Witaj
Soniu
Twój ogród należy do takich, z których człowiek wychodzi z poczuciem winy niejako

Patrzyłam na wypieszczone rabaty i gdyby nie ten śnieg za oknem, ze trzy razy zerwałabym się poszukać jakiejś motyczki, żeby doprowadzić chociaż jedną rabatę do takiego ładu, jaki u ciebie panuje

A na poważnie, serdecznie gratuluję ci zmysłu estetyki, konsekwencji i dobrej ręki do sadzonek. Jak czytam o siewkach, które są twoim utrapieniem to powiem ci, że dla mnie to jest marzeniem. Nawet siewki
cisów masz

O
runiance jako zadarniającej roślinie słyszałam, mam, ale u ciebie to rozwiązanie wprowadza po prostu elegancję
W poprzednim sezonie wypatrzyłam u ciebie
skrzydła anioła , gatunek starca, jak oceniasz tę roślinkę? Można ją zimować podobno.
Jeżówki oszałamiające

I oczywiście ci się wysiewają

Czy
Red Baron sadziłaś w jakimś ograniczniku, że tak rośnie w skupieniu? Kokon modliszki pomyliłabym z przekwitłym kwiatostanem miechunki

I o musze narcyzowej tu się dowiedziałam
Wspominasz o ogrodach swoich dzieci, wymieniacie się roślinami, fajne to. Pewnie macie podobne spojrzenie na ogród
Piękne miałaś te kępy tulipanów, które straciłaś. Czy biała
firletka kwiecista też się wysiewa?
Życzę Ci dobrego wypoczynku zimowego, sił i pomysłów na zmiany. Bo chociaż twój ogród jest doskonały ,to w ogrodniku siedzi takie pragnienie działania
