Miedzian
-
gienia1230
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8343
- Od: 17 kwie 2008, o 11:49
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Dębicy
Re: Miedzian
No to ja już nie wiem, czy potrzebujesz miedzianu do oprysku czy miedzi do nawożenia ?
Pozdrawiam! Gienia.
Re: Miedzian
Potrzebuję miedzianu do oprysków (np. brzoskwini przeciwko kędzierzowatości, ale też różnych innych roślin). Chciałam kupić duże opakowanie, ale w takim jest tylko "Miedź 50WP" czyli niby też 50% tlenochlorku miedzi (zakładam ze działa on tak samo niezależnie czy jest wyjęty z opakowania z napisem "nawóz" czy "środek ochrony roślin"), tyle że jeszcze z dodatkami (i te już mogą zmienić działanie). Stąd pytanie czy mimo tych dodatków (wymienionych wcześniej) nada się to jako zamiennik dla miedzianu, czy te dodatki jednak ograniczą zakres użycia, bo możliwe że dla takich opryskowych zastosowań, przy deklarowanym stężeniu dodatków będą one niemal obojętne (a może właśnie nie, tego się próbuję dowiedzieć).
Kamila
-
gienia1230
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8343
- Od: 17 kwie 2008, o 11:49
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Dębicy
Re: Miedzian
Mam nadzieję, że odezwie się spec a przecież są tacy na forum i wyjaśni co i jak.
Pozdrawiam! Gienia.
- maryann
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4972
- Od: 3 wrz 2007, o 14:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Czechy k. Krakowa
Re: Miedzian
Myślę, że jest tu tez sporo takich, co wierzą w przeznaczenie. Ja do nich nie należę, ale to dobre miejsce, by się nim pokierować: skoro to nawóz, niech nawozem będzie.
btw. Miedzian 50WP nadal dostępny jest. Tyle, że zakup w opakowaniach profesjonalnych wymaga okazania zaświadczeniu o odbytym szkoleniu dla profesjonalistów.
btw. Miedzian 50WP nadal dostępny jest. Tyle, że zakup w opakowaniach profesjonalnych wymaga okazania zaświadczeniu o odbytym szkoleniu dla profesjonalistów.
Każdy potrzebuje prawdy. Wielu, o ironio, tak bardzo, że zamiast jej poszukać- prawdą nazywają kłamstwo!
Re: Miedzian
Ja bym nie kupował. Może i ten "Nawóz" ma taki sam skład jak miedzian, ale to że jest tylko nawozem, to znaczy, że nie ma certyfikatów i badań, nie ma dopuszczeń dla roślin i nie ma pewności czy jest to środek o wymaganej czystości. W sensie rygoru prawnego podlegają innym wymaganiom. A do tego ten nawóz wcale nie jest jakoś mocno tańszy od ŚOR.kama91 pisze: ↑2 mar 2026, o 16:58 Skończył mi się "Miedzian 50WP" i chciałam kupić duże opakowanie żeby już było na dłużej, ale z dużych opakowań w jedynym ogrodniczym w mojej okolicy mają tylko "Miedź 50WP" z takim składem:
ZAWARTOŚĆ SKŁADNIKÓW POKARMOWYCH:
Miedź całkowita (Cu) w postaci tlenochlorku - 50% (m/m)
Molibden (Mo) w postaci sodu, rozpuszczalny w wodzie - 0,02% (m/m)
SKŁADNIKI:
tlenochlorek miedzi CAS 1332-40-7¹
węglan wapnia CAS 1317-65-3¹
¹CMC 1: pierwotne surowce i mieszaniny
Czy mogę to kupić i używać jak zwykłego miedzianu (na te same rośliny, w tych samych stężeniach, w tych samych terminach itd.), czy jednak te dodatkowe składniki jakoś ograniczają zastosowanie i bezpieczniej kupić zwykły miedzian?
To trochę taka różnica jak między "lekiem" a "środkiem medycznym".
Jedno podlega zaawansowanym normom, badaniom i certyfikacji - a drugie można wyprodukować w betoniarce i łopatą sypać do worka
Dobre i skuteczne środki miedziowe to np. Miedzian Extra 350 SC albo Nordox 75 WG.
Re: Miedzian
Proszę o poradę pryskać drzewka najpierw olejem a potem miedzianem czy odwrotnie, i czy już jest ta pora?
-
gienia1230
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8343
- Od: 17 kwie 2008, o 11:49
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Dębicy
Re: Miedzian
Teraz sobie opryskaj miedzianem a później gdy pączki pękają, wszelkie szkodniki się budzą zlej olejem, no i cieplej powinno być.
Ja rezygnuję z miedzianu, poleję tylko olejem.
Ja rezygnuję z miedzianu, poleję tylko olejem.
Pozdrawiam! Gienia.
Re: Miedzian
Witam o jaki dokładnie olej chodzi? 
i czy teraz w marcu mogę pryskać ? bo u mnie w nocy są przymrozki około minus 3 ?
i czy teraz w marcu mogę pryskać ? bo u mnie w nocy są przymrozki około minus 3 ?
-
gienia1230
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8343
- Od: 17 kwie 2008, o 11:49
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Dębicy
Re: Miedzian
Olej rydzowy lub parafinowy, (emulpar albo Treol). W dzień nie powinno być przymrozku, mówią żeby było ponad 5-7 stopni ale ja poczekam aż będzie cieplej. Bo olejem trzeba dokładnie zlać całe drzewko, wszystkie zakamarki, gdzie mogą się ukryć zimujące szkodniki albo ich jaja, a jak jest zimno to olej gęstnieje. Byłam na działce i u nas pąki jeszcze nie ruszyły , jak zaczną nabrzmiewać to wtedy opryskam.
Pozdrawiam! Gienia.
- ania1590
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 768
- Od: 3 kwie 2009, o 08:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kołobrzeg
- Kontakt:
Re: Miedzian
Gieniu, nie mogę znaleźć Twojego postu z instrukcją oprysków na moniliozę . Potwierdź żebym głupot nie zrobiła. Pestkowe- I oprysk w czasie kwitnienia, II na m-c przed dojrzewaniem owoców (może być dwukrotnie w zależności czy pada deszcz). Ziarnkowe -I oprysk na zawiązki nie liście a II też na m-c przed dojrzewaniem owoców. Pozdrawiam Ania
ania1590
-
gienia1230
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8343
- Od: 17 kwie 2008, o 11:49
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Dębicy
Re: Miedzian
Może by pytanie Ani i odpowiedź przenieść do wątku o opryskach w sadzie?
Na moniliozę; Aniu, piszę to na podstawie moich wieloletnich prób opanowania tej choroby.
Są dwa najczęściej występujące grzyby - ten " wiosenny" to monilioza laxa , atakuje kwiaty i krótkopędy i drugi, który atakuje owoce - to monilioza frictigena.
Pestkowe - wiśnie, czereśnie- I-szy oprysk w trakcie kwitnienia. Jeżeli miałaś w ub. roku duże porażenie to musisz zrobić w trakcie kwitnienia aż dwa opryski na początku i pośrodku kwitnienia. A jak masz kwitnienie rozciągnięte w czasie to przydał by się III-ci oprysk. I taki oprysk u mnie w zupełności wystarcza i chroni przed moniliozą ale tylko czereśnie i wiśnie. Są rejony , że i czereśnie i wiśnie trzeba psiknąć około 3-4 tygodnie przed zbiorem. Tak miałam z wiśnią North Star. Wszystkie owoce mi zgniły.
- śliwy, brzoskwinie, molele, nektarynki:
- I-szy oprysk na kwiaty, u mnie wystarczał tylko jeden . Następne opryski , które chronią owoce , jeżeli pogoda jest normalna, jeden miesiąc przed zbiorem i drugi dwa tygodnie przed zbiorem- i opryskujemy owoce a nie liście. Do pierwszego wiosennego oprysku stosuję Topsin . Później stosuję Signum i Switch, może być też Score, Luna Experience. Nie pamiętam , który ma dłuższą karencje, to ten środek daję na miesiąc przed zbiorem. Ten z krótszą karencją dwa tygodnie przed zbiorem.
Mimo, że będziesz się bardzo starać to nie ma sposobu by z opryskiem dotrzeć do każdego owocu schowanego w liściach
Jeżeli pogoda mokra, zimna itd.to w trakcie wzrostu trzeba jedna popryskać.
Ziarnkowe;
Jabłonie ( gruszy już nie mam) pryskam około miesiąc przed zbiorem, qurczę, a tak gdzieś w liściach znajduję parę nadgniłych owoców.
Na moniliozę; Aniu, piszę to na podstawie moich wieloletnich prób opanowania tej choroby.
Są dwa najczęściej występujące grzyby - ten " wiosenny" to monilioza laxa , atakuje kwiaty i krótkopędy i drugi, który atakuje owoce - to monilioza frictigena.
Pestkowe - wiśnie, czereśnie- I-szy oprysk w trakcie kwitnienia. Jeżeli miałaś w ub. roku duże porażenie to musisz zrobić w trakcie kwitnienia aż dwa opryski na początku i pośrodku kwitnienia. A jak masz kwitnienie rozciągnięte w czasie to przydał by się III-ci oprysk. I taki oprysk u mnie w zupełności wystarcza i chroni przed moniliozą ale tylko czereśnie i wiśnie. Są rejony , że i czereśnie i wiśnie trzeba psiknąć około 3-4 tygodnie przed zbiorem. Tak miałam z wiśnią North Star. Wszystkie owoce mi zgniły.
- śliwy, brzoskwinie, molele, nektarynki:
- I-szy oprysk na kwiaty, u mnie wystarczał tylko jeden . Następne opryski , które chronią owoce , jeżeli pogoda jest normalna, jeden miesiąc przed zbiorem i drugi dwa tygodnie przed zbiorem- i opryskujemy owoce a nie liście. Do pierwszego wiosennego oprysku stosuję Topsin . Później stosuję Signum i Switch, może być też Score, Luna Experience. Nie pamiętam , który ma dłuższą karencje, to ten środek daję na miesiąc przed zbiorem. Ten z krótszą karencją dwa tygodnie przed zbiorem.
Mimo, że będziesz się bardzo starać to nie ma sposobu by z opryskiem dotrzeć do każdego owocu schowanego w liściach
Jeżeli pogoda mokra, zimna itd.to w trakcie wzrostu trzeba jedna popryskać.
Ziarnkowe;
Jabłonie ( gruszy już nie mam) pryskam około miesiąc przed zbiorem, qurczę, a tak gdzieś w liściach znajduję parę nadgniłych owoców.
Pozdrawiam! Gienia.
- maryann
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4972
- Od: 3 wrz 2007, o 14:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Czechy k. Krakowa
Re: Miedzian
Ziarnkowych nie wolno pryskać po owocach, bo Miedzian powoduje ich oparzenia, a więc tylko do fazy kwitnienia. Najlepiej na zielony pąk i na mysie ucho.
Każdy potrzebuje prawdy. Wielu, o ironio, tak bardzo, że zamiast jej poszukać- prawdą nazywają kłamstwo!
-
gienia1230
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8343
- Od: 17 kwie 2008, o 11:49
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Dębicy




