Maryniu, że nie ma co fotografować, to mogę stwierdzić ją, a nie Ty, która potrafisz obiektywem pokazać pięknie suchego badylka!

Conocne przymrozki szybko zmęczyły kwiatuszki ranników

, ale już będzie tylko coraz więcej kwitnień.
Przylaszczki wyskoczyły jak z procy!
Miłego, kolorowego dnia.
