Wrocław- ciepła metropolia. :P
Nawet kwiatki chętnie tam wyglądają.
A nam Taro, ozstało darmowe podlerwanie.
Może choć ziemotrwałym sposoba się ta aura ?
Bo uzupełni deficyt wodny, po mroźnych i wietrznych dniach.
Tak, sama się podnoszę na duchu, bo cóż innego nam zostaje..
O!
Wspomnienia z marca zeszłego roku, gdy o tej porze wyłaziły tulipany i kwitły ciemierniki. :P
