Powolna metamorfoza - 2009,cz.2

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
e-genia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 32007
Od: 5 wrz 2008, o 19:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Torunia

Post »

Krzysiu myślę że szczawiki powinny być do osiągnięcia w sklepach ogrodniczych i to pewnie teraz wiosną.
Krzysiu a co Ty masz w tych kubkach posiane lub wsadzone?
Genia
Awatar użytkownika
Nalewka
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 6500
Od: 30 paź 2006, o 12:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Działka na Warmii

Post »

agape pisze:Latarnia suuuper! Ciekawe do jakiej wysokości dorasta? Będziesz ją przycinał?
No nie, pękłam :lol: :lol: :lol:

Krzysiu, te zakupy to istne szaleństwo, ale teraz to nic, jak już wszystko wysiejesz, to dopiero będzie coś! Chyba się właśnie złamałam i pobiegnę do sklepu www po nasiona, jednak coś kupię i też będę siać :) To chyba zaraźliwe jest, czy cóś? Jak grypa?

A kurs pomidorowania rzeczywiście pierwszorzędny!!! Może go jakoś podkreślić, wydzielić, pokazać oddzielnie czy w wątku typu "wszystko o pomidorach"? Ale nie, jeśli nie chcesz nawet dzielić swojego wątku (102 posty!!!), to co dopiero wydzielać jakies posty (czyt. skracając o te posty długaśny wątek) :lol: Nie to nie :lol:
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."
Awatar użytkownika
bishop
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5116
Od: 4 cze 2008, o 22:54
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ze wsi/prawie środek Polski
Kontakt:

Post »

Izo, zgapiaj, tylko skąd takie ładne kubki wytrzaśniesz? :;230

Gieniu, to frezje. Póki co rosną, już się nawet czubki im zielenią :lol:

Beato, grypa jest uleczalna... :lol:
Nie spiesz się z sianiem, moje szałwie i goździki się wyciągnęły, pokładły i lada dzień szlag je trafi. Spróbuję ponownie na początku marca :cry:
Przy niedzieleniu się nie upieram, tylko jaki sens, skoro mój wątek przyrasta wolniej w ciągu miesiąca niż niektóre w ciągu dnia? Wątki powyżej 100 stron miesięcznie są już normą na forum :lol:
Ale jeśli ciąć, to może po 971?
Pozdrawiam - Krzysiek
Mój czasopożeracz
Awatar użytkownika
e-genia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 32007
Od: 5 wrz 2008, o 19:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Torunia

Post »

Krzysiu to ja zaraz lecę zobaczyć do swoich stoją w korytarzu na oknie. Ale fajne kubki masz do frezji ja posadziłam w plastikowe doniczki
Genia
minismok
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3036
Od: 25 wrz 2008, o 12:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Czarni Górale
Kontakt:

Post »

Witam wiosennie :)

Bishopcio nawet Nalewke do siania przekonał :D ........i juz mozna od DZISAJ! :lol:

"tydzien korzenia" wiec start

Krzysiu w Twoim watku juz kwiecień :D ........a z cieciem masz racje sa rózne szkoły ale jedno jest pewne ;uszkodzone, złamane, chore, wymarzniete trzeba usunac mozliwie najszybciej[własnie obciełam róze! obgryziona przez Misze :evil: ]

cmokasy z gór
nic nie jest takie jakim się wydaje Spis Treści
Awatar użytkownika
tu.ja
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8926
Od: 21 lip 2008, o 09:18
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Elbląg

Post »

Ha,ha i ja dziś kupiłam frezje. jutro idą do ziemi ( tzn. do doniczki :wink: ). To masz dobrze,że zakwitają po kolei. Po moich zostało już tylko wspomnienie i zdjęcie na Forum. No własnie - jak to jest z tym dzieleniem. W styczniu było ostre cięcie i jakoś ucichło...
Awatar użytkownika
liska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10568
Od: 24 mar 2008, o 20:07
Lokalizacja: podkarpacie

Post »

Przyglądam się moim kubkom i rzeczywiście są takie nijakie...
Twoje fajne ... wysokie... ... pasuje w nich coś posadzić...

a ja dziś oglądałam w sklepie filiżanki.. takie osłonki... ale wszystkie pstrokate ... nic nie wybrałam ...
z uśmiechami Iza
u liski
Awatar użytkownika
agape
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2127
Od: 23 lip 2008, o 21:33
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Post »

Krzysiu- widzę, że u Ciebie kończy się rewolucja siewkowo-eksperymentalna?
Jak pokazujesz zdjęcia z parapetu okna, to rozumiem (tak mi się w ydaje, że ja bym tak miała)czemu tak sadzisz wcześnie, ja też nie mogłabym wytrzymać, gdybym miała ogród 'do patrzenia" za oknem...Ja mam okna zazwyczaj zasłonięte, bo naprzeciw blisko bloczek...
Pamiętam te kwiaty jedynie z dzieciństwa. No i zapach.
Będę korzystać z Twoich doświadczeń, jak uda się wyhodować z nasionek, to w przyszłym roku też spróbuję...Trzymam kciuki, aby Ci się udało wyhodować te kwiaty!
Awatar użytkownika
bishop
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5116
Od: 4 cze 2008, o 22:54
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ze wsi/prawie środek Polski
Kontakt:

Post »

Witajcie!

Gieniu, nadrobiłem Twój ogród, z wielkim trudem, bo przyrasta postów w tempie niesamowitym :lol: I wybacz, ze odpisuję u siebie, ale u Ciebie tak rojno i gwarno, a ja źle się czuję w tłumie. Taka choroba :oops:
Wyczytałem, ze dokupiłaś w tamtym tygodniu hiacyntów - i też Ci się pokładają? To tak jak u mnie. Czyżby za mało światła miały? A może za bardzo podpędzone nawozami azotowymi były przed sprzedażą? I dowiedziałem się kilku ciekawych rzeczy u Ciebie: że zaćmienie xiężyca było, że odwiedziny miałaś (swoją drogą pasuje Ci ta fryzura na zdjęciach :lol: ), a przede wszystkim, że czesi mają fajny sklep wysyłkowy. Jak się u nich płaci? W jakiej walucie? Sprawdzałaś może?

Smoku, śnieg znów pokrzyżował plany. Cięcia, przesadzania, wszystkiego :twisted: . Moja Żona ( ;:168 ) się cieszy, bo jest szansa jeszcze poszusować na nartach, a ja zgrzytam zębami :twisted: Ale każda zima kiedyś minie. Moje róże też domagają się cięcia - ledwo wsadzone jesienią, już mają martwe pędy. Za to pienna w piwnicy rośnie w najlepsze :lol:

Izo, wczoraj też dokupiłem frezji. Kolejną torebkę - tak mi się spodobało, że kiełkują. Ale w castoramie są dużo droższe, niż w e-pnosie.
A dzielenie chyba przerosło oczekiwania - rok temu nikt nie przypuszczał, że przyrost wątków nabierze takiego tempa. Chyba trzeba poczekać na nową koncepcję, bo niedługo trzeba będzie numerować wątki tak jak teraz strony w wątku :;230

Izo, kubki prezentowe też mi się podobały, projektant jednak najwyraźniej poszedł w estetykę a nie utylitarność, bo do picia się nie nadają. Więc zmieniły charakter :lol:

Ago, rewolucja przeszła w ewolucję, specjalnie dla siewek zacząłem rolety odsłaniać, ale i tak to nic nie dało. Wczoraj dokupiłem lampkę, lecz podejrzewam, że tych pierwszolutowych experymentów już się nie da uratować. Jak tylko któraś siewka odpocznie chwilkę leżąc, to już po niej. A przecież nie będę ich podpierał wykałaczkami :lol: :roll:
Pozdrawiam - Krzysiek
Mój czasopożeracz
Awatar użytkownika
e-genia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 32007
Od: 5 wrz 2008, o 19:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Torunia

Post »

[quote="bishop"]Witajcie!

Gieniu, nadrobiłem Twój ogród, z wielkim trudem, bo przyrasta postów w tempie niesamowitym :lol: I wybacz, ze odpisuję u siebie, ale u Ciebie tak rojno i gwarno, a ja źle się czuję w tłumie. Taka choroba :oops:
Wyczytałem, ze dokupiłaś w tamtym tygodniu hiacyntów - i też Ci się pokładają? To tak jak u mnie. Czyżby za mało światła miały? A może za bardzo podpędzone nawozami azotowymi były przed sprzedażą? I dowiedziałem się kilku ciekawych rzeczy u Ciebie: że zaćmienie xiężyca było, że odwiedziny miałaś (swoją drogą pasuje Ci ta fryzura na zdjęciach :lol: ), a przede wszystkim, że czesi mają fajny sklep wysyłkowy. Jak się u nich płaci? W jakiej walucie? Sprawdzałaś może?

Krzysiu przykro mi że na moim wątku źle się czujesz to przykre .Ale podziwiam Cię że przejrzałeś tyle stron dzięki.
Masz rację bardzo się przewracały hiacynty szczególnie te różowe myślę że może to za dużo nawozu ,bo trzymałam przy oknie a mam okna ze strony słonecznej.A w tym sklepie czeskim nie zamawiałam i nie zamierzam u nas też są ciekawe oferty . I tak za dużo wydałam w tym roku na kwiaty.
A dziękuję za moją fryzurkę

Genia
Awatar użytkownika
agape
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2127
Od: 23 lip 2008, o 21:33
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Post »

Co do cebul- rozmawiałam ostatnio w hurtowni w Toruniu z jednym Panem, który tam pracuje i mówił, że teraz wiele cebul jest pędzonych, że są wielkie, ale roślina wysysa całe te "pędzenie" w zieloną masę i kwiat. (np hiacynty, amarylisy, tulipany). A potem one nie są już zdolne wytworzyć przybyszowych. - Chodzi o to, że niektóre, szczeg. zagraniczne, holenderskie firmy- przeszły na produkcję jedrorocznego kwiecia, i aby potem musieć kupić nową cebulkę.
U nas właśnie splajtowała taka hurtownia, która sprowadzała z zagranicy, i przestała dzierżawić teren, na który ponownie wraca ta polska hurtownia-cząstka dawnego pnosu. (obecnie torseed). Pan opowiadał, jak oni je pędzili, zaprawiali, a ine szybko wybujały a potem własnie więdły. Jak byłam ostatnio to pakował ostatnie cebule niesprzedane w doniczki z ziemią, aby cokolwiek uratować- miły Pan, inni by wywalili na smietnik, na zmarnowanie- a on mówił, że chociaż ludzie za grosz kupią, albo- po prostu na sklepie bedzie ładnie- bp pracownicy zostają ci sami, tylko dzierżawca odchodzi a wraca firma toruńska na swój teren.
Awatar użytkownika
maakita
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2377
Od: 17 maja 2007, o 08:47
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: wieś pod Krakowem

Post »

Krzysiu, a czy te frezje trzeba podpędzać, czy można wsadzić od razu do ziemi?
pozdrawiam Magda

Na wsi u maakity
Awatar użytkownika
bishop
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5116
Od: 4 cze 2008, o 22:54
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ze wsi/prawie środek Polski
Kontakt:

Post »

Od razu do ziemii. To moje drugie doświadczenie z frezjami, pierwsze było, kiedy wsadziłem pod koniec maja do ziemii w ogródku. Żadna nawet nie wychyliła nosa. Wszystkie gdzieś zniknęły. A te w doniczkach idą. mam nadzieję, że za 2 tygodnie będę bogatszy o kolejne doświadczena frezjowe, dziś jestem na etepie wymyślania doniczki dla 15 cebulek :lol:
A tak wyglądały 3 minuty temu:

Obrazek
Pozdrawiam - Krzysiek
Mój czasopożeracz
Awatar użytkownika
liska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10568
Od: 24 mar 2008, o 20:07
Lokalizacja: podkarpacie

Post »

Krzysiu dla mnie żaden kubek się nie nadaje ale już nie ciągnę tematu bo kiedyś źle zostałam zrozumiana ...
Twoje kubki są rewelacyjne!
czekam na kwiaty ... jak będą to za rok... sama posadzę... bo frezje uwielbiam ale nie mam zaufania do uprawy domowej:)
z uśmiechami Iza
u liski
Awatar użytkownika
liska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10568
Od: 24 mar 2008, o 20:07
Lokalizacja: podkarpacie

Post »

Obudziłam się dziś o 6 rano (nie wiem czemu... czyżby SKS??)
No i wzięłam się za doniczkowe .. poobcinałam i pousuwałam suche badylki (bo mi fikus pada), obrałam szczepki do ukorzeniacza....

ale nie o tym chciałam...

Kupiłam sobie takie kryształki, jakie Grzesiu pokazywał i wczoraj namoczyłam.. dziś ran patrzę a one są takie wielkie...
Włożyłam do przezroczystego niskiego flakonu a w to wetknęłam kalanhoe i tak się zastanawiałam, czy Twoje frezje Krzysiu nie czułyby się fajnie w takim podłożu... :)
z uśmiechami Iza
u liski
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”