Pustynnik ( Eremurus)

Rośliny wieloletnie, trawy, paprocie, lawenda, chryzantemy, piwonie, ...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
cattleya
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1114
Od: 6 maja 2007, o 13:19
Lokalizacja: Łódź

Post »

Ile placiłaś za niego w Leclerc ?
I moje róże http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 74&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
I ogród http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=21086" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Nela
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 2643
Od: 18 paź 2006, o 17:09
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Rzeszów

Post »

Czy trzeba moczyć pustynniki przed sadzeniem? :shock:
Biedny, kto gwiazd nie widzi bez uderzenia w zęby... St.J.Lec
Awatar użytkownika
Aisyrk
1000p
1000p
Posty: 1194
Od: 18 sie 2008, o 16:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mazowsze

Post »

Ja bym nie moczyła, bo one nie lubią nadmiaru wody.
"....na betonie kwiaty nie rosną ..."
Awatar użytkownika
Gabriela
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10857
Od: 18 gru 2007, o 17:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Post »

Raczek pisze:Jarku to "cudo" kupiłam w markecie Leclerc.
To kłącze moczyłam dwie godziny i posadziłam w takiej postaci jak jest na zdjęciu,
tylko korzonki trochę rozłożyłam.Na razie nie dostalam jednoznacznej odpowiedzi,jak posadzić to kłącze.
Nie wiem,czy dobrze posadziłam. :roll: Jeszcze jutro mogę odkopać i posadzić odwrotnie.
Chyba nic z tego mojego pustynnika nie będzie.
Aniu, dobrze że trochę namoczyłaś kłącza, bo wyglądają na zasuszone i prawdę mówiąc wyglądają kiepsko.
I jeśli posadziłaś je tak jak na zdjęciu, to również dobrze.
Należało tylko rozłożyć na płasko korzenie i ułożyć ich na warstwie grubego piachu, albo drobniuteńkiego żwirku.
Aniu, trzymam kciuki za Twojego pustynnika.


Nelu, jeśli korzenie są jędrne, to nie trzeba moczyć.
Awatar użytkownika
Nela
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 2643
Od: 18 paź 2006, o 17:09
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Rzeszów

Post »

Mam jeszcze jedno pytanie... Czy sadząc teraz-póki jedrne- to sadzic każdy osobno do donicy /mam 4 / i czy znoszą przesadzanie... A może zaczekać jeszcze kilka dni i posadzic na ogrodzie na poczatku kwietnia?
Biedny, kto gwiazd nie widzi bez uderzenia w zęby... St.J.Lec
Awatar użytkownika
Gabriela
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10857
Od: 18 gru 2007, o 17:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Post »

Jeśli chcesz mieć od razu dorodne kępy, to możesz posadzić razem, chociaż ja bym posadziła osobno.
One dość szybko się rozrastają, więc nie będziesz musiała ich rozsadzać za rok.
I jeśli są jędrne, to te kilka dni różnicy nic im nie zrobi...zapowiadają ciepło...
Chyba że już coś wypuszczają - u mnie na działce zaczynają już wychodzić z ziemi.
Awatar użytkownika
dwostr
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2686
Od: 25 mar 2008, o 15:38
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Mazowsze

Post »

Nelu, ja bym posadziła je od razu do gruntu i w takiej odległości,by nie wymagały w niedalekiej przyszłości przesadzania.
Pytasz czy dobrze tolerują przesadzanie-pewnie tak, pod warunkiem jednak ,że zrobimy to naprawdę bardzo delikatnie ,a uwierz mi nie jest to wcale takie proste .Plątanina korzeni jest tak rozrośnięta (przynajmniej u mnie taka była po rocznym pobycie pustynnika w ogrodzie) że bardzo łatwo ją uszkodzić.Ale mimo pourywanych korzeni ,w tym roku pustynnik jest już na wierzchu więc chyba zbyt dużej krzywdy mu tym przesadzaniem nie zrobiłam.
Serdecznie pozdrawiam Danuta
Awatar użytkownika
Nela
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 2643
Od: 18 paź 2006, o 17:09
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Rzeszów

Post »

:D Mam zamiar wsadzic do 5 litrowej butli po mineralce- potem rozetnę i całym "dobrodziejstwem inwentarza" wsadzę na ogrodzie na miejsce już stałe. Stąd pytanie czy lubi przesadzanie... :wink: Puszczają już pędy, więc konieczne wsadzenie...
Biedny, kto gwiazd nie widzi bez uderzenia w zęby... St.J.Lec
Awatar użytkownika
Raczek
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3475
Od: 31 mar 2007, o 21:26
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Elbląg

Post »

cattleya pisze:Ile placiłaś za niego w Leclerc ?
Niestety nie pamiętam,ile zapłaciłam. :oops:
Muszę spojrzeć na etykietę lub może znajdę paragon.
Pozdrawiam Ania
Ogródek Raczka 7
Awatar użytkownika
maniusika
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5968
Od: 18 mar 2009, o 20:50
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Pustynnik

Post »

Nela pisze::D Mam zamiar wsadzic do 5 litrowej butli po mineralce- potem rozetnę i całym "dobrodziejstwem inwentarza" wsadzę na ogrodzie na miejsce już stałe. Stąd pytanie czy lubi przesadzanie... :wink: Puszczają już pędy, więc konieczne wsadzenie...
Radze posadzić w doniczce ,ponieważ w butelce będzie zbierać się woda i może spowodować gnicie korzeni , pustynnik nie lubi dużo wody .. Swoje w tamtym roku wsadziłam w doniczki a w czerwcu przenioslam na rabatę , ładnie się przyjęły ..
Awatar użytkownika
MalaRybka
1000p
1000p
Posty: 1352
Od: 22 mar 2007, o 15:54
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: 3 km od Bydgoszczy

Post »

Rok temu posadziłam pustynnika, pieknie zakwitł. Po waszych dyskusjach poszlam sprawdzić czy już wychodzi z ziemi. Wychodzi!! Widać dwa kiełki, czyli rozumiem, że się rozmnożył i w tym roku będę miała 2 kwiaty :)?
Pozdrawiam serdecznie. MałaRybka.
Ogród Rybki
Awatar użytkownika
Nela
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 2643
Od: 18 paź 2006, o 17:09
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Rzeszów

Post »

Hej! Jeżeli sadzę w butelce po mineralnej to wypalam w spodzie kilka otworów- nie powinna się zbierać woda...
Z jednej sadzonki wyrasta dwa oczka - to chyba nie jest podział? :wink:
Biedny, kto gwiazd nie widzi bez uderzenia w zęby... St.J.Lec
Awatar użytkownika
dwostr
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2686
Od: 25 mar 2008, o 15:38
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Mazowsze

Post »

Nela pisze: Z jednej sadzonki wyrasta dwa oczka - to chyba nie jest podział? :wink:
Myślę Nelu ,że to właśnie swego rodzaju podział ,skoro w ten sposób rozmnażają się pustynniki.
Serdecznie pozdrawiam Danuta
Awatar użytkownika
kryska
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 2338
Od: 30 kwie 2007, o 00:13
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Ziemia Lubuska

Post »

Naprawdę nie rozumiem po co sadzić pustynniki najpierw do doniczek a potem je przesadzać. Przecież one są mrozoodporne. Nawet jak są na zimę okryte stroiszem to wczesna wiosną należy je odkryć. Najłatwiej rozmnażać pustynniki przez podział kłącza. Dzieli się je nie tylko wtedy jak ma więcej paków kwiatowych ale i te, które miały tylko jeden można podzielić na dwie części. Dorodniejsze kłącza nawet na trzy. Kroję je nożem i przesypuje popiołem. Poniżej część moich pustynników. Wszystkie pomarańczowe pochodzą z podziału jednego kłącza kupionego 9 lat temu, a żółte też z jednego tylko kupiony 4 lata temu. W ubiegłym roku miałam jeden biały a w tym roku na pewno będą dwa a może nawet trzy / nie pamiętam na ile części dzieliłam/. Obrazek
Życie jak krajobraz, ciągle się zmienia.
Zapraszam do odwiedzania moich wątków - kryska
Awatar użytkownika
Nela
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 2643
Od: 18 paź 2006, o 17:09
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Rzeszów

Post »

Trzeba do donic , bo wypuszczają- by się nie zmarnowały - a zaczynają się brać do życia...Na ogród wysadzic jeszcze u mnie się nie da...Wszystko ma sens by pomóc roś :wink: linie.
Biedny, kto gwiazd nie widzi bez uderzenia w zęby... St.J.Lec
ODPOWIEDZ

Wróć do „BYLINY, trawy, zioła”