Drzewa owocowe - cięcie [cz.III]
- Baltazar
- 500p

- Posty: 920
- Od: 19 paź 2022, o 07:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Rzeszowa
Re: Drzewa owocowe - cięcie [cz.III]
Bądźmy dobrej myśli. 
Re: Drzewa owocowe - cięcie [cz.III]
EDIT (Proszę o usunięcie posta - przypadkiem dodany dwa razy)
Re: Drzewa owocowe - cięcie [cz.III]
Cześć.
Czy tą najniższą gałąź po prawej najlepiej uciąć od razu pod koniec zimy czy dać jej jeszcze rosnąć? Jest prawie grubości głównego pnia i na wysokości ok. 70cm. Jabłoń Kosztela podładka A2, wsadzona 3 lata temu, ma ok. 250cm.
Docelowo chciałym drzewo raczej wysokopienne, żeby można pod nim chodzić, a nie zajmowało tyle miejsca przy ziemi.


Czy tą najniższą gałąź po prawej najlepiej uciąć od razu pod koniec zimy czy dać jej jeszcze rosnąć? Jest prawie grubości głównego pnia i na wysokości ok. 70cm. Jabłoń Kosztela podładka A2, wsadzona 3 lata temu, ma ok. 250cm.
Docelowo chciałym drzewo raczej wysokopienne, żeby można pod nim chodzić, a nie zajmowało tyle miejsca przy ziemi.


-
xdpa
- 10p - Początkujący

- Posty: 17
- Od: 4 paź 2022, o 07:50
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Rzeszów
Re: Drzewa owocowe - cięcie [cz.III]
Dzień dobry.
Mam dwie czereśnie i jabłoń, którą nie wiem jak przyciąć. Ta jedna wyższa czereśnia to sunburst wygląda jak by miała dwa przewodniki. Zaś druga mniejsza to majówka nie wiem jak je przyciąć a chciałem je na wiosnę jakos wyprowadzić.
Tak samo mam jabłoń ale nie znam odmiany i nie wiem jak przyciąć te bardzo długie galezie. Czy każdą taką długą gałąź skrócić żeby zostalo jej 3-4 oczka?
Moze ktos mi to jakos rozrysuje na zdjęciach.
Czereśnia 1
Film i foto.
https://youtube.com/shorts/yC_NGrY-nFo? ... mPd_eZsC8z

Czereśnia 2
https://youtube.com/shorts/smuVhQLaPgw? ... vi9KPgcn9H

Jabłoń


Mam dwie czereśnie i jabłoń, którą nie wiem jak przyciąć. Ta jedna wyższa czereśnia to sunburst wygląda jak by miała dwa przewodniki. Zaś druga mniejsza to majówka nie wiem jak je przyciąć a chciałem je na wiosnę jakos wyprowadzić.
Tak samo mam jabłoń ale nie znam odmiany i nie wiem jak przyciąć te bardzo długie galezie. Czy każdą taką długą gałąź skrócić żeby zostalo jej 3-4 oczka?
Moze ktos mi to jakos rozrysuje na zdjęciach.
Czereśnia 1
Film i foto.
https://youtube.com/shorts/yC_NGrY-nFo? ... mPd_eZsC8z

Czereśnia 2
https://youtube.com/shorts/smuVhQLaPgw? ... vi9KPgcn9H

Jabłoń


- Baltazar
- 500p

- Posty: 920
- Od: 19 paź 2022, o 07:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Rzeszowa
Re: Drzewa owocowe - cięcie [cz.III]
Na moje oko to są pęd z ubiegłego roku. Powinien owocować w tym. Swoją droga całkiem dorodny. Gratuluje. 
-
KamilK02
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4055
- Od: 10 kwie 2016, o 20:40
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Ropica k. Gorlic
Re: Drzewa owocowe - cięcie [cz.III]
xdpa Co to za odmiana czereśni na pierwszym zdjęciu, że tak uparcie idzie w widełki wszędzie
Ja bym ją chlasną tak. Usunął prawy przewodnik razem z tą gałązką, co chce być też przewodnikiem, w lewym przewodniku wywalił bym też tą co rośnie pod kontem ostrym do góry, z tej perspektywy na zdjęciu bardzo słabo ją widać. I skrócił szczyt odrobinę.

Ja bym ją chlasną tak. Usunął prawy przewodnik razem z tą gałązką, co chce być też przewodnikiem, w lewym przewodniku wywalił bym też tą co rośnie pod kontem ostrym do góry, z tej perspektywy na zdjęciu bardzo słabo ją widać. I skrócił szczyt odrobinę.

-
gienia1230
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8324
- Od: 17 kwie 2008, o 11:49
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Dębicy
Re: Drzewa owocowe - cięcie [cz.III]
XDPa,zrób tak jak radzi Kamil. Potem obejdziesz wkoło parę razy i sam wpadniesz co by tu skrócić jeszcze , ewentualnie prześwietlić co by słonko głęboko zajrzało. Z jabłonką też zrób porządek. Poucinaj ten drobiazg co to rośnie tak niziutko, i ten drobiazg co i w środku korony jest i ją zagęszcza. potem potańcuj wkoło jeszcze parę razy. Skróć te długachne gałązki i samo Ci wyjdzie fajnie uformowane drzewko. Nie bój, jak Ci nie wyjdzie to przecież odrośnie. Pamiętać trzeba o zasadach; (na wiosnę przy przypilnowanych drzewkach to raczej cięcia sanitarne tylko)- najpierw wycinam gałązki chore, złamane, nadłamane.
Potem kolej na gałęzie, gałązki , które pchają się w środek korony, ewentualnie startują pionowo w górę. Następnie szukam takich , które się krzyżują i wchodzą sobie w paradę. I na koniec skracam te baty, nawet o 1/3. Potem w trakcie sezonu sprawdzam i usuwam na bieżąco wilki. Bo najlepiej je ręcznie wyłamać gdy są jeszcze młodziutkie i bez szkody dla drzewka.
Potem kolej na gałęzie, gałązki , które pchają się w środek korony, ewentualnie startują pionowo w górę. Następnie szukam takich , które się krzyżują i wchodzą sobie w paradę. I na koniec skracam te baty, nawet o 1/3. Potem w trakcie sezonu sprawdzam i usuwam na bieżąco wilki. Bo najlepiej je ręcznie wyłamać gdy są jeszcze młodziutkie i bez szkody dla drzewka.
Pozdrawiam! Gienia.
-
Zsim
- 10p - Początkujący

- Posty: 12
- Od: 16 kwie 2022, o 18:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podlasie
Re: Drzewa owocowe - cięcie [cz.III]
Muszę przyciąć dwa drzewka posadzone jesienią 2023 nierozgałęzione, przycięte wtedy naokoło 110-120cm.
1. Kalwila czerwona jesienna na A2 - wydaje mi się że muszę skrócić dwie boczne gałęzie, które gonią do góry. Nie wiem tylko do którego miejsca i czy trzeba coś jeszcze zrobić


2. Renkloda ulena - Tu mam mniej pomysłów. Wydaje mi się że jest trochę za gęsto, i trochę pędów uparcie szło do góry, więc powinny zostać przycięte/wycięte.



Będę wdzięczny za rady jak przyciąć.
1. Kalwila czerwona jesienna na A2 - wydaje mi się że muszę skrócić dwie boczne gałęzie, które gonią do góry. Nie wiem tylko do którego miejsca i czy trzeba coś jeszcze zrobić


2. Renkloda ulena - Tu mam mniej pomysłów. Wydaje mi się że jest trochę za gęsto, i trochę pędów uparcie szło do góry, więc powinny zostać przycięte/wycięte.



Będę wdzięczny za rady jak przyciąć.
Re: Drzewa owocowe - cięcie [cz.III]
- Baltazar
- 500p

- Posty: 920
- Od: 19 paź 2022, o 07:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Rzeszowa
Re: Drzewa owocowe - cięcie [cz.III]
Ja tak zostawiam max 5-6 najładniejsze z jednego krzewu i przycinam tak 50-70 cm przed miejscem gdzie kończy się stelaż (bo tam jeszcze odbije jakimiś mniejszymi pędami z końca).
-
gienia1230
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8324
- Od: 17 kwie 2008, o 11:49
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Dębicy
Re: Drzewa owocowe - cięcie [cz.III]
Dopiero na przełomie marca i kwietnia możesz przycinać, gdy minie ryzyko mrozów ale zanim jeszcze ruszą soki. Rozumiem, że te dwuletnie, które już owocowały usunąłeś - aha- jeszcze nie owocowała?. Z tych jednorocznych zostaw sobie te najładniejsze żeby nie było zbyt gęsto, przytnij im wierzchołki do 2-2,20metra, powinny ładnie się rozkrzewić. Pędy boczne skróć do około 30- 40cm ( 4- 6 pąków). Wytnij wszystkie uszkodzone, przemarznięte i chore pędy. i jak masz taką możliwość to rozłóż je wachlarzowato, dostaną więcej słońca.
Pozdrawiam! Gienia.
Re: Drzewa owocowe - cięcie [cz.III]
Dziękuję za piękne rady. Nie rozumiem jeszcze tylko, czy taki gruby pęd ktory się rozkrzewi i będą na nim owoce to on jest cały do ucięcia jesienią czy tylko te części które miały owoce?
U mnie zaznaczyłem jak ten pęd poleciał. Niebieski ciemny to główny pęd, żólte to pędy boczne i je jak rozumiem skracam za ok miesiąc tak na 40cm? I teraz najlepsze, tam gdzie taka turkusowa kropka to pęd ten się rozkrzewił, poleciał dalej i zakorzenił się w ziemi
co to z nim teraz zrobić? I pytanie również takie, czy jeżeli te pędy boczne zaowocują latem, to jesienią ucinam ten pęd niebieski przy samej ziemi mimo że jest taki dorodny? Nie mam zbyt dużo odrostów z ziemi. A co do owocowania, teoche było owoców i te pędy z koszykami uciąłem ale dopiero uczę się jeżyny i nie przyglądałem się temu dokładnie.

U mnie zaznaczyłem jak ten pęd poleciał. Niebieski ciemny to główny pęd, żólte to pędy boczne i je jak rozumiem skracam za ok miesiąc tak na 40cm? I teraz najlepsze, tam gdzie taka turkusowa kropka to pęd ten się rozkrzewił, poleciał dalej i zakorzenił się w ziemi

- kuneg
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2807
- Od: 29 sty 2021, o 08:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy
Re: Drzewa owocowe - cięcie [cz.III]
Zrób rusztowanie tej jeżynie. Będzie Ci łatwiej nad nią zapanować.
Pędy mające liście, będą w tym roku owocować. To, co owocowało w ubiegłym roku, będzie teraz zasychać lub już uschło i trzeba wyciąć przy ziemi.
Pęd, który zakorzenił się w ziemi, da Ci nową roślinę. Jak chcesz mieć nową roślinę, to na razie nic z tym nie rób. Na jesień odetniesz od rośliny matecznej i przesadzisz na właściwe miejsce. Jak nie chcesz mieć nowej jeżyny, to wykop i wyrzuć.
Jeżynę najlepiej jest przyciąć na wys. ok. 1,5-2 metry i pędy na owocowanie przywiązać pionowo do rusztowania, bo Ci się położy pod ciężarem owoców i będziesz je zbierał z ziemi. Jak pędy zdążyły się rozkrzewić (bo były za wcześnie/zbyt nisko przycięte), to boczne pędy należy skrócić do 30-40 cm. Jeśli pędy na owocowanie są cieńsze od ołówka na wys. 1 m, to wytnij je i daj jeść roślinie, żeby wytworzyła więcej silnych pędów na owocowanie na przyszły rok. Nie ma sensu zostawiać zbyt wielu pędów - zostawia się max. 4-5 silnych pędów, a słabizny wycina nad ziemią.
Pędy mające liście, będą w tym roku owocować. To, co owocowało w ubiegłym roku, będzie teraz zasychać lub już uschło i trzeba wyciąć przy ziemi.
Pęd, który zakorzenił się w ziemi, da Ci nową roślinę. Jak chcesz mieć nową roślinę, to na razie nic z tym nie rób. Na jesień odetniesz od rośliny matecznej i przesadzisz na właściwe miejsce. Jak nie chcesz mieć nowej jeżyny, to wykop i wyrzuć.
Jeżynę najlepiej jest przyciąć na wys. ok. 1,5-2 metry i pędy na owocowanie przywiązać pionowo do rusztowania, bo Ci się położy pod ciężarem owoców i będziesz je zbierał z ziemi. Jak pędy zdążyły się rozkrzewić (bo były za wcześnie/zbyt nisko przycięte), to boczne pędy należy skrócić do 30-40 cm. Jeśli pędy na owocowanie są cieńsze od ołówka na wys. 1 m, to wytnij je i daj jeść roślinie, żeby wytworzyła więcej silnych pędów na owocowanie na przyszły rok. Nie ma sensu zostawiać zbyt wielu pędów - zostawia się max. 4-5 silnych pędów, a słabizny wycina nad ziemią.




