Baltazar pisze: ↑28 lut 2024, o 06:59 Zrobione. Tak więc dwie rabaty średnio 2x1 metra każda. Wysokie naokoło 30 cm. Na sam spód siatka na krety taka czarna z tworzywa (zostało mi po osłanianiu na jelenie). Oczko 10 mm. Na to dużo kartonów i papieru. Następnie zrębka iglasta (tak wiem że kwaśna ale nie miałem innej a mimo wszystko to fajna próchnica) - zresztą osobiście nie uważam żeby zakwaszanie nią miało jakiś duży wpływ.
Potem ziemia. Chciałem właśnie Kronen ale nie było wiec wziałem Wokas do warzyw i ziół niby bio w ilości 13 worków po 50 litrów (koszt jakieś 22 zł).
Poszło też w sumie 5 pełnych taczek ziemi rodzimej przy której to zdarłem darninę i wykopałem z wnętrza czystą ziemię bez nasion chwastów i też trochę bez życia no ale życie to się na te rabaty kiedyś wprowadzi samo z moją lekką pomoca bo na jesień już będzie trochę kompostu i dorzucę też jesienią obornika granulowanego. Ostatecznie wszystko przemieszane i posypane dolomitem i podlane.
Patrząc na proporcje to wyszło właśnie 50:50. Super pulchniutka.. aż chce się w niej robić.
Aktualnie zrobiłbym proporcję jednak 70:30 w relacji rodzima/kupna żeby była nieco cieższa jak już ma być na podwyższeniu ale już nie zmieniam i zobaczymy co się będzie z tym działo.
Dzięki za odzew.
EDIT:
Czytam tak jeszcze o tym kompoście kronen i pewnie poszukam i dokupię jeszcze po worku na rabatę.![]()
Czytam, że kompost Wokas został zakupiony i tragedii z nim nie ma. Czyli godny polecenia? Na grządki do uprawy warzyw, nie do ściółkowania rabat. Bo też się zastanawiam nad jego kupnem









