Najlepsze chyba A z 2 plusami,ale mogę się mylić.
Truskawki - cz.6
-
anulab
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11930
- Od: 22 lut 2011, o 18:41
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: województwo mazowieckie
Re: Truskawki - cz.6
Frigo mają różne klasy i można trafić na piękne i byle jakie. Piękne warto .
Najlepsze chyba A z 2 plusami,ale mogę się mylić.
Najlepsze chyba A z 2 plusami,ale mogę się mylić.
-
Adas11
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 660
- Od: 22 mar 2012, o 10:57
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Legnicy
Re: Truskawki - cz.6
Najlepiej sadzić truskawki Frigo a po ok.7 tygodniach po posadzeniu zaczynają owocować i muszę dodać że muszą mieć wilgotno .
https://niewczas.co/uprawa/uprawa-truskawek-frigo
https://niewczas.co/uprawa/uprawa-truskawek-frigo
Re: Truskawki - cz.6
Potwierdzam, maluszki Polki z dziesięciopaka (10x 100ml) posadzone na przełomie marca i kwietnia po dwóch miesiącach zaowocowały.
- AleOla
- 200p

- Posty: 209
- Od: 31 lip 2024, o 16:29
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubuskie
Re: Truskawki - cz.6
Dzięki za informacje.
Chciałam jutro zamawiać, ale przestraszyliście mnie, że za szybko zakwitną (idą do gruntu).
W maju potrafią być przymrozki i teraz nie wiem czy zamawiać (i ewentualnie przykrywać), czy jeszcze poczekać?
Proszę doradźcie
Chciałam jutro zamawiać, ale przestraszyliście mnie, że za szybko zakwitną (idą do gruntu).
W maju potrafią być przymrozki i teraz nie wiem czy zamawiać (i ewentualnie przykrywać), czy jeszcze poczekać?
Proszę doradźcie
Ola
- Szczurbobik
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2933
- Od: 17 lut 2016, o 20:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Truskawki - cz.6
Po jakim czasie kiełkują truskawki wysiane z nasion? Kilka lat temu wysiałam "orzeszki" bezpośrednio po ich wydłubaniu z owocu. Pamiętam, że ładnie wzeszły tylko nie pamiętam ile czasu im to zajęło. Teraz wysiałam do szklarenki na oknie nasiona pozyskane przez moją mamę w zeszłym roku i nie widać aby miały zamiar kiełkować. Dać im szansę, czy nic z tego nie będzie?
Pozdrawiam Lucyna

