Jabłonie: jaka odmianę polecacie ? Cz.2
-
Rysie
- 200p

- Posty: 288
- Od: 24 wrz 2024, o 12:30
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: nad Kalwarią Zebrzydowską
Re: Jabłonie: jaka odmianę polecacie ? Cz.2
Jeśli chodzi o jabłka zimowe, na przechowanie, i w smakach sklepowych (kwaśno-słodkie twarde, że plomb szkoda
) to mogę polecić Honeygold i Pinowa. Ewentualnie też Ligola. Mróz nie uszkadza a od chorób specjalnie nie cierpią. Ale nie na karłowych, sadzić od M26 wzwyż.
-
Robert777
- 10p - Początkujący

- Posty: 17
- Od: 14 cze 2024, o 10:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: pod Kalwarią Zebrzydowską
Re: Jabłonie: jaka odmianę polecacie ? Cz.2
Ma ktoś odmianę Arszam i się wypowie jak z odpornością na choroby ? Czym pryskacie na mączniaka ? W zeszłym roku to dziadostwo zmęczyło mi drzewa do tego stopnia, że go dosłownie spaliłem Scorpionem bo nic innego nie pomagało. July Red, Ligola, Starkinga, Championa, Goldena, Rubina, Złotą Renetę, Szarą Renetę, Cesarza Wilhelma ten oprysk jakoś specjalnie nie ruszył poza uszkodzeniem zawiązków ale Early Geneva i Delikatesa spaliłem doszczętnie. Drugi rok z rzędu, więc Genevę mam w planach usunąć. Delikatesa mi trochę szkoda. Malinową Oberlandzką też zamierzam usunąć bo rok w rok choruje, pierwsze jabłka były w zeszłym już roku ale nie powalają smakiem, bo to nie ta malinówka co zajadałem się nią w dzieciństwie (dopiero na forum doczytałem, że tamte drzewa to była Kalwila Czerwona). Odnośnie Arszama to w tym roku młodziutkie drzewa obsypane owocami aż miło, przepyszne w smaku a sadzone w 2023 roku na podkładce A2 silnie rosnącej.
-
leff
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 991
- Od: 21 sty 2008, o 17:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Dębe Wlk.
Re: Jabłonie: jaka odmianę polecacie ? Cz.2
Scorpion zawiera azoksystrobinę a ta "pali" jabłonie.
Na warzywa Ok ale nie na drzewa.
Na warzywa Ok ale nie na drzewa.
Pozdrawiam,
J
J
Re: Jabłonie: jaka odmianę polecacie ? Cz.2
Szukam jabłoni podobnej do Alwy. Koniecznie biały miąższ , może być bardziej kwaśne , chrupkie niezbyt twarde , odporne na parcha.
Preferuje stare odmiany. Nie bardzo mam punkt odniesienia ,bo mamy stare odmiany niezidentyfikowane które są na wymarciu. Ostatnio jadłem Alwe kupną i częściowo przypominały te jabłonie , ale są mniej kwaśne.
Preferuje stare odmiany. Nie bardzo mam punkt odniesienia ,bo mamy stare odmiany niezidentyfikowane które są na wymarciu. Ostatnio jadłem Alwe kupną i częściowo przypominały te jabłonie , ale są mniej kwaśne.
Re: Jabłonie: jaka odmianę polecacie ? Cz.2
Dzięki za nakierowanie. Po lekturze sądze ,że NM może być dobrym kierunkiem. Zamówione.



