Ada ty nie pokazuj na zdjęciach tylko ciachaj badylki - będziemy ukorzeniać
Judytko - w zeszłym roku zrobiłam na próbę odkład z mojej krzewiastej i udało się
W tym roku zrobię ile się da
Ta moja nie wiem jak się nazywa ale może być Anabelle.....
Comciu. Przecież to nie moje takie ładne to Marysi. Ja swoją muszę przesadzić bo w ogóle nie rośnie ale jest w pełnym słońcu,. Musimy się ładnie do Marysi uśmiechnąć aby nam w czerwcu ukorzeniła badylki. A Twoja to najprawdopodobniej annabell.
Marioluś przysypuj wszystkie gałęzie!! Będzie jak znalazł dla nas maniaków!! Ja też wtykam wszystko w ziemię..co będzie w sumie do tej pory do doniczek, a w tym roku wtykam do gruntu.
Dziękuję Agnieszko też mam taką nadzieję a na razie to na strychu coraz zieleniej. Adziu musisz dać kwaśnego torfu to będzie niebieska , mam też bordową i tak jak ty piszesz płaskie kwiatki tylko są jeszcze malutkie ale żyją bo sprawdzałam nie wiem jak się nazywają.
ada.kj pisze:Comciu. Przecież to nie moje takie ładne to Marysi. Ja swoją muszę przesadzić bo w ogóle nie rośnie ale jest w pełnym słońcu,. Musimy się ładnie do Marysi uśmiechnąć aby nam w czerwcu ukorzeniła badylki. A Twoja to najprawdopodobniej annabell.
Witaj Marysiu , ja swoją hortensję przykrywam na zimę , to raczej nie przemarza . Myślę że ma za dużo słońca latem , będę musiała ją przesadzić w bardziej zacienione miejsce , tylko nie wiem czy teraz mogę ją przesadzić , czy to jej nie zaszkodzi bo może znowu nie kwitnąć . Jak sądzisz Marysiu?
Marysiu witaj .Hortensje sa cudowne ,rozglądam się właśnie za dębolistną,ma piękne kolory na jesieni,liście przebarwiają się na czerwono,bardzo efektowna.
Lilu, myślę że mogłabyś ją przesadzić z jak największą bryłą ziemi, tak żeby jak najmniej naruszyć korzenie , pąki kwiatowe ma już na wierzchołkach pędów więc to jej nie powinno zaszkodzić a na razie jeszcze nie rośnie. Ja wczoraj zrobiłam dużo gorzej bo przesadziłam moje piwonie , to trochę się o nie boję że mogą nie zakwitnąć. Monisiu niestety u mnie też okropna pogoda pada deszcz i bardzo zimno ale byłam w pracy to mi nawet nie przeszkadzało. Ido też bym chciała dębolistną ale w tym roku i tak zaszalałam za wszystkie czasy, jak dostanę Anabellę to będę przeszczęśliwa
A to dla was moje krokusy.