Dlaczego ogrodnicy żyją dłużej?
- Szczurbobik
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2913
- Od: 17 lut 2016, o 20:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Dlaczego ogrodnicy żyją dłużej?
Dodam, że nic nie zastąpi smaku owoców "prosto z krzaka" 
Pozdrawiam Lucyna
- kuneg
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2760
- Od: 29 sty 2021, o 08:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy
Re: Dlaczego ogrodnicy żyją dłużej?
Dodam, że razem z owocami prosto z krzaka można sobie zjeść odrobinę odchodów ptasich razem z salmonellą. Po 5-tym zakażeniu już się nawet nie wymiotuje… tylko te skurcze we wnętrznościach…

- Szczurbobik
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2913
- Od: 17 lut 2016, o 20:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Dlaczego ogrodnicy żyją dłużej?
No to mam jak dotąd szczęście
Z drugiej strony, jak mam własne borówki czy maliny, nie pryskane, bez widocznych zabrudzeń, to nie wyobrażam sobie ich myć przed jedzeniem.
Pozdrawiam Lucyna
- Baltazar
- 500p

- Posty: 917
- Od: 19 paź 2022, o 07:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Rzeszowa
Re: Dlaczego ogrodnicy żyją dłużej?
Ja też prawie nigdy owoców i warzyw od siebie z ogrodu nie myję. A najlepsze są takie truskawki żółto-czerwone z piaskiem jak zgrzyta w zębach.. najsmaczniejsze..
- Szczurbobik
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2913
- Od: 17 lut 2016, o 20:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Dlaczego ogrodnicy żyją dłużej?
Odkąd zaczęłam ściółkować słomą to już nie są takie "chrupiące" 
Pozdrawiam Lucyna
- karool
- 200p

- Posty: 384
- Od: 31 mar 2007, o 12:33
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Trzebnica
Re: Dlaczego ogrodnicy żyją dłużej?
Małgosiu,korzyści zebrane przez Ciebie to wg.mnie nic ująć ale dodać i owszem.
Wczoraj postanowiłam popracować w ogrodzie.Na początek poszła szklarnia.Narobiłam sie jak w środku sezonu i po paru godzinach kręgosłup bardzo dał się we znaki.Ale do rzeczy.Satysfakcja i inne korzyści to jedno,ale przespana cała noc bez problemu to absolutna rewelka,jako że, ostatniumi czasy prawie nie sypiałam.
Tak więc w moim przypadku do korzyści dochodzi pkt.11.
Przypoinam sobie,że w sezonie ogrodowym ten problem nie występuje.
Wczoraj postanowiłam popracować w ogrodzie.Na początek poszła szklarnia.Narobiłam sie jak w środku sezonu i po paru godzinach kręgosłup bardzo dał się we znaki.Ale do rzeczy.Satysfakcja i inne korzyści to jedno,ale przespana cała noc bez problemu to absolutna rewelka,jako że, ostatniumi czasy prawie nie sypiałam.
Tak więc w moim przypadku do korzyści dochodzi pkt.11.
Przypoinam sobie,że w sezonie ogrodowym ten problem nie występuje.
pozdrawiam
Alicja
Alicja
- Szczurbobik
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2913
- Od: 17 lut 2016, o 20:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Dlaczego ogrodnicy żyją dłużej?
Może i nie do końca praca w ogrodzie, ale...
Moja matka (65 lat) od wielu lat unikała ruchu jak ognia. Co za tym poszło, to słaba kondycja i wzrost wagi. Dopiero lekarz, kardiolog, nakłonił ją do spacerów min. 30 min. dziennie. Chodzi...
W zeszłym tygodniu aura zmusiła ją do odśnieżenia podjazdu a potem do zdrapania lodu graczką i wywalenia tego szypą poza podjazd. Jak zdawała relację, pierwsze wrażenie było takie, że stwierdziła, że "ducha wyzionie" i ogólnie "padnie trupem"
. Jak już chwilę odpoczęła, to stwierdziła, że było fajnie i jeszcze by coś porobiła
. Dziś, po dwóch dniach od tego "wyczynu" , umówiła się z koleżanką na siłownię 
W zeszłym tygodniu aura zmusiła ją do odśnieżenia podjazdu a potem do zdrapania lodu graczką i wywalenia tego szypą poza podjazd. Jak zdawała relację, pierwsze wrażenie było takie, że stwierdziła, że "ducha wyzionie" i ogólnie "padnie trupem"
Pozdrawiam Lucyna
- karool
- 200p

- Posty: 384
- Od: 31 mar 2007, o 12:33
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Trzebnica
Re: Dlaczego ogrodnicy żyją dłużej?
Lucynko,wychodzi na to ,że mama zaliczyła pkt.2 listy Małgorzaty.
Warunek wszak jast taki,żeby to nie był wysiłek jednorazowy.Bycie ogrodnikeiem to jednak praca na okrągło.
Pozdrowienia dla mamy
Warunek wszak jast taki,żeby to nie był wysiłek jednorazowy.Bycie ogrodnikeiem to jednak praca na okrągło.
Pozdrowienia dla mamy
pozdrawiam
Alicja
Alicja
- Szczurbobik
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2913
- Od: 17 lut 2016, o 20:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Dlaczego ogrodnicy żyją dłużej?
Dzięki, przekazałam
mnie też już "nosi" i bym chętnie coś porobiła w ogrodzie, ale ogród niestety skuty lodem i nawet chodzić się za bardzo nie da
Tyle, co przejdę i dosypię słonecznika i zawieszę jabłka dla ptaków. Z "ogrodowych" rzeczy - łupię rurki z kokonami murarek 
Pozdrawiam Lucyna
- karool
- 200p

- Posty: 384
- Od: 31 mar 2007, o 12:33
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Trzebnica
Re: Dlaczego ogrodnicy żyją dłużej?
Czy to znaczy,że niszczysz te kokony?
Czytałam,że dorosłe są bardzo pomocne w zapylaniu roślin,ale szczerze to nie bardzo kumam ani pszczół ani os.To dla mnie czarna magia,nawet nie potrafię ich rozróżniać.
Czytałam,że dorosłe są bardzo pomocne w zapylaniu roślin,ale szczerze to nie bardzo kumam ani pszczół ani os.To dla mnie czarna magia,nawet nie potrafię ich rozróżniać.
pozdrawiam
Alicja
Alicja
- kuneg
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2760
- Od: 29 sty 2021, o 08:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy
Re: Dlaczego ogrodnicy żyją dłużej?
Nie niszczy kokonów, Alu.
Lucynka hoduje murarki ogrodowe.
Rozłupuje rurki, wyciąga kokony, czyści i przekłada do pudełka tekturowego. Niszczy tylko pasożyty.
Jest specjalny temat poświęcony hodowli murarek na tym forum. Poczytaj, jak Cię to interesuje.
viewtopic.php?t=125923&hilit=murarki+ogrodowe&start=660
Lucynka hoduje murarki ogrodowe.
Rozłupuje rurki, wyciąga kokony, czyści i przekłada do pudełka tekturowego. Niszczy tylko pasożyty.
Jest specjalny temat poświęcony hodowli murarek na tym forum. Poczytaj, jak Cię to interesuje.
viewtopic.php?t=125923&hilit=murarki+ogrodowe&start=660
- karool
- 200p

- Posty: 384
- Od: 31 mar 2007, o 12:33
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Trzebnica
Re: Dlaczego ogrodnicy żyją dłużej?
Dziękuję Małgosiu za informację.
Na pewno poczytam i może też zacznę coś w tym temacie robić.
Gdy lata temu zakupiliśmy naszą panderozę na wsi, dostaliśmy w spadku ule ze wszystkim do prowadzenia pasieki.
Z braku czasu,wtedy pracowałam,pomysł z pszczołami niestety upadł.
Ule,ramki i inne typu jak kapelusz,jakieś dmuchawy itp porazchodziły się po wsi.
Na pewno poczytam i może też zacznę coś w tym temacie robić.
Gdy lata temu zakupiliśmy naszą panderozę na wsi, dostaliśmy w spadku ule ze wszystkim do prowadzenia pasieki.
Z braku czasu,wtedy pracowałam,pomysł z pszczołami niestety upadł.
Ule,ramki i inne typu jak kapelusz,jakieś dmuchawy itp porazchodziły się po wsi.
pozdrawiam
Alicja
Alicja

