Na starym po nowemu 6
- lojka 63
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2495
- Od: 4 wrz 2011, o 20:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
- Kontakt:
Re: Na starym po nowemu 6
Telegraficzny skrót piękny i wygodny jak się coś chce do ogrodu wybrać,

- Beaby
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6524
- Od: 16 lut 2014, o 13:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Na starym po nowemu 6
Dziękuję, fakt - miło powspominać. Niby z roku na rok to samo, ale zdarzają się i inne ujęcia roślin czy ogrodu.
Pozdrawiam
Odwiedzanie innych ogrodów "publicznych": w 2025:
( Jeszcze były piękne Filipowice - T. O. - ale nie chcą mi się wgrać zdjęcia, szkoda)
Pole lawendowe

Muszyna i okolice

Szkółka w Goczałkowicach w jesiennej odsłonie

Farma daliowa i winnica - Z.O. / koło Krakowa

- Wanda7
- -Moderator Forum-.

- Posty: 16318
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Na starym po nowemu 6
Sporo miejsc odwiedziłaś Beatko, W niektórych także kiedyś byłam. Piękny jest nasz kraj i niby człowiek już tak długo żyje, a są u nas zakątki, jakich jeszcze nie widzieliśmy. Pozdrawiam Cię serdecznie z Nowym Rokiem, 
- Beaby
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6524
- Od: 16 lut 2014, o 13:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Na starym po nowemu 6
Wando, jak miło!
Nie wiem czy mam coś jeszcze na ten rok w planach - na razie te ogrody, o których myślałam zostały odwiedzone.
Sama jazda i oglądanie tak bardzo zadbanych ogrodów latem lub jesienią - już jest dla mnie ogromną przyjemnością. Teraz mam na myśli, ogrody mijane, wokół domostw. No ja się zachwycam.
A swoją drogą - tak jak piszesz - mamy piękne miejsca - oj sporo mam jeszcze do zobaczenia.
Dziękuję i wzajemnie pozdrawiam z Kolejnym Rokiem
Nie wiem czy mam coś jeszcze na ten rok w planach - na razie te ogrody, o których myślałam zostały odwiedzone.
Sama jazda i oglądanie tak bardzo zadbanych ogrodów latem lub jesienią - już jest dla mnie ogromną przyjemnością. Teraz mam na myśli, ogrody mijane, wokół domostw. No ja się zachwycam.
A swoją drogą - tak jak piszesz - mamy piękne miejsca - oj sporo mam jeszcze do zobaczenia.
Dziękuję i wzajemnie pozdrawiam z Kolejnym Rokiem
- kuneg
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2766
- Od: 29 sty 2021, o 08:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy
Re: Na starym po nowemu 6
Piękne wspomnienia, Beatko 
Nie ma to jak pooglądać piękne i zadbane ogrody w pełni wegetacji, gdy za oknem mróz i krótkie dni. Sama przyjemność
Dziękuję 
Nie ma to jak pooglądać piękne i zadbane ogrody w pełni wegetacji, gdy za oknem mróz i krótkie dni. Sama przyjemność
- ewita44
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2062
- Od: 11 maja 2018, o 19:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Na starym po nowemu 6
Beatko
Wspomnienia cudne, miło ogląda się takie fotorelacje.
Pole lawendowe i widoczki z Muszyny
Farma daliowa robi wrażenie.
Wspomnienia cudne, miło ogląda się takie fotorelacje.
Pole lawendowe i widoczki z Muszyny
Farma daliowa robi wrażenie.
- Igala
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2979
- Od: 11 gru 2012, o 19:25
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Na starym po nowemu 6
Super wspomnienia a w tej obecnie "białej pustyni" wszystkie kolory biją po oczach i rozweselają! Ja też lubię T O; jestem z nimi od lat; nawet mam ich stare numery; teraz tylko na YT. Szkoda że nie mozesz wgrać zdjęć.
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość cz.2
Kontrolowana dzikość cz.2
- marta64
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3328
- Od: 8 kwie 2018, o 19:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
Re: Na starym po nowemu 6
Mogę Ci tylko pozazdrościć ogrodowych wycieczek, bo na razie o dalszych wyjazdach nie ma mowy.
Latem wybrałyśmy się do pobliskich Bolestraszyc, bo dawno tam nie byłam, ale przegoniła nas burza z długotrwałą ulewą. Nawet nie poszwędałam się tam dość długo i tylko kilka zdjęć zrobiłam.
Spełnienia planów na ten rok.
Spełnienia planów na ten rok.
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą 3
Ogród pod wierzbą 3
- Beaby
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6524
- Od: 16 lut 2014, o 13:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Na starym po nowemu 6
Małgosiu, no jakoś i ja zerkam na takie letnie fotki chętniej w czasie zimy. Rodzi się kilka przebłysków w głowie, coś się planuje. A czasami nawet się nie dowierza, że było tak pięknie.
Wszystkiego dobrego
Ewuś, tak, udało mi się fajne miejsca odwiedzić. Czyli zaczynając od Kołobrzegu, przez Zgorzałe, przez Wojsławice aż na południe do Filipowic. Minimum dwa ogrody na rok. Do Goczałek mam 5 km, więc może tam być każda niedziela
Wszystkiego dobrego
Martuś - Bolestraszyce - nie znałam - ale już zapisałam.
Na razie byłam tam gdzie mi było "po drodze" i o czym wiedziałam.
Jak wszystko dobrze pójdzie - to pewnie też będę miała przerwę w takich objazdach, bo może inne plany wejdą w ruch.
Dziękuję za życzenia - i również wszystkiego dobrego!
Igo - bardzo mnie to męczyło, że mam na telefonie a akurat ten album nie chce mi się wgrać, i próbowałam i próbowałam. Ale jak mi napisałaś, że chętnie być obejrzała te fotki to znalazłam w końcu sposób: z maila na maila i potem ściągnięcie na kompa. Udało się! Mam nadzieję, że warto było, bo czasowo zajęło mi to troszkę. Ale dla Ciebie wszystko
Ten ogród zaskoczył mnie bardzo, bardzo pozytywnie. Dziewczyny są tak miłe, że czuć się tam można było jak u cioci na plenerowych imieninach. A nawet nie wiem czy nie powtórzę tam wyjazdu jesienią, jak czas i zdrowie pozwoli (bo byłam w sierpniu ub.r. ). A jak patrzyłam potem na filmiki to jesienny ogród był w zupełnie innej szacie a też mi się podobało.
Wspominki z Filipowic, te skałki są w tym ogrodzie:




Wszystkiego dobrego
Ewuś, tak, udało mi się fajne miejsca odwiedzić. Czyli zaczynając od Kołobrzegu, przez Zgorzałe, przez Wojsławice aż na południe do Filipowic. Minimum dwa ogrody na rok. Do Goczałek mam 5 km, więc może tam być każda niedziela
Wszystkiego dobrego
Martuś - Bolestraszyce - nie znałam - ale już zapisałam.
Na razie byłam tam gdzie mi było "po drodze" i o czym wiedziałam.
Jak wszystko dobrze pójdzie - to pewnie też będę miała przerwę w takich objazdach, bo może inne plany wejdą w ruch.
Dziękuję za życzenia - i również wszystkiego dobrego!
Igo - bardzo mnie to męczyło, że mam na telefonie a akurat ten album nie chce mi się wgrać, i próbowałam i próbowałam. Ale jak mi napisałaś, że chętnie być obejrzała te fotki to znalazłam w końcu sposób: z maila na maila i potem ściągnięcie na kompa. Udało się! Mam nadzieję, że warto było, bo czasowo zajęło mi to troszkę. Ale dla Ciebie wszystko
Ten ogród zaskoczył mnie bardzo, bardzo pozytywnie. Dziewczyny są tak miłe, że czuć się tam można było jak u cioci na plenerowych imieninach. A nawet nie wiem czy nie powtórzę tam wyjazdu jesienią, jak czas i zdrowie pozwoli (bo byłam w sierpniu ub.r. ). A jak patrzyłam potem na filmiki to jesienny ogród był w zupełnie innej szacie a też mi się podobało.
Wspominki z Filipowic, te skałki są w tym ogrodzie:




- lojka 63
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2495
- Od: 4 wrz 2011, o 20:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
- Kontakt:
Re: Na starym po nowemu 6
Brak mi słów ale
dzięki . 
- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12275
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Na starym po nowemu 6
Beatko super, że udało się pokazać zdjęcia.
Wspaniały ogród odwiedziłaś i planujesz kolejne.
Niech nowe zamierzenia się urzeczywistnią.
Bolestraszyce najpiękniejsze są w czasie kwitnienia rododendronów, choć cały czas coś ciekawego się dzieje.
Spokojnych dni w oczekiwaniu na wiosnę w ogrodzie.
Niech nowe zamierzenia się urzeczywistnią.
Bolestraszyce najpiękniejsze są w czasie kwitnienia rododendronów, choć cały czas coś ciekawego się dzieje.
Spokojnych dni w oczekiwaniu na wiosnę w ogrodzie.
- any57
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4684
- Od: 16 sty 2012, o 16:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: ŚLĄSK
Re: Na starym po nowemu 6
Beatko - Goczałkowice tak, ale nie w niedzielę
Raz tak się wybraliśmy - pół godz. w korku by przejechać ostatnie 300/400 m do zaparkowania. Nigdy więcej.
Zaciekawiło mnie to pole lawendowe i sprawdziłem - Filipowice niedaleko zamku Tenczyn, gdzie byliśmy kilka razy. Zazwyczaj sprawdzam co ciekawego w okolicy, a tego lawendowego pola nie trafiłem. Zapamiętam na przyszłość
W Muszynie byłem 17 lat temu w sanatorium i nie przypominam sobie takich śliczności, no a le to było dawno - wtedy nawet zamku nie było, tylko ruiny
Teraz jakoś nie chce nam się gdzieś dalej wybierać ... najlepiej jest na ogrodzie
Zaciekawiło mnie to pole lawendowe i sprawdziłem - Filipowice niedaleko zamku Tenczyn, gdzie byliśmy kilka razy. Zazwyczaj sprawdzam co ciekawego w okolicy, a tego lawendowego pola nie trafiłem. Zapamiętam na przyszłość
W Muszynie byłem 17 lat temu w sanatorium i nie przypominam sobie takich śliczności, no a le to było dawno - wtedy nawet zamku nie było, tylko ruiny
Teraz jakoś nie chce nam się gdzieś dalej wybierać ... najlepiej jest na ogrodzie

