Dzięki wielkie za odpowiedź w kwestii storczyków.
Mnie w ogóle chodziło po głowie posadzenie kilku roślin bagiennych. Na początek oczywiście coś prostego w miarę. Myślałam też o ogrodzie deszczowym, ale jak tu polegać na deszczach, kiedy ich nie ma całymi tygodniami, a potem przychodzi nawałnica i znowu sucho... Najbardziej martwi mnie fakt, że wciąż nie wiem co zrobić na czas urlopu. Przeważnie nie ma mnie cały miesiąc i wszystko co zostanie musi sobie jakoś samo poradzić.





















































