Doktor Loki i jego dżungla, część następna (od 2023.)
-
kasia74
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3057
- Od: 1 cze 2010, o 23:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Głogów/Dolnośląskie
Re: Doktor Loki i jego dżungla, część następna (od 2023.)
Jurku piękne masz ciemierniki, ale to krokus skradł moje serce w tej porcji zdjęć 
- kuneg
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2841
- Od: 29 sty 2021, o 08:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy
Re: Doktor Loki i jego dżungla, część następna (od 2023.)
I ja zazdroszczę pierwszych kwitnień 
- Florian Silesia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2802
- Od: 3 lip 2016, o 19:56
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Jastrzębie-Zdrój
Re: Doktor Loki i jego dżungla, część następna (od 2023.)
Będę się powtarzał ale co roku, jak oglądam Twoje ciemierniki to nie mogę oderwać oczu z zachwytu! Piękno ciemierników to jedno ale mistrzowskie zdjęcia to drugie 
- Locutus
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12927
- Od: 17 kwie 2010, o 16:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
- Kontakt:
Re: Doktor Loki i jego dżungla, część następna (od 2023.)
@ Marta – zima się skończyła, zrobiła się wiosna. W zeszłym tygodniu było piękne słońce, a temperatury dobijały w najcieplejszym momencie dnia do dwudziestu stopni. Nie poznałem ogródka, jak wreszcie w weekend mogłem się po nim przejść. A co do ciemierników – najfajniejsze jest z nimi to, że chętnie się krzyżują i same rozsiewają, dając nowe, niespodziewane odmiany. A co do następnych narcyzów – mówisz i masz.
@ Kasia – krokusów w sumie mam bardzo mało – jakoś niezbyt się u mnie trzymają. Więc za dużo tego kradzenia Twojego serca nie będzie.
@ Kuneg – zapraszam zatem na następne kwitnienia.
@ Florian – wielkie Ci dzięki.
Arisarum proboscideum

Camellia japonica

Convolvulus cneorum


Fritillaria raddeana

Fritillaria sewerzowii

Hyacinthus orientalis



Narcissus spp.




Primula elatior

Primula vulgaris


Scilla luciliae


Vinca major

Vinca minor

Pozdrawiam!
LOKI
@ Kasia – krokusów w sumie mam bardzo mało – jakoś niezbyt się u mnie trzymają. Więc za dużo tego kradzenia Twojego serca nie będzie.
@ Kuneg – zapraszam zatem na następne kwitnienia.
@ Florian – wielkie Ci dzięki.
Arisarum proboscideum

Camellia japonica

Convolvulus cneorum


Fritillaria raddeana

Fritillaria sewerzowii

Hyacinthus orientalis



Narcissus spp.




Primula elatior

Primula vulgaris


Scilla luciliae


Vinca major

Vinca minor

Pozdrawiam!
LOKI
-
kasia74
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3057
- Od: 1 cze 2010, o 23:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Głogów/Dolnośląskie
Re: Doktor Loki i jego dżungla, część następna (od 2023.)
Jurku no trudno, wszystkiego mieć nie można.
Krokusów może i dużo nie masz ale za to to co masz jest piękne.
Widzę za to pięknego śnieżnika, to kwiat którego dopiero niedawno odkryłam.
Mam u siebie takiego fioletowego, tzn u mnie jeszcze w tym roku nawet liski się nie pokazały, ale mam nadzieję że będzie.
Na wsi też na jesieni coś posadziłam ale nie wiem jaki kolor bo to jakaś mieszanka cebulowych była także jak zakwitną to będzie niespodzianka.
Krokusów może i dużo nie masz ale za to to co masz jest piękne.
Widzę za to pięknego śnieżnika, to kwiat którego dopiero niedawno odkryłam.
Mam u siebie takiego fioletowego, tzn u mnie jeszcze w tym roku nawet liski się nie pokazały, ale mam nadzieję że będzie.
Na wsi też na jesieni coś posadziłam ale nie wiem jaki kolor bo to jakaś mieszanka cebulowych była także jak zakwitną to będzie niespodzianka.
- Świnka
- Przyjaciel Forum

- Posty: 456
- Od: 8 mar 2009, o 17:39
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kraków Nowa Huta
Re: Doktor Loki i jego dżungla, część następna (od 2023.)
Aż zapachniało od widoku tych hiacyntów u Ciebie
u nas jeszcze przedwiośnie i mogę co najwyżej pochwalić się rozkwitłą gałązką forsycji w wazonie.
I mnóstwem rozsad na parapetach, wiadomo. Wiosna już tuż, tuż.
I mnóstwem rozsad na parapetach, wiadomo. Wiosna już tuż, tuż.
Pozdrawiam, Ilona
- Karo
- -Administrator Forum-.

- Posty: 22389
- Od: 16 sie 2006, o 14:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Centrum Polski
- Kontakt:
Re: Doktor Loki i jego dżungla, część następna (od 2023.)
Szczęściarz z Ciebie Jurku, wielki szczęściarz
Patrzę na Twoje zdjęcia z rozdziawioną buzią,nie dość,że piękne to przdstawiają tak wczesne kwitnienia.
Patrzę na Twoje zdjęcia z rozdziawioną buzią,nie dość,że piękne to przdstawiają tak wczesne kwitnienia.
- Florian Silesia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2802
- Od: 3 lip 2016, o 19:56
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Jastrzębie-Zdrój
Re: Doktor Loki i jego dżungla, część następna (od 2023.)
I to wszystko już kwitnie u Ciebie?
Bo przez moment myślałem, że to jakieś wspominki. Niesamowite!
- marta64
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3382
- Od: 8 kwie 2018, o 19:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
Re: Doktor Loki i jego dżungla, część następna (od 2023.)
Loki, u Ciebie już wiosna pełna zapachów i piękności,
nie to co u nas, przymrażana co ranek.
Nie żebym narzekała, bo jednak maluszki cieszą oko w słoneczku.
Kwitnące hiacynty, szachownice, że o narcyzach
nie wspomnę, to u mnie jeszcze potrzebują sporo czasu!
Powój na krzaczku,
przetrwał u Ciebie zimę w ogrodzie, czy musiałeś go trzymać w domu?
Kwitnące hiacynty, szachownice, że o narcyzach
Powój na krzaczku,
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą 3
Ogród pod wierzbą 3
- Locutus
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12927
- Od: 17 kwie 2010, o 16:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
- Kontakt:
Re: Doktor Loki i jego dżungla, część następna (od 2023.)
@ Kasia – ano niestety nie da się mieć wszystkiego. Najbardziej mnie rozwala to, że czasami rzeczy wydawało by się banalnie proste mi nie wychodzą. Na przykład takie lwie paszcze. Nie i już. Za to śnieżnik bezobsługowy. Posadzony w 2012. gdy kupiliśmy ten dom i wielka kępa obficie kwitnie co roku.
@ Świnka – mnie teraz tymi hiacyntami to i w domu pachnie. Żona niechcący jednego złamała w ogrodzie, więc postawiła w wodzie w kuchni – i aromatyzuje nam pół domu. Mówisz, że u Ciebie już rozsady. Ja się do siania do doniczek przymierzam za tydzień. W ten weekend pewnie posegreguję nasiona, bo wszystkie zamówienia już dawno przyszły.
@ Karo – mieszkanie we Francji ma mnóstwo zalet. Łagodna zima jest jedną z nich. Już drugi tydzień było po 18-20°C w dzień (nocami jest 3-5°C).
@ Florian Silesia – ano kwitnie, kwitnie, we Francji wiosna zazwyczaj szybciej przychodzi. Jesteś wiernym gościem mojego ogrodu od lat, myślałem, że się już przyzwyczaiłeś.
@ Marta – za to jak te wszystkie cuda niewidy przekwitną u mnie, to wy jeszcze długo będziecie się nimi cieszyć. Powój krzaczasty zimował w nieogrzewanej foliowej szklarence. Wystarczyło, żeby go ochronić.
Pozdrawiam!
LOKI
@ Świnka – mnie teraz tymi hiacyntami to i w domu pachnie. Żona niechcący jednego złamała w ogrodzie, więc postawiła w wodzie w kuchni – i aromatyzuje nam pół domu. Mówisz, że u Ciebie już rozsady. Ja się do siania do doniczek przymierzam za tydzień. W ten weekend pewnie posegreguję nasiona, bo wszystkie zamówienia już dawno przyszły.
@ Karo – mieszkanie we Francji ma mnóstwo zalet. Łagodna zima jest jedną z nich. Już drugi tydzień było po 18-20°C w dzień (nocami jest 3-5°C).
@ Florian Silesia – ano kwitnie, kwitnie, we Francji wiosna zazwyczaj szybciej przychodzi. Jesteś wiernym gościem mojego ogrodu od lat, myślałem, że się już przyzwyczaiłeś.
@ Marta – za to jak te wszystkie cuda niewidy przekwitną u mnie, to wy jeszcze długo będziecie się nimi cieszyć. Powój krzaczasty zimował w nieogrzewanej foliowej szklarence. Wystarczyło, żeby go ochronić.
Pozdrawiam!
LOKI


