Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 13

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Iwonka1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5523
Od: 10 wrz 2015, o 20:35
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kraina Tysiąca Jezior

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 13

Post »

To nareszcie udało nam się pobaraszkować na działeczkach :heja Przez dwa dni pogoda była do tego wymarzona, żal byłoby nie skorzystać.
Kochana, doskonale wiem, że ten blacik to na dodatkowe dobra, pamiętam Twoje uprawy i nawet do głowy by nie przyszło przypuszczać, że wszystko na nim zmieściłaś. Nie z Tobą takie numery ;:306 Na uporządkowanie pozimowego bałaganu potrzeba troszkę czasu, najważniejsze jednak, że już zaczynamy działać. Teraz tylko oby tylko wszystko było z umiarem, żadnej suszy, żadnych ulew, żadnego rzucania się na robotę, a damy radę.
Super, że po szczepieniu wszystko jest w porządku, ani się obejrzycie, a będziecie po drugiej dawce ;:108
Słoneczka, Lucynko ;:196
plocczanka
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 16696
Od: 31 lip 2014, o 21:16
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 13

Post »

:wit Witajcie!
Dzisiaj już sobie popracowałam na działce. Jednak po tak długim nicnierobieniu szło mi to bardzo opornie.
Ruszyłam ostro, by po jakichś pięciu minutach stanąć jak zepsuta maszyna. Musiałam odsapnąć, wypić kawkę, by kontynuować, jednak już w znacznie zwolnionym tempie. W sumie w ciągu pięciu godzin nawywijałam tyle co kot napłakał. Ponieważ Misia została sama w pustym mieszkaniu, nie chcieliśmy przedłużać pobytu poza domem, by jej zbyt mocno nie stresować.
Mam nadzieję, że jutro też pogoda dopisze i powolutku będę dalej działała. Dzisiaj termometr w cieniu wskazał 17*, a słonko pokazało się dopiero koło południa. Było bardzo przyjemnie.


Jagusiu - to prawda, że Miśka biega po sąsiednich działkach, jednak na naszej spędza najwięcej czasu i nie ma dla niej świętości. Włazi wszędzie, goniąc motyle potrafi wyskoczyć wysoko i spaść tam, gdzie aktualnie zawisła.
Gdy była młodsza, często trudno było ją przywołać na czas powrotu do domu. Ostatnio już tego problemu nie sprawiała. Sama pilnowała, by przypadkiem nie zostać. ;:333
Coraz więcej kwiatków rozwija pąki, ale jest jeszcze dużo krokusów i irysków ledwo gramolących się z ziemi. Nie szkodzi. Dłużej będą cieszyły ich słodkie kwiatuszki.
U mnie już po niedzieli ma być ok. 20*, jednak ja niedowierzam prognozom długoterminowym, tym bardziej że wcześniej wieszczyli nawet przymrozki nocne i to z dość niskimi temperaturami. Pożyjemy, zobaczymy.
Mnie też nikt nie czytał w dzieciństwie, tato czytał bardzo dużo powieści dla dorosłych, czytał głośno, ale dla mamy, która w tym czasie zawsze miała coś do zrobienia. A ja i mój młodszy brat słuchaliśmy z zapartym tchem i obojgu nam zostało zamiłowanie do książek.
Wprawdzie tato nie czytał nam - dzieciom - ale opowiadał mnóstwo baśni, sypał zagadkami i wierszykami. W sumie miałam pod tym względem fantastyczne dzieciństwo. ;:138

Dobrze napisałaś. Ja też nie potrafię skupić się na treściach czytanych przez innych i to od chwili, gdy sama zaczęłam "połykać książki".

Marcinie - miło mi spotkać Cię w moim wątku. :D
Skoro tak mówisz, to może i mojej Miśce uda się uniknąć kontaktu z ostrymi kolcami opuncji, za które raz jeszcze serdeczne dzięki. Mimo wszystko jednak umieszczę je w wielkiej donicy, tak na wszelki wypadek. ;:7 Misia skacze za motylami i ląduje w miejscu, nad którym zawiśnie i boję się o jej bezpieczeństwo. Taka ze mnie cykora. ;:306
Jeśli zaś chodzi o dąb kanionowy, to ja wygooglałam takie info, że on jest nazywany żywym dębem, przy czym nie jest to jego polska nazwa odmianowa. To jest coś w rodzaju określenia jego cechy charakterystycznej.
Bardzo dziękuję za dodatkowe informacje, zdrówko przytulam i odwzajemniam. ;:167

Ewuniu - mój brat otrzymał szczepionkę Moderny, po której dwa dni chorował na coś na podobieństwo grypy. A ponieważ zaszczepiono go wcześniej, to trochę nas wystraszył. Na szczęście nic się nam nie przytrafiło.
Ewuniu, czy Ty pracujesz w szpitalu? Dyżur dwunastogodzinny to nie robota, to harówka. Współczuję. Ogród w Twojej sytuacji to fantastyczna hortiterapia. ;:303
Dziękuję za słowa uznania, ściskam serdecznie. ;:168

Halszko - dzisiaj to dopiero miałam frajdę, do tej pory czuję, że jakieś kości czy mięśnie posiadam. Przez zimę zapomniałam, że je mam.
Dzisiaj wysprzątałam jedną z największych rabat. Jedną jedyną, a czuję, jakbym całą działkę obrobiła.
Wprawdzie słońce pokazało się dopiero około południa, ale było ciepło, dziękuję. ;:196

Danusiu - myślę, że na Twojej działeczce też już jakieś kwiatuszki zakwitły. Kilka cieplejszych dni i nocy dało roślinom dużego kopa.
Niedługo otrzymacie szczepionkę. ;:333 Nieco pewniej się poczujesz, choć niestety, nie całkowicie, bo i po dwóch dawkach niektórzy poważnie chorują. W dalszym ciągu trzeba będzie uważać.
Kochan, Ty nie ganiaj po mieście, tylko pojedź na działeczkę, a sama zobaczysz, że już na niej kolorów, czego z całego serca Ci życzę. ;:167

Stasiu - jedni mówią, że po świętach będzie jak w maju, inni wieszczą przymrozki, a jak będzie.... okaże się w praniu.
Moje begonie też dostały ociupinkę ziemi, ale tylko poprószyłam, nie zakryłam całkowicie i tylko pilnuję, by codziennie delikatnie skropić je deszczówką.
Ojej! Szkoda, że nie możesz się zaszczepić. :( Po takim zabiegu nieco pewniej można się poczuć, choć z tego co już wiemy, na covid zapadają również zaszczepieni.
Pozdrawiam wzajemnie i życzę miłej pracy na działeczce. ;:196

Iwonko1 - tak sobie pobaraszkowałam, że do tej chwili jeszcze owo baraszkowanie w kościach czuję. Ale nie narzekam, jest ekstra! :tan
Szczerze mówiąc to ja właśnie "rzuciłam się na robotę", ale bardzo szybko mi przeszło i mocno zwolniłam. Mam czas, nie ma sensu się spieszyć. ;:131 Tylko działka tak brzydko teraz wygląda......
Słoneczko, za które serdeczne dzięki, ;:167 późno się pokazało, ale było ciepło, tak więc Twoje życzenie się spełniło i nich zaświeci nam wszystkim podczas kolejnych dni. ;:3


Dzisiaj kwiatuszki spały niemal do południa, ale takie zaspane też są ładniutkie. Tylko iryskom brak słoneczka nie przeszkadzał.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Niech Wam jutro i podczas całego weekendu piękne słoneczko zaświeci. ;:3
Awatar użytkownika
marpa
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11652
Od: 2 sty 2009, o 13:13
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: płd.wsch.

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 13

Post »

Dotarłaś i Ty na swoje włości Lucynko a tam wiosenka aż miło! Pięknie sfotografowałaś te pierwsze zwiastuny ogródkowe! ;:138
Miłego weekendu! ;:168

:wit
MARYNA pozdrawiam
spis wątków
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 13

Post »

No i masz nareszcie swoją cudną wiosnę Lucynko ;:167 Te zmarzliny długo się utrzymujące wpłynęły lepiej na rośliny niż moja łagodniejsza późna zima ze śniegiem :D Kępy krokusów, irysów, ranników czy przebiśniegów na pewno uradowały Twoje oczy ;:167
Pisząc o swoim dzieciństwie przypomniałaś mi moje, tylko mnie namiętnie czytała Babcia! razem z nią przeżywałam losy bohaterów trylogii czy Cichego Donu i tak wcześnie je poznałam, że nie przyjmowałam do wiadomości że to wymyślone postaci :D
Lucynko pierwsza dawka szczepionki przyjęta więc już przeciwciała się tworzą ;:215 życzę zdrówka i pogody bo domem się już nacieszyłaś to teraz przyszedł czas na działkę :D Ściskam wiosennie ;:196 ;:196
Awatar użytkownika
stasia_ogrod
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5197
Od: 13 mar 2011, o 16:48
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: andrychow

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 13

Post »

Lucynko, brak słoneczka uniemożliwił roślinkom zaprezentowanie się w pełnej krasie. Jednak, takie zamknięte, tajemniczo wyglądają, bo trzeba sobie wyobrazić, co skrywają we wnętrzu. ;:oj Właśnie zastanawiam się nad ostatnimi krokusikami, czy one bordowo żółte, czy bordowo pomarańczowe. :?: ;:306 Za to iryski rozłożyły się jak na talerzu. ;:63 ;:138 ;:215
Dziś pogoda się nam popsuła, chmurzyska wieszczą deszcz a do tego mocno wieje. ;:222 Dlatego zostałam w domku, szykując mieszkanie na Święta. :tan Tyko dla kogo, gdy my sami jak te dwa kołki. ;:145
Te wieszczone przymrozki zbiły mnie nieco z tropu i odpuściłam przycinanie i odsłanianie ciemierników. Niech im stare liście służą za ochronę. ;:108
No właśnie, skoro po 2 szczepieniach, ludzie nadal chorują, to wątpliwości same się cisną. W naszym rejonie już dwie osoby zmarły po zaszczepieniu.Strach się bać. ;:202
Ale zostawmy skrajności, cieszmy się dniem dzisiejszym i coraz cieplejszą aurą, sprzyjającą pracom polowym. ;:3 ;:3 ;:1 ;:79
Awatar użytkownika
Alicja125
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2531
Od: 13 gru 2015, o 00:46
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 13

Post »

Siema Lucynko witaj kochana wiosna u Ciebie na całego kocham te kwiaty bo od nich wszystko się zaczyna cudowne. Pozdrawiam życzę słoneczka i przede wszystkim duzo zdrówka
Pozdrawiam Alicja
Ogrodnictwo to nauka, nauka, nauka. Na tym właśnie polega zabawa. Cały czas się uczysz!
Działeczka ROD- zielony domek cz 2 ,Moje kwiaty,
plocczanka
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 16696
Od: 31 lip 2014, o 21:16
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 13

Post »

:wit Witajcie!
Kolejny dzień pracowicie spędziłam na działce, porządkując ją i spulchniając ziemię. Połowę działki obrobiłam na tip-top, spulchniłam ziemię w celu jej przesuszenia, przycięłam liście ciemiernikom i miałam szczere chęci podziałać na drugiej połowie, tym bardziej że było cieplutko, aż 20 stopni w cieniu. Niestety, ok. godz.16-tej zerwał się silny wiatr, który przypędził deszczowe chmury i obniżył temperaturę do 11 stopni. W tej sytuacji zwinęliśmy żagle i wróciliśmy do ciepłego mieszkanka.
Na rabatach przybywa nowych kwiatków. Ciągle wychodzą kolejne krokusiki, wiele z nich jeszcze nie zakwitło, co mnie nawet cieszy, bo będą dłużej cieszyły swoimi kwiatuszkami.

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Maryniu - nie tylko dotarłam, ale i uczciwie popracowałam. ;:303
Dziękuję pięknie za dobre słowa pod adresem moich fotek. ;:196 Pochwały od Ciebie to dla mnie ogromny zaszczyt.
Bardzo dziękuję i wzajemnie życzę dobrego weekendu, a w zasadzie to już jego drugiej części. ;:167 ;:196

Marysiu - spulchniając dzisiaj ziemię, przyjrzałam się dokładniej kondycji bylinek. Niestety, wiele z nich ucierpiało bardzo, ;:174 szczególnie mocno oberwały pierwiosnki ząbkowane. Wszystkie listki im zgniły, a następnie uschły i ledwo - ledwo widać ich pączki, przy czym dają słabą nadzieję na kwiatki. :oops:
Najlepiej mają się krokusy, a tulipany, narcyzy czy inne cebulowe jakoś niechętnie z ziemi się gramolą, a dodatkowo co najmniej połowa z nich przepadła. ;:222
Dziękuję, Kochana, za dobre życzenia i Tobie również życzę zdrówka, słonecznej niedzieli i radosnej twórczości ogrodowej. ;:167 ;:196

Stasiu - dzisiaj już słoneczko pozwoliło kwiatkom pączki rozwinąć, choć nie w ciągu całego dnia. Jednak zdążyłam się nimi nacieszyć przed zmianą pogody.
Te krokusiki, o które pytasz, to krokusy złociste 'Fuscotinctus'. Rozwinięte mają kolor żółty.
Mam taki sam dylemat odnośnie krzątaniny przedświątecznej: dla kogo? ;:174
Trudno, trzeba będzie jeszcze jedne święta przeżyć w odosobnieniu, mając nadzieję, że następne już będą rodzinne.
Przymrozkom zabraniam sprowadzić się na moją działkę, ;:134 bo ciemiernikom przycięłam liście!

Tak właśnie ma być, jak napisałaś na końcu. Ma być wiosennie, radośnie i cieplutko. :tan ;:3 ;:196

Alu - jest wiosna piękna, kolorowa i radosna! ;:138 Nareszcie mogę stare kości rozruszać po nieruchawej zimie. ;:159
Serdecznie dziękuję za dobre życzenia, które w całości odwzajemniam. ;:167 ;:196


Wszystkim życzę miłej, słonecznej Niedzieli Palmowej.

Obrazek
Awatar użytkownika
stasia_ogrod
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5197
Od: 13 mar 2011, o 16:48
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: andrychow

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 13

Post »

Lucynko, można się nabrać ;:306 tak złudnie swoim kolorem pączek krokusa sugeruje.Sprawdziłam, złociste też są bajeczne. ;:215
Moje ciemierniki jeszcze nieruchawe, to niechaj się nadal w tych liściach chowają,obetnę po Świętach, gdy pogoda się unormuje. :D
Za jaką karę my tę izolację musimy znosić, zwłaszcza, że mamy bliżej niż dalej. ;:222
Ale pomimo wszystko, niech i te Święta będą dla Was Radosne i prawdziwie wiosenne w towarzystwie Misi, jako rodziny. ;:167
Najważniejsze, żeby były zdrowe z nadzieją na lepsze jutro. ;:97 ;:97 ;:1 ;:79 ;:cm :wit
Awatar użytkownika
Wanda7
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 16305
Od: 2 wrz 2010, o 13:17
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 13

Post »

Masz duży wybór rozmaitych krokusików, a każdy jeden sprawia radość, zwłaszcza kiedy kręcą się wokół pracowite pszczółki.
Zwłaszcza te tutaj bardzo ciekawe i rzadko spotykane. Szkoda że pączki jeszcze nie rozwinięte.
Obrazek
Awatar użytkownika
korzo_m
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11142
Od: 17 kwie 2006, o 10:14
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kraków

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 13

Post »

Lucynko też zaciekawiły mnie krokusy, które pokazuje Wanda, rzadko taki kolorek spotykamy. Jestem ciekawa ich wyglądu po otwarciu kwiatów.
Popracowałaś na działeczce, pewno już całą posprzątałaś. Ty ziemię wzruszasz aby przesuszyć, a u mnie na piaskach jest już sucha, aż za sucha.
Miłego słonecznego tygodnia ;:3 ;:3
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek
plocczanka
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 16696
Od: 31 lip 2014, o 21:16
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 13

Post »

:wit Witajcie!
Niedziela Palmowa w większości spędzona w domowych pieleszach. Pogoda nie zachęcała do dłuższych spacerów, choć słonka nie brakowało. Jeszcze do środy ma być taka nijaka, a później słońce i wysoka temperatura. Oby się tylko sprawdziło!


Stasiu - rzeczywiście nierozwinięte krokusy złociste sprawiają złudne wrażenie, ;:108 ale może dlatego są ciekawe...
Moje ciemierniki też jeszcze nieciekawe, ale dałam im dostęp do światła, może ruszą tyłeczki. ;:218
Bardzo Ci dziękuję za radosne świętowanie, ;:196 jednak pod tym względem jestem pesymistką. ;:222 Siądziemy sobie we dwoje jak co dzień i ... No właśnie - i co? Smutno. ;:174
Czekam na ciepłe miesiące, by spokojnie móc w towarzystwie dzieci spędzić miłe chwile na otwartej przestrzeni. Na działce. :tan
Zdrówka Wam życzę i słoneczka. ;:167 ;:3

Wandziu, Dorotko - to są krokusy złociste 'Fuscotinctus'.
Tak się prezentują, gdy rozwiną płatki:

Obrazek

Moja ziemia ciągle jeszcze przemoczona, ale to nic nowego. Działka położona niżej niż pozostałe w alejce, to i wody więcej do niej spływa. ;:108 Po spulchnieniu woda szybciej wyparowuje. Podłoże gliniaste dłużej niż piaszczyste zatrzymuje wilgoć, ale za to gdy wyschnie, to bez systematycznego solidnego podlewania po prostu pęka i nie ma zmiłuj. ;:223


Do kwitnienia przymierzają się też pierwsze pierwiosnki.

Obrazek

Obrazek

Pokazały się korony cesarskie. Ciekawa jestem, czy zakwitną.

Obrazek

Ciemiernik cuchnący uratował pąki, których jeszcze nie rozwinął.

Obrazek

Szafirki też już powolutku gramolą się z ziemi.

Obrazek
Awatar użytkownika
marpa
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11652
Od: 2 sty 2009, o 13:13
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: płd.wsch.

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 13

Post »

Ciemierniki cuchnące jeszcze nie kwitną Lucynko,powolutku doczekasz się ! Pierwiosnków zapowiadających kwitnienie jeszcze u siebie nie widziałam ale każdy dzień robi różnicę.. ;:108 Krokusy już nas cieszą u mnie jeszcze nie wszystkie kwitną..Czekam... :D

Miłego tygodnia Lucynko! ;:196

:wit
MARYNA pozdrawiam
spis wątków
Awatar użytkownika
christinkrysia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8379
Od: 26 maja 2006, o 18:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Ostróda

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 13

Post »

Lucynko widać, że i u Ciebie wiosna zawitała różnymi kolorami. Po zimie każdy kolor i każdy kwiatuszek jest mile widziany bo ... wyczekiwany.
U mnie nieśmiało przebiśniegi dopiero wyszły ale ... takie jakieś leniwe, że nawet główki nie chcą podnieść i trudno im zrobić dobre ujęcie ;:131
Ruszyłaś ostro z pracami i zanim święta nastaną to już będziesz mieć porządkowanie rabat za sobą. Ogrody przy domach to wspaniała sprawa, nie to co działki.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Shalina
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1132
Od: 3 paź 2017, o 17:06
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Roztocze

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 13

Post »

Lucynko sprytna z Ciebie dziewczynka, że tak szybko uwinęłaś się z porządkami na działeczce ;:215 Przepięknie prezentują się te wszystkie kolorowe kwiatuszki, ;:333 Wczoraj u siebie też dojrzałam cesarską koronę, ale dzisiaj pewnie już zmarzła, teraz jest -4 ;:145 U mnie dwa dni były cieplejsze to trochę porobiłam, a teraz już nie mogę się ruszać ;:215 także też uważaj na siebie ;:168
Pozdrawiam cieplutko i życzę zdrówka ;:167 ;:196
Pozdrawiam Halina
Przydomowy ogród emerytki
Awatar użytkownika
korzo_m
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11142
Od: 17 kwie 2006, o 10:14
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kraków

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 13

Post »

Lucynko myślałam, że po otwarciu kwiatów krokusy będą w środku pasiaste, a tu żółty kolorek, Bardziej podobają mi się w zamkniętym pąku. Koron mamy w podobnej wielkości, jestem ciekawa czy zakwitną tego sezonu, rok temu miałam tylko liście.
Ja czekam na zapowiadany deszcz z nadzieją, że może dziś.
Życzę miłego tygodnia ;:196
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”