Danusiu dziękuję, tez tak myślę, że moje nie obrażą się jak będę je przesadzać.
W sobote nie mogłam wytrzymac w domu, wybraąłm sie do ogrodu, chociaz wiatr zimny dawał sie we znaki, chciałam powyciągac trochę kompostu,a le jak zaczełam grzebac to okazało się że ziemia zmarznięta, a dale dźdźownice obudziłam
W ogródku wiosna powoli się budzi, krokusy powyłaziły, tulipany gdzie niegdzie się wychodzą. Hiacynty też jakby słonka chciały.
Musze powklejac wieczorkiem, bo nasiona zakupione, co niektóre wysiane do pojemniczków
