Papryka do gruntu. Część 9
-
anulab
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11687
- Od: 22 lut 2011, o 18:41
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: województwo mazowieckie
Re: Papryka do gruntu. Część 9
U mnie papryki mało urosło. W tunelu dojrzewa na bieżące spożycie. Przykrytych nie odkrywam,odkryję
gdy noce będą na plusie.
gdy noce będą na plusie.
-
Olafasola13
- 200p

- Posty: 293
- Od: 18 lis 2022, o 11:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Papryka do gruntu. Część 9
Wpadłam na ten sam pomysł i wykopałam jedną czereśniowa półostrą. Stoi na ogrzewanym południowym parapecie. Na początku zrzucała liście ale potem odbiła i rośnie, wypuszcza paczki cały czas i chce kwitnąć. Póki co usuwam te pączki żeby troche jeszcze podrosła do wiosny. Chyba coś z niej bedzie. Pierwszy raz taki eksperyment robie.


- Robert25 +
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2465
- Od: 29 mar 2023, o 06:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: Papryka do gruntu. Część 9
Olu ładna .
Ja też raz robiłem i udało mi się przezimować na południowym parapecie w ogrzewanym pokoju, łodyga do wiosny cała mocno zdrewniała i nic nie usuwałem. Nawet zjadłem kilka mniejszych na wiosnę.
Kasiu dlaczego w cieniu?
Ja też raz robiłem i udało mi się przezimować na południowym parapecie w ogrzewanym pokoju, łodyga do wiosny cała mocno zdrewniała i nic nie usuwałem. Nawet zjadłem kilka mniejszych na wiosnę.
Kasiu dlaczego w cieniu?
- leszkat76
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3466
- Od: 13 gru 2020, o 14:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podlasie okolice Białegostoku
Re: Papryka do gruntu. Część 9
U mnie stoją na nieogrzewanym ganku.
Gdzieś czytałam że mają mieć zimno i być przycięte i w stanie bezlistnym do wiosny. W marcu powoli podnosić temperaturę i więcej światła, w tedy może wypuścić liście.
Gdzieś czytałam że mają mieć zimno i być przycięte i w stanie bezlistnym do wiosny. W marcu powoli podnosić temperaturę i więcej światła, w tedy może wypuścić liście.
- kuneg
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2669
- Od: 29 sty 2021, o 08:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy
Re: Papryka do gruntu. Część 9
Ja też miałam 2 lata temu taki pomysł. Wykopałam sobie 2 papryki słodkie, wieloowocowe. Mocno je przycięłam, bo przecież sporo korzeni w gruncie zostało. Gdyby nie przędziorki i/lub wciornastki, to bym miała dojrzewające papryki wiosną.
Moja papryka kwitła i zawiązywała owoce na południowym parapecie w temp. ok. 20 st.C. Doświetlałam ją w pochmurne dni i popołudniami, jak dni były bardzo krótkie 




