Czyżby czekał nas masowy wysyp nowotworów ?
MERCOSUR - gigantyczne ilości zakazanych pestycydów w żywności która trafi do nas :(
- Administrator
- ---
- Posty: 7172
- Od: 28 gru 2006, o 10:35
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
MERCOSUR - gigantyczne ilości zakazanych pestycydów w żywności która trafi do nas :(
Ogromnie szkodliwe pestycydy znajdą się na naszym rynku. Wygląda na to, że będziemy jeść z żywnością tak szkodliwe substancje , dzięki umowie z Mercosur. Jakaś abstrakcyjna wręcz tragedia.
https://wpolityce.pl/swiat/739785-poraz ... w-mercosur
Czyżby czekał nas masowy wysyp nowotworów ?
Czyżby czekał nas masowy wysyp nowotworów ?
- Jolek
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3244
- Od: 12 maja 2013, o 21:24
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: MERCOSUR - gigantyczne ilości zakazanych pestycydów w żywności która trafi do nas :(
No wiesz, społeczeństwo się starzeje. Trzeba mu pomóc zejść z tego świata. Lekarze już nie leczą, szpitale nie diagnozują. Jak mi to lekarz powiedział,, w tym wieku trzeba się przyzwyczaić do szumu w uszach, nadciśnienia i bólu głowy oraz innych dolegliwości" próbując mnie uśmiercić przepisując lek testowy nie przebadany do końca. Przeżyje albo nie
Od wielu lat jest wiadomo, że Peru i Brazylia są mocno skażonym środowiskiem. Był swego czasu pokazany program w TV z jakimi kalectwami i chorobami tamtejsi rolnicy się zmagają. Nawet nasze EKO, BIO odzież nosi śladowe ilości pestycydów.
Wszyscy patrzą na Chiny ale nie wiedzą , że inne kraje też trują swoich obywateli i obywateli na świecie. Wszystko za cichą zgodą gigantycznych korporacji.
Od wielu lat jest wiadomo, że Peru i Brazylia są mocno skażonym środowiskiem. Był swego czasu pokazany program w TV z jakimi kalectwami i chorobami tamtejsi rolnicy się zmagają. Nawet nasze EKO, BIO odzież nosi śladowe ilości pestycydów.
Wszyscy patrzą na Chiny ale nie wiedzą , że inne kraje też trują swoich obywateli i obywateli na świecie. Wszystko za cichą zgodą gigantycznych korporacji.
- kuneg
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2710
- Od: 29 sty 2021, o 08:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy
Re: MERCOSUR - gigantyczne ilości zakazanych pestycydów w żywności która trafi do nas :(
A przy okazji to jest wyrok na rolnictwo w Europie, bo zakazują stosowania ŚOR w Europie, więc produkcyjność się zmniejsza, a w konsekwencji koszty rosną... jak mają więc konkurować z taniochą z Ameryki Południowej?
Każdy ogrodnik wie, co się dzieje z pomidorami, jak ZZ zdąży zaatakować, albo jak się ziemniaków przeciw stonce nie opryska. Cała praca idzie w błoto, a wybór ŚOR coraz mniejszy.
Hipokryzja w czystej postaci.
Albo i nie. To celowe działanie. Wszystko w imię zysku.
Bogaci będą jeść BIO - europejskie mięso, jajka, warzywa i owoce, a plebs będzie wcinał taniochę z Południowej Hameryki. Decyzja należy do Ciebie i zależy od Twojego portfela...
Każdy ogrodnik wie, co się dzieje z pomidorami, jak ZZ zdąży zaatakować, albo jak się ziemniaków przeciw stonce nie opryska. Cała praca idzie w błoto, a wybór ŚOR coraz mniejszy.
Hipokryzja w czystej postaci.
Albo i nie. To celowe działanie. Wszystko w imię zysku.
Bogaci będą jeść BIO - europejskie mięso, jajka, warzywa i owoce, a plebs będzie wcinał taniochę z Południowej Hameryki. Decyzja należy do Ciebie i zależy od Twojego portfela...
- Administrator
- ---
- Posty: 7172
- Od: 28 gru 2006, o 10:35
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: MERCOSUR - gigantyczne ilości zakazanych pestycydów w żywności która trafi do nas :(
Tylko jeden cytat, bardzo wartościowy, moim skromnym zdaniem.
„….. Odnośnie umowy Mercosur-UE:
Jest ZŁA, BARDZO ZŁA dla Polski – i mówię to jako osoba z kraju członkowskiego Mercosur.
Nie martwię się zbytnio o jakość żywności, która będzie importowana do Europy, ponieważ obecne przepisy mogą zablokować każdy produkt zawierający niedozwolone substancje chemiczne.
JEDNAK.
Jestem jednak BARDZO zaniepokojony skutkami ekonomicznymi.
Dzień, w którym umowa Mercosur-UE wejdzie w życie, będzie dniem, w którym zostanie wydany dekret o śmierci polskiego rolnictwa.
Ponieważ polscy rolnicy nie będą konkurować z brazylijskimi ani argentyńskimi rolnikami – większość z nich dawno wyginęła.
Będą konkurować z ABCD – czterema międzynarodowymi megakonglomeratami (ADM, Bunge, Cargill i Dreyfus) oraz kilkoma innymi (jak Glencore ze Szwajcarii), które kupiły naszą ziemię w Ameryce Południowej.
Te megakorporacje stosują pewien stopień planowania podatkowego (korzystając z rajów podatkowych w miejscach takich jak Kajmany i Wyspy Dziewicze), który pozwala im płacić niskie podatki, i wykorzystują technologie z wyłącznym dostępem.
Dlatego produkują BARDZO BARDZO tanią żywność. Hipertechnologia + niskie podatki.
Polscy rolnicy NIE będą w stanie przetrwać w starciu z nimi.
Zbankrutują więc, a ich ziemia zostanie sprzedana, żeby spłacić długi.
I zgadnijcie, kto to kupi?
Adm, Bunge, Cargill, Dreyfus i tak dalej...
A ci ubodzy, bankrutujący rolnicy przeniosą się do miast i będą żyć w nieludzkich warunkach – tak zaczynają się fawele.
A najgorsze: pamiętacie, że jedyną korzyścią była tańsza żywność?
Cóż, kiedy ADM, Bunge, Cargill, Dreyfus i ich przyjaciele przejmą ziemię, podniosą ceny żywności, bo Polska nie będzie miała wyboru.
Kompletna katastrofa. ……”
całość, za - https://x.com/abrobivel/status/1964782566969356366?s=61

„….. Odnośnie umowy Mercosur-UE:
Jest ZŁA, BARDZO ZŁA dla Polski – i mówię to jako osoba z kraju członkowskiego Mercosur.
Nie martwię się zbytnio o jakość żywności, która będzie importowana do Europy, ponieważ obecne przepisy mogą zablokować każdy produkt zawierający niedozwolone substancje chemiczne.
JEDNAK.
Jestem jednak BARDZO zaniepokojony skutkami ekonomicznymi.
Dzień, w którym umowa Mercosur-UE wejdzie w życie, będzie dniem, w którym zostanie wydany dekret o śmierci polskiego rolnictwa.
Ponieważ polscy rolnicy nie będą konkurować z brazylijskimi ani argentyńskimi rolnikami – większość z nich dawno wyginęła.
Będą konkurować z ABCD – czterema międzynarodowymi megakonglomeratami (ADM, Bunge, Cargill i Dreyfus) oraz kilkoma innymi (jak Glencore ze Szwajcarii), które kupiły naszą ziemię w Ameryce Południowej.
Te megakorporacje stosują pewien stopień planowania podatkowego (korzystając z rajów podatkowych w miejscach takich jak Kajmany i Wyspy Dziewicze), który pozwala im płacić niskie podatki, i wykorzystują technologie z wyłącznym dostępem.
Dlatego produkują BARDZO BARDZO tanią żywność. Hipertechnologia + niskie podatki.
Polscy rolnicy NIE będą w stanie przetrwać w starciu z nimi.
Zbankrutują więc, a ich ziemia zostanie sprzedana, żeby spłacić długi.
I zgadnijcie, kto to kupi?
Adm, Bunge, Cargill, Dreyfus i tak dalej...
A ci ubodzy, bankrutujący rolnicy przeniosą się do miast i będą żyć w nieludzkich warunkach – tak zaczynają się fawele.
A najgorsze: pamiętacie, że jedyną korzyścią była tańsza żywność?
Cóż, kiedy ADM, Bunge, Cargill, Dreyfus i ich przyjaciele przejmą ziemię, podniosą ceny żywności, bo Polska nie będzie miała wyboru.
Kompletna katastrofa. ……”
całość, za - https://x.com/abrobivel/status/1964782566969356366?s=61
- Administrator
- ---
- Posty: 7172
- Od: 28 gru 2006, o 10:35
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: MERCOSUR - gigantyczne ilości zakazanych pestycydów w żywności która trafi do nas :(
Bardzo współczuję polskim hodowcom i rolnikom, bardzo !
Napływają alarmujące informcje w temacie:
https://wpolityce.pl/polityka/740019-ch ... rcosur-tle

Napływają alarmujące informcje w temacie:
https://wpolityce.pl/polityka/740019-ch ... rcosur-tle
- Administrator
- ---
- Posty: 7172
- Od: 28 gru 2006, o 10:35
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: MERCOSUR - gigantyczne ilości zakazanych pestycydów w żywności która trafi do nas :(
Polscy rolnicy nie chcą słuchać kolejnych wymówek tego rządu, oni chcą skutecznych działań.
https://wpolityce.pl/polityka/740003-ge ... y-mercosur
https://wpolityce.pl/polityka/740003-ge ... y-mercosur
- Administrator
- ---
- Posty: 7172
- Od: 28 gru 2006, o 10:35
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
-
leszeg
- 200p

- Posty: 429
- Od: 5 cze 2013, o 14:22
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Dolnośląskie
Re: MERCOSUR - gigantyczne ilości zakazanych pestycydów w żywności która trafi do nas :(
Ja rozumiem, że niektórzy mogą być przeciwni takich umowom z różnych względów, ale jeśli chodzi o pestycydy/fungicydy/intektycydy/glifosat to one już sa w pożywieniu, które kupujemy w sklepach. Dla nas konsumentów większa konkurencja będzie wpływać na niższe ceny żywności, ale to nie znaczy, że ktoś zabrania nam kupować Polskich produktów. Ja zawsze staram się kupować Polską żywność jeśli jest taka możliwość, więc moim zdaniem mercosur jest tak samo straszny jak 5G.
https://smoglab.pl/co-zjadamy-w-polskic ... est-dluga/
https://vitmeup.pl/glifosat-w-zywnosci- ... szkodliwy/
https://smoglab.pl/co-zjadamy-w-polskic ... est-dluga/
https://vitmeup.pl/glifosat-w-zywnosci- ... szkodliwy/
- Andrzej997
- 500p

- Posty: 917
- Od: 21 lut 2020, o 14:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Powiat Piaseczyński
Re: MERCOSUR - gigantyczne ilości zakazanych pestycydów w żywności która trafi do nas :(
Czy ta umowa jest wyłączona spod wszelkiej kontroli
Wydawało mi się, że żywność jest kontrolowana i nadal będzie.
Wydaje mi się, że zasoby własnej żywności i wody są obecnie jednym ze strategicznych zasobów, więc żaden kraj nie pozwoli sobie na uzależnienie, podobnie jak z surowcami energetycznymi.
Wydawało mi się, że żywność jest kontrolowana i nadal będzie.
Wydaje mi się, że zasoby własnej żywności i wody są obecnie jednym ze strategicznych zasobów, więc żaden kraj nie pozwoli sobie na uzależnienie, podobnie jak z surowcami energetycznymi.
Pozdrawiam, Andrzej
————————————
W ogrodzie walczę tylko z moim egoizmem.
————————————
W ogrodzie walczę tylko z moim egoizmem.
- kuneg
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2710
- Od: 29 sty 2021, o 08:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy
Re: MERCOSUR - gigantyczne ilości zakazanych pestycydów w żywności która trafi do nas :(
Serio wierzysz w niższe ceny dla konsumentów?leszeg pisze: ↑12 wrz 2025, o 11:02 Ja rozumiem, że niektórzy mogą być przeciwni takich umowom z różnych względów, ale jeśli chodzi o pestycydy/fungicydy/intektycydy/glifosat to one już sa w pożywieniu, które kupujemy w sklepach. Dla nas konsumentów większa konkurencja będzie wpływać na niższe ceny żywności, ale to nie znaczy, że ktoś zabrania nam kupować Polskich produktów. Ja zawsze staram się kupować Polską żywność jeśli jest taka możliwość, więc moim zdaniem mercosur jest tak samo straszny jak 5G.
https://smoglab.pl/co-zjadamy-w-polskic ... est-dluga/
https://vitmeup.pl/glifosat-w-zywnosci- ... szkodliwy/
Widziałam w B jabłka po prawie 5 zł za kg - małe i brzydkie. Po takie jabłka nie chciało mi się nawet sięgać na własnych drzewach. Takie jabłka w skupie mają cenę może 50 groszy za kg, więc sprzedawca ma chyba z 1000 % marży na nich. To były jabłka przemysłowe w cenie deserowych. Od tamtej pory ceny nadal nie spadły, choć wygląd jabłek po niemal 5 zł jest już nieco lepszy.
Mieszczuchy raczej nie zajmują się produkcją żywności, więc zapłacą tyle, ile handlarz zażąda... albo będą zapychać żołądki byle czym.
- Andrzej997
- 500p

- Posty: 917
- Od: 21 lut 2020, o 14:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Powiat Piaseczyński
Re: MERCOSUR - gigantyczne ilości zakazanych pestycydów w żywności która trafi do nas :(
Ja chętnie pójdę na bazar i kupię skrzynkę nawet w cenie z marketu, byle były ładniejsze. Wielu tak zrobi, więc zamiast narzekać, olejcie skup i spróbujcie sprzedać bezpośrednio ludziom.
Markety nie kupiły jabłek siłą, ktoś im je tak tanio sprzedał.
Markety nie kupiły jabłek siłą, ktoś im je tak tanio sprzedał.
Pozdrawiam, Andrzej
————————————
W ogrodzie walczę tylko z moim egoizmem.
————————————
W ogrodzie walczę tylko z moim egoizmem.
-
Kallka
- 100p

- Posty: 105
- Od: 6 wrz 2021, o 12:53
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Mazowieckie - na północny wschód od Warszawy
Re: MERCOSUR - gigantyczne ilości zakazanych pestycydów w żywności która trafi do nas :(
Mieszkam na wsi i widzę jak produkuje się tę "zdrową" żywność. Widzę jak hodowane są krowy i w jakim stanie trafiają do rzeźni. I nie jem już kurczaków z marketu, wołowiny i większości warzyw. Pokażcie mi tę zdrową, nieskażoną pestycydami żywność od polskich rolników, a pierwsza zapłacę więcej aby ją kupić. Chemia, jeszcze raz chemia i szambo z calą tablicą mendelejewa leją się na pola i łąki. Co chwilę, po badaniach, produkty okazują się być skażone niedozwolonymi środkami. Druga kwestia jest taka, że mieszkam na obszarze gdzie duzo jest wsi i drobnych rolników. Biedronki powstają jak grzyby po deszczu, a oni są pierwszymi i najwierniejszymi klientami. Więc skoro rolnicy sami nie wspierają siebie nawzajem, a kupują byle tańsze produkty i nawet nie patrzą z jakiego kraju pochodzą to o co właściwie ten cały płacz? To, ze cos leży na półce w markecie nie znaczy, że mamy obowiązek to kupić...
- Andrzej997
- 500p

- Posty: 917
- Od: 21 lut 2020, o 14:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Powiat Piaseczyński
Re: MERCOSUR - gigantyczne ilości zakazanych pestycydów w żywności która trafi do nas :(
Wątek odkopany, zacząłem goglować i się okazuje, że są różne wersje tej tzw. "prawdy".
https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadom ... ze-2539685
https://pl.wikipedia.org/wiki/Umowa_UE-Mercosur
https://www.gov.pl/web/rolnictwo/umowa- ... eglosowana
https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadom ... ze-2539685
https://pl.wikipedia.org/wiki/Umowa_UE-Mercosur
https://www.gov.pl/web/rolnictwo/umowa- ... eglosowana
Pozdrawiam, Andrzej
————————————
W ogrodzie walczę tylko z moim egoizmem.
————————————
W ogrodzie walczę tylko z moim egoizmem.
- kuneg
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2710
- Od: 29 sty 2021, o 08:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy
Re: MERCOSUR - gigantyczne ilości zakazanych pestycydów w żywności która trafi do nas :(
Memorandum sojowe właśnie przestało istnieć… tzn. dobrowolne zrzeszenie się największy firm sojowych, że nie będą skupować soji z terenów wylesionych po 2008r. Ciekawe, jak długo utrzymaną się jeszcze Lasy Amazońskie… w kontekście tytułowej Umowy?
Tak, kupujmy tanią paszę, tanią wołowinę, i.t.d. Super, że mamy silną walutę i możemy tanio kupować surowce z byłych kolonii, albo przerzucać produkcję przemysłową do Azji. My „mamy” czyste powietrze i „zdrową” żywność, a reszta świata nie…
Co za hipokryzja… jakby Europa istniała w jakiejś bańce…
Nadal liczy się tylko pieniądz, bo to władza. Nic się nie zmieniło od średniowiecza, a nawet od zarania dziejów w kwestii zachłanności…
P.S. Jakby sytuacja była klarowna i stabilna, to sama sprzedawałabym swoje warzywa i owoce… ale się boję, bo nie wiem, jaki urzędas i o co może się przyczepić. A tak, to wolę pracę na etacie i minimalną produkcję na własne potrzeby. No i nie gadajcie mi tu, że drobni rolnicy kupują warzywa, owoce, jajka, czy mięso w B… Kupują raczej produkty przetworzone i przemysłowe.
Tak, kupujmy tanią paszę, tanią wołowinę, i.t.d. Super, że mamy silną walutę i możemy tanio kupować surowce z byłych kolonii, albo przerzucać produkcję przemysłową do Azji. My „mamy” czyste powietrze i „zdrową” żywność, a reszta świata nie…
Co za hipokryzja… jakby Europa istniała w jakiejś bańce…
Nadal liczy się tylko pieniądz, bo to władza. Nic się nie zmieniło od średniowiecza, a nawet od zarania dziejów w kwestii zachłanności…
P.S. Jakby sytuacja była klarowna i stabilna, to sama sprzedawałabym swoje warzywa i owoce… ale się boję, bo nie wiem, jaki urzędas i o co może się przyczepić. A tak, to wolę pracę na etacie i minimalną produkcję na własne potrzeby. No i nie gadajcie mi tu, że drobni rolnicy kupują warzywa, owoce, jajka, czy mięso w B… Kupują raczej produkty przetworzone i przemysłowe.
-
Kallka
- 100p

- Posty: 105
- Od: 6 wrz 2021, o 12:53
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Mazowieckie - na północny wschód od Warszawy
Re: MERCOSUR - gigantyczne ilości zakazanych pestycydów w żywności która trafi do nas :(
Oczywiście, że kupują. Mało kto na wsi trzyma dla siebie kury czy uprawia przydomowy ogródek, bo się nie opłaca robić skoro w biedrze można kupić tanio i dużo.
Kwestie ekologii, ochrony środowiska? Proszę... Powiedz na wsi, że jest smog i nie da się oddychać... nie wyśmieją mnie prosto w twarz tylko dlatego, że znamy się od lat. Od ponad miesiąca nie odbierają w mojej gminie odpadów komunalnych. Jestem wściekła, bo po świętach i wizycie gości mam tyle worków ze śmieciami, ze nie da się ruszyć. Jak oburzona rozmawiałam o tym z sąsiadami to oni problemu, nie widzą, im śmieci nie zalegają ;)
Kawa z Brazylii, mięso z argentyny, olej palmowy w większosci słodyczy, które tak ochoczo kupujemy, cukier, banany i tysiące innych produktów spoza UE są w naszych sklepach od lat. Śruta sojowa sprowadzana stamtąd również i karmi się nią te wspaniałe, zdrowe polskie kurczaki.
Umowa ta wcale nie zwiększy jakoś drastycznie i znacząco tych ilości, to raczej wielkości rzędu 0,25%, 0,5%. Kukurydza bodajże mniej niz 2%.
Za to umowa ta pozwoli nam na zwiększenie importu surowców naturalnych i uniezależnienie się od Chin w tych kwestiach, ponieważ wiekszosc krytycznych dla nas surowców importujemy z Chin, co dla naszego bezpieczeństwa i ekonomii ma znaczenie. Miedź, grafit, fluoryt, lit, mangan i wiele innych będziemy mogli w większych ilościach sprowadzac z Ameryki Południowej, a nie Chin.
Kwestie ekologii, ochrony środowiska? Proszę... Powiedz na wsi, że jest smog i nie da się oddychać... nie wyśmieją mnie prosto w twarz tylko dlatego, że znamy się od lat. Od ponad miesiąca nie odbierają w mojej gminie odpadów komunalnych. Jestem wściekła, bo po świętach i wizycie gości mam tyle worków ze śmieciami, ze nie da się ruszyć. Jak oburzona rozmawiałam o tym z sąsiadami to oni problemu, nie widzą, im śmieci nie zalegają ;)
Kawa z Brazylii, mięso z argentyny, olej palmowy w większosci słodyczy, które tak ochoczo kupujemy, cukier, banany i tysiące innych produktów spoza UE są w naszych sklepach od lat. Śruta sojowa sprowadzana stamtąd również i karmi się nią te wspaniałe, zdrowe polskie kurczaki.
Umowa ta wcale nie zwiększy jakoś drastycznie i znacząco tych ilości, to raczej wielkości rzędu 0,25%, 0,5%. Kukurydza bodajże mniej niz 2%.
Za to umowa ta pozwoli nam na zwiększenie importu surowców naturalnych i uniezależnienie się od Chin w tych kwestiach, ponieważ wiekszosc krytycznych dla nas surowców importujemy z Chin, co dla naszego bezpieczeństwa i ekonomii ma znaczenie. Miedź, grafit, fluoryt, lit, mangan i wiele innych będziemy mogli w większych ilościach sprowadzac z Ameryki Południowej, a nie Chin.

