Pustynnik ( Eremurus)
Ile placiłaś za niego w Leclerc ?
I moje róże http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 74&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
I ogród http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=21086" onclick="window.open(this.href);return false;
I ogród http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=21086" onclick="window.open(this.href);return false;
- Gabriela
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 10857
- Od: 18 gru 2007, o 17:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Aniu, dobrze że trochę namoczyłaś kłącza, bo wyglądają na zasuszone i prawdę mówiąc wyglądają kiepsko.Raczek pisze:Jarku to "cudo" kupiłam w markecie Leclerc.
To kłącze moczyłam dwie godziny i posadziłam w takiej postaci jak jest na zdjęciu,
tylko korzonki trochę rozłożyłam.Na razie nie dostalam jednoznacznej odpowiedzi,jak posadzić to kłącze.
Nie wiem,czy dobrze posadziłam.Jeszcze jutro mogę odkopać i posadzić odwrotnie.
Chyba nic z tego mojego pustynnika nie będzie.
I jeśli posadziłaś je tak jak na zdjęciu, to również dobrze.
Należało tylko rozłożyć na płasko korzenie i ułożyć ich na warstwie grubego piachu, albo drobniuteńkiego żwirku.
Aniu, trzymam kciuki za Twojego pustynnika.
Nelu, jeśli korzenie są jędrne, to nie trzeba moczyć.
- Gabriela
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 10857
- Od: 18 gru 2007, o 17:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Jeśli chcesz mieć od razu dorodne kępy, to możesz posadzić razem, chociaż ja bym posadziła osobno.
One dość szybko się rozrastają, więc nie będziesz musiała ich rozsadzać za rok.
I jeśli są jędrne, to te kilka dni różnicy nic im nie zrobi...zapowiadają ciepło...
Chyba że już coś wypuszczają - u mnie na działce zaczynają już wychodzić z ziemi.
One dość szybko się rozrastają, więc nie będziesz musiała ich rozsadzać za rok.
I jeśli są jędrne, to te kilka dni różnicy nic im nie zrobi...zapowiadają ciepło...
Chyba że już coś wypuszczają - u mnie na działce zaczynają już wychodzić z ziemi.
- dwostr
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2686
- Od: 25 mar 2008, o 15:38
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze
Nelu, ja bym posadziła je od razu do gruntu i w takiej odległości,by nie wymagały w niedalekiej przyszłości przesadzania.
Pytasz czy dobrze tolerują przesadzanie-pewnie tak, pod warunkiem jednak ,że zrobimy to naprawdę bardzo delikatnie ,a uwierz mi nie jest to wcale takie proste .Plątanina korzeni jest tak rozrośnięta (przynajmniej u mnie taka była po rocznym pobycie pustynnika w ogrodzie) że bardzo łatwo ją uszkodzić.Ale mimo pourywanych korzeni ,w tym roku pustynnik jest już na wierzchu więc chyba zbyt dużej krzywdy mu tym przesadzaniem nie zrobiłam.
Pytasz czy dobrze tolerują przesadzanie-pewnie tak, pod warunkiem jednak ,że zrobimy to naprawdę bardzo delikatnie ,a uwierz mi nie jest to wcale takie proste .Plątanina korzeni jest tak rozrośnięta (przynajmniej u mnie taka była po rocznym pobycie pustynnika w ogrodzie) że bardzo łatwo ją uszkodzić.Ale mimo pourywanych korzeni ,w tym roku pustynnik jest już na wierzchu więc chyba zbyt dużej krzywdy mu tym przesadzaniem nie zrobiłam.
Serdecznie pozdrawiam Danuta
- Raczek
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3475
- Od: 31 mar 2007, o 21:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Niestety nie pamiętam,ile zapłaciłam.cattleya pisze:Ile placiłaś za niego w Leclerc ?

Muszę spojrzeć na etykietę lub może znajdę paragon.
Pozdrawiam Ania
Ogródek Raczka 7
Ogródek Raczka 7
- maniusika
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5968
- Od: 18 mar 2009, o 20:50
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Pustynnik
Radze posadzić w doniczce ,ponieważ w butelce będzie zbierać się woda i może spowodować gnicie korzeni , pustynnik nie lubi dużo wody .. Swoje w tamtym roku wsadziłam w doniczki a w czerwcu przenioslam na rabatę , ładnie się przyjęły ..Nela pisze:Mam zamiar wsadzic do 5 litrowej butli po mineralce- potem rozetnę i całym "dobrodziejstwem inwentarza" wsadzę na ogrodzie na miejsce już stałe. Stąd pytanie czy lubi przesadzanie...
Puszczają już pędy, więc konieczne wsadzenie...
- MalaRybka
- 1000p
- Posty: 1352
- Od: 22 mar 2007, o 15:54
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: 3 km od Bydgoszczy
Rok temu posadziłam pustynnika, pieknie zakwitł. Po waszych dyskusjach poszlam sprawdzić czy już wychodzi z ziemi. Wychodzi!! Widać dwa kiełki, czyli rozumiem, że się rozmnożył i w tym roku będę miała 2 kwiaty
?

Pozdrawiam serdecznie. MałaRybka.
Ogród Rybki
Ogród Rybki
- kryska
- Przyjaciel Forum
- Posty: 2338
- Od: 30 kwie 2007, o 00:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Ziemia Lubuska
Naprawdę nie rozumiem po co sadzić pustynniki najpierw do doniczek a potem je przesadzać. Przecież one są mrozoodporne. Nawet jak są na zimę okryte stroiszem to wczesna wiosną należy je odkryć. Najłatwiej rozmnażać pustynniki przez podział kłącza. Dzieli się je nie tylko wtedy jak ma więcej paków kwiatowych ale i te, które miały tylko jeden można podzielić na dwie części. Dorodniejsze kłącza nawet na trzy. Kroję je nożem i przesypuje popiołem. Poniżej część moich pustynników. Wszystkie pomarańczowe pochodzą z podziału jednego kłącza kupionego 9 lat temu, a żółte też z jednego tylko kupiony 4 lata temu. W ubiegłym roku miałam jeden biały a w tym roku na pewno będą dwa a może nawet trzy / nie pamiętam na ile części dzieliłam/. 

Życie jak krajobraz, ciągle się zmienia.
Zapraszam do odwiedzania moich wątków - kryska
Zapraszam do odwiedzania moich wątków - kryska