Czyli teraz wiemy na czym siedzimy Ewo, hiacynt już przekwita. Zaskoczył mnie bo u góry podzielił się na dwa pędziki co zobaczyłam gdy zaczął tracić kwiaty.
To jeszcze zdjęcie z ostatnich chwil kwitnienia.
Witaj w śniegu Tereso.Widzę,ze najdłużej można delektować oko hiacyntem w hodowli wodnej.Zielonego przybywa im po mikronie.Na pewno na Wielkanoc jeszcze nie zakwitną,nie przy tej pogodzie,żeby św. Józefa Robotnika w takim śniegu było?U Was na pewno w większym.