Figa na działce, w donicy cz.2

Drzewa owocowe
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
tomekb1
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Posty: 925
Od: 30 gru 2012, o 18:33
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Puszcza Kozienicka - Garbatka Letnisko

Re: Figa na działce, w donicy cz.2

Post »

Adam Przyginam pędy do ziemi, na to niskie kabłąki i kilka warstw agro P-50. Powstaje taki niski tunelik. Robiłem tak w zeszłym roku i jest ok. Wcześniej przysypywałem korą , ale to za duzo roboty i trochę gniły.
Pozdrawiam
Tomek
ostatnia szansa
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2996
Od: 26 lis 2009, o 18:14
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Figa na działce, w donicy cz.2

Post »

U nas jeszcze sezon figowy trwa. Czekamy na kilka owoców Peretty.
Ronde de Bordeaux sadzona wiosną 2024 r. miała 7 owoców. Część z nich była zniekształcona, ale były smaczne. Zjedliśmy 4 owoce Peretty (największa miała 70 gramów) i jeszcze kilka dochodzi.
Z Brown Turkey udało nam się zjeść kilka main crop z roślin posadzonych wiosną 2025 r.
Morena podgryziona kolejny raz przez gryzonie ma kilka owoców, które raczej nie dojrzeją.
Ice Crystal zawiązała kilka owoców, ale opadły.

Część naszych fig posadzonych wiosną 2024 r. rośnie w „koszach” z siatki stalowej, co skutecznie chroni je przed gryzoniami, których nie brakuje na naszej działce.
U nas utworzenie przestrzeni pustej, a później ocieplenia, raz się sprawdziło, a w kolejnych roku był to raj dla gryzoni – musieliśmy odbudowywać nasze zasoby figowe. W minionej zimie bezpośrednio zasypaliśmy zrębkami i były mniejsze straty i tylko w figach, które nie rosły w „koszach” stalowych.
Moje nowe imię Szansa :)
"Są ludzie, którzy tak boją się śmierci, że rezygnują z życia."
ostatnia szansa
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2996
Od: 26 lis 2009, o 18:14
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Figa na działce, w donicy cz.2

Post »

W dniu dzisiejszym przycięliśmy nasze figi nisko nad ziemią.
Obrazek
Obrazek
Zabezpieczyliśmy je przed większymi mrozami przysypując przekompostowanymi zrębkami.
Obrazek
Mamy nadzieję, że nasze figi ładnie przetrwają kolejną zimę.
Moje nowe imię Szansa :)
"Są ludzie, którzy tak boją się śmierci, że rezygnują z życia."
JanuszKR
100p
100p
Posty: 172
Od: 3 gru 2010, o 22:16
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Kraków

Re: Figa na działce, w donicy cz.2

Post »

Nie można było przyciąć chociaż części gałązek przygiąć i obsypać jak na zdjęciach dodając jeszcze trochę kartonów na wierzchu? Zapewne byłoby trochę fig pierwszego rzutu. W podkarpackim udaje się dobrze drugi rzut fig?
Pozdrawiam

Janusz
Awatar użytkownika
FreGo
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Posty: 813
Od: 28 sty 2018, o 13:05
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie-Bieszczady

Re: Figa na działce, w donicy cz.2

Post »

U mnie w Podkarpackim moje stare figi Brown Turkey od 2 lat przestały wytwarzać drugi rzut owoców. Mam tylko brebę na wiosnę.Jak jej nie ochronię przed przymrozkiem to mam tylko figi dla satysfakcji.
Niestety ale chyba rośliny się też uczą. ;:219
W tym roku mam nowatorski sposób na zimowanie, w foliaku na leżąco położone drzewa figowe wraz z donicami, pomiędzy nie wstawione mniejsze figi w doniczkach, to nakryte starą plandeką niebieską i na to porzucane luźno płyty styoropianu 5-10cm grubości. Wg. moich obliczeń nawet ponad 20 stopni mrozu nie da temu rady.Na podłodze jest agrowłóknina czarna. Na wszelki jednak wypadek ma jedną figę w garażu blaszanym i w pracy jedną BT oraz dwie Panache. Poza tym jedna jest w sarkofagu w gruncie , sarkofag z opon samochodowych wypełniony trocinami.
Się zobaczy co będzie lepsze. Jak zwykle robię eksperymenty. :tan :tan :tan
Witam, jestem Adam.
ostatnia szansa
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2996
Od: 26 lis 2009, o 18:14
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Figa na działce, w donicy cz.2

Post »

Nie zależy nam zbytnio na brebie, nastawiamy się na main crop.
Wcześniej zostawialiśmy przysypany długi pęd jednoroczny ale wymaga to znacznie więcej nakładu pracy i materiału okrywowego.
Nasze doświadczenia i wpisy na forach figowych doprowadziły nas do wniosku, że aby main crop dojrzał na czas i był w sensownej ilości, to trzeba przyśpieszyć wiosenną wegetację i oczywiście usunąć stożki wzrostu do 15 czerwca. W roku 2025 udało się osiągnąć do 15 liści w nowych pędach do momentu uszczknięcia.
Zbyt krótko zajmujemy się uprawą fig i ciągle robimy doświadczenia. A poza tym, jak już wcześniej pisaliśmy, mamy dodatkowo kłopoty z gryzoniami,.
Peretta – jeden z naszych tegorocznych przysmaków:
Obrazek
Obrazek
Moje nowe imię Szansa :)
"Są ludzie, którzy tak boją się śmierci, że rezygnują z życia."
leff
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 969
Od: 21 sty 2008, o 17:34
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Dębe Wlk.

Re: Figa na działce, w donicy cz.2

Post »

FreGo pisze: 30 gru 2025, o 18:57 ...W tym roku mam nowatorski sposób na zimowanie, w foliaku na leżąco położone drzewa figowe wraz z donicami,
Ja swoje zimowałem już przez dwie zimy w podobny sposób.
Na konstrukcji tunelu podwieszona zimowa włóknina (P50), rośliny w donicach leżą na ziemi przykrytej czarną włókniną, na roślinach 3 warstwy zimowej P50.
W lutym na zewnątrz było -19, pod przykryciem, wśród pędów -0,5. W tych samych warunkach skutecznie zimowały młody laur, granat i wasabi.
Pozdrawiam,

J
Awatar użytkownika
FreGo
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Posty: 813
Od: 28 sty 2018, o 13:05
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie-Bieszczady

Re: Figa na działce, w donicy cz.2

Post »

ostatnia szansa pisze: 30 gru 2025, o 20:48 Nie zależy nam zbytnio na brebie, nastawiamy się na main crop.
Wcześniej zostawialiśmy przysypany długi pęd jednoroczny ale wymaga to znacznie więcej nakładu pracy i materiału okrywowego.
Nasze
Dlaczego piszesz o sobie jak Ludwik XIV-ty? Przecież konto jest jednoosobowe. Poza tym nazwa wyraźnie sugeruje pierwszą osobę liczby pojedynczej.
Jak robisz zdjęcie figi w porównaniu do monety , tu akurat 5-złotowej, to powinna być figa na tej samej płaszczyźnie co moneta. ;:185 ;:185 ;:185
Na zdjęciu moneta jest na dnie talerza a figa na rancie(wyżej i bliżej obiektywu) przez co owoc wygląda na dużo większy niż w rzeczywistości. ;:222
Zyczajna Peretta wygląda jak figa Marokańska, jak gdyby miała mieć ze 200g a widać, że ma 60g na drugim zdjęciu.
Witam, jestem Adam.
ostatnia szansa
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2996
Od: 26 lis 2009, o 18:14
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Figa na działce, w donicy cz.2

Post »

Przyjmuję z pokorą słowa krytyki.
Specjalnie zamieściłam zdjęcie figi na wadze i umieściłam obok drugie zdjęcie z rozkrojoną, aby nie było wątpliwości jak duża jest figa. Moneta nie bardzo chciała leżeć obok rozkrojonej figi, tylko sobie zjechała w dół :) .
Konto jest moje, ale działką zajmuję się razem z mężem, o czym wielokrotnie pisałam na forum.
Nie chcę przypisywać sobie zasług całości tego, co przedstawiam na forum.
Pozdrawiam!
Moje nowe imię Szansa :)
"Są ludzie, którzy tak boją się śmierci, że rezygnują z życia."
JanuszKR
100p
100p
Posty: 172
Od: 3 gru 2010, o 22:16
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Kraków

Re: Figa na działce, w donicy cz.2

Post »

No to ja "pochwalę się" jak zabezpieczyłem figę. Nie zrobiłem nic, a nawet jeszcze nie przyciąłem jej, jak to robię co roku - nie będę sadzonek. Jeżeli nie będzie w prognozach mrozu poniżej -15 stopni, to nic nie będę czynił, aby figę zabezpieczyć. Na to na razie się nie zanosi. W tamtym roku był większy mróz i figa prawie bez szkód przeżyła.
Obrazek

Obrazek
Pozdrawiam

Janusz
ODPOWIEDZ

Wróć do „Drzewa i krzewy OWOCOWE”