Różanka na słonecznym ranczo

Zdjęcia naszych ogrodów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
cyma2704
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12275
Od: 5 mar 2013, o 17:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Różanka na słonecznym ranczo

Post »

Wandziu jeżówkowe łany cudne. ;:oj Białe odmianowe? niskie, ładne. ;:215
Moje wysokie potwory i się szybko pokładają, tylko zwykłe trzymają pion. Niestety też wysokie.
Dobrej pogody na wyjazdy działkowe. ;:3
Misza123
200p
200p
Posty: 200
Od: 11 gru 2022, o 20:55
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: mazowieckie/lubelskie

Re: Różanka na słonecznym ranczo

Post »

Witaj Wandziu :wit
Jezowki faktycznie szaleją w tym roku. O tej porze są prawdziwa ozdobą ogrodu, nawet jak przekwitają. Te zwykle to u mnie opanowały cały ogród i wyrosły prawie na wysokość człowieka. Wysiewają się na potęgę, bo zostawiam główki z nasionami na zimę. Potem szkoda mi ich wyrywać i stąd taki busz. Chyba będę musiała ich trochę przerzedzić. Odmianowe mi się nie sieją, ale dają radę. Kilka niskich w tym roku dokupiłam, bo bardzo je lubię. Lwie paszcze niestety przeżyły tylko 3, ale siewek nie miały. U ciebie wyglądają jedne i drugie rewelacyjnie.
Czy będziesz sadziła jakieś cebulowe? Ja jak zwykle zaszalałam. ;:14 Czekam teraz na przesyłki. ;:196
Pozdrawiam Gośka
Awatar użytkownika
lojka 63
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2495
Od: 4 wrz 2011, o 20:11
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: podkarpacie
Kontakt:

Re: Różanka na słonecznym ranczo

Post »

Wandziu podziwiam twoje piękne plamy kwiatowe,czego Ty tam nie masz? chyba już nie wiele roślin zostało których nie masz.Takie ogrody teraz są doceniane dajesz nam dużo przyjemności widokami,nauki bo ja wiele roślin nie znam a przede wszystkim ogrom żyjątek którym stworzyłaś wyjątkowy habitat,należy się medal ;:138 ;:215 ;:77
Awatar użytkownika
Beaby
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6524
Od: 16 lut 2014, o 13:16
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Różanka na słonecznym ranczo

Post »

Tak, ja też tu zostawiam medal za oba wspaniałe ogrody, choć tak bardzo różne co do roślinności i aranżacji.
Medal też za zawsze miłe słowo, wsparcie i dobre ogrodnicze rady. ;:215
Pozdrawiam :D
Awatar użytkownika
neferet
200p
200p
Posty: 489
Od: 18 paź 2014, o 19:49
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Różanka na słonecznym ranczo

Post »

Dawno nie zaglądałam na forum, ale z przyjemnością obejrzałam zdjęcia Twojego rancza. Od razu cieplej się zdrobiło. :wink: Fajne te kolorowe lwie paszcze. Z humorem dziewczyny, co się miały nie rozsiewać. Róże piękne. Coś mi się widzi, że zainteresuję się bliżej Lady of Shalott. Urzekające kolory.
Czy wchodzimy, czy wychodzimy z ogrodu furtka jest początkiem drogi.
Pozdrawiam, Monika
Za furtką
Miriam
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3366
Od: 16 lip 2011, o 12:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Różanka na słonecznym ranczo

Post »

Wandziu mam nadzieję, że tegoroczna zima nie przeraża cię za bardzo. Jesteś ciepłolubna :D Ja się bardzo cieszę, że wraca taka cykliczność pór roku. Już mnie cieszy wybuch wiosny, który wreszcie odczujemy. Niewątpliwie straty ogrodowe będą. Ale czy większe niż zwykle? Te rozhartowane rośliny przy wiosennych przymrozkach również obrywały. Pozostaje tylko czekać :)
Twój wątek czytam z kartką i długopisem, bo zawsze coś ciekawego zwraca moją uwagę. Świeżbnica (cena, którą podałaś powala)bardzo mi przypomina driakiew, kupiłam tanio i czekam na wiosnę, żeby przekonać się jak przezimowała. Zapisałam też nazwę pięknej kaliny Ononaga. Szukanie po szkółkach bywa równie ekscytujące co sadzenie :D Nie będę wypisywać, co jeszcze zanotowałam, zajrzysz w sezonie do mnie to zobaczysz :)
Zazdroszczę terenu w którym dobrze czują się i rosną tawułki, tego u mnie nie zaznają i jeżeli kupię, to zostawię w donicy.
Napisałaś, że Gislaine de Feligonde raz kwitnie a internet mówi, że powtarza ;:131 W tym roku zaobserwuję u siebie. Warunki miałyby o tym zadecydować? No i jak poszło z wysiewem lewkonii? Pierwsze koszenie odsłoniło twój zamysł ogrodu, lubię takie zdjęcia poglądowe.
Przy srogich zimach kwiaty jednoroczne były jednoroczne a ostatnio pokazywały się astry, aksamitki a u ciebie szaleństwo lwich paszczy. Przyjdę zobaczyć wiosną :wink: I jeszcze przypomnę ci, że obiecałaś miłość goździkowi :D
Białe łubiny dostały tyle pochwał, że tylko przyłączę się ;:333
O, jeszcze dopytam o Palibin, pięknie prezentuje się na nóżce, czy on nie daje ci odrostów?
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
ODPOWIEDZ

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”