Mały ogródek basowej cz.2

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
basow@
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3850
Od: 5 gru 2007, o 21:03
Lokalizacja: Wrocław

Post »

Jak dla mnie to rzeczywiście sasanki też mogłyby kwitnąć cały rok! :lol: :lol: Są rewelacyjne zwłaszcza w fazie pączka - takie włochate , mięciutkie....



Idą ,Aguś idą i mam nadzieję ,że DOJDĄ!Ja swoje nasiona właśnie przed chwilą władowałam do lodówki! :lol:
Pozdrawiam,Małgorzata
przemek1136
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7764
Od: 10 mar 2008, o 18:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Za Lublinem, za Rzeszowem.. Lubartów

Post »

Jak będziesz grzeczna i miła dla swoich sasanek to jesienią powinny Ci zakwitnąć powtórnie. Choć już nie tak obficie jak wiosną.
Awatar użytkownika
basow@
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3850
Od: 5 gru 2007, o 21:03
Lokalizacja: Wrocław

Post »

Nie zakwitną , bo jak będę zbierać nasionka - nie będę obcinać przekwitniętych kwiatków :lol: Ale tak "w ogóle" to znam tę zasadę
:lol: :lol: :lol:
Pozdrawiam,Małgorzata
przemek1136
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7764
Od: 10 mar 2008, o 18:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Za Lublinem, za Rzeszowem.. Lubartów

Post »

Ja Małgosiu pisałem o byciu miłą i grzeczną a nie o ścinaniu kwiatków. A jaką masz ziemię dla swoich sasanek?
Awatar użytkownika
basow@
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3850
Od: 5 gru 2007, o 21:03
Lokalizacja: Wrocław

Post »

Przemku, ja miła i grzeczna????

O ziemię Ci chodzi do wysiewu nasion ,czy do uprawy?Jeśli do uprawy to wiem tylko ,że dłuuugo leżała odłogiem...
Do badania jej nie dawałam.


P.S.Jest przepuszczalna , pulchna, spory dodatek gliny mam tylko miejscami...
Pozdrawiam,Małgorzata
Awatar użytkownika
chatte
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 15068
Od: 19 paź 2006, o 08:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Post »

Gosiu, te sliczne sasanki masz z nasion? Czy miałas gotowe sadzonki?
Awatar użytkownika
basow@
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3850
Od: 5 gru 2007, o 21:03
Lokalizacja: Wrocław

Post »

Izuniu ,to gotowe - a na dodatek kwitnące sadzonki kupowałam. :lol:
Nie był to więc kot kupowany w worku. Nasiona będę dopiero wysiewać w tym roku.
Pozdrawiam,Małgorzata
Awatar użytkownika
chatte
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 15068
Od: 19 paź 2006, o 08:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Post »

Pytam, bo ja wysiewałam nasiona, ale nic mi nie wzeszło :( Moze one potrzebują jakichś specjalnych warunków, albo bardzo pulchnej i żyznej ziemi do wschodów ? :?
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24808
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Post »

Izuś najlepiej wysiać sasanki od razu na rabatkę jak tylko nasionka dojrzeją , naprawdę pięknie wschodzą, albo do pojemniczka i trzymaj na dworze :D ale ja wolę tę pierwszą wersją, bo nie ma problemu z zimowaniem
Awatar użytkownika
basow@
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3850
Od: 5 gru 2007, o 21:03
Lokalizacja: Wrocław

Post »

Czytałam u nas na forum , że nasiona trzeba poddać stratyfikacji,więc wsadziłam dzisiaj do lodówki.
Z drugiej strony- sasanki na działce u mojej mamy wysiewają się same (nim przyjdą mrozy) , więc dla mnie wniosek taki ,że należy przykryć cieniutką warstwą ziemi.
Jak dostałam od Grzesia w tamtym roku nasiona - wysiałam część "tradycyjnie" i nawet 1 nasionko nie wzeszło...Więc na pewno nie można ich przysypywać grubą warstwą ziemi...
:lol: :lol:
Będę eksperymentować :lol: :lol:
Pozdrawiam,Małgorzata
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24808
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Post »

Małgoś, ja zrywam po dojrzeniu i prosto z krzaka wysiewam do ogródka, lekko tylko pazurkami ziemią je przykrywam i naprawdę ładnie się przyjmują. Podobno z czasem nasionka tracą zdolność kiełkowania.
Awatar użytkownika
chatte
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 15068
Od: 19 paź 2006, o 08:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Post »

ja wysiałam w sierpniu, albo wrześniu - nie pamiętam (nasionka dostałam zaraz po zbiorze), więc stratyfikację przeszły. Chyba głęboko nie zakopywałam :roll: Myslę, ze mogły mieć za słaba ziemię ...
Awatar użytkownika
basow@
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3850
Od: 5 gru 2007, o 21:03
Lokalizacja: Wrocław

Post »

No właśnie , Agniesiu, Twój sposób jest najbardziej zbliżony do naturalnego procesu.U mnie już przepadło , ale wysieję nasiona do pojemnika ,żeby się przekonać.... Zobaczymy ,co z tego wyniknie:lol: :lol:
Ciekawe ,jak długo trzeba czekać na wschody?
Pozdrawiam,Małgorzata
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24808
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Post »

Kurcze, nie pamiętam, bo siałam 3-4 lata temu, ale dosyć szybko, do zimy były już piękne sadzoneczki, późną jesienią przykryłam je tylko gałązkami iglaczków , bardzo ładnie przezimowały i ok czerwca przesadzałam je na stałe miejsca
Awatar użytkownika
basow@
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3850
Od: 5 gru 2007, o 21:03
Lokalizacja: Wrocław

Post »

Dzięki AGNESS , wysieję w takim razie na pewno , najwyżej nic nie wzejdzie , jeśli straciły siłę kiełkowania... :lol: :lol: :lol:
Kiedy Ty wreszcie pokarzesz nam swój ogród? :lol: :lol: :lol: Nie daj się prosić długo!
Pozdrawiam,Małgorzata
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”