Witajcie....

, jestem nie w humorze........Może najpierw powiem jak było na egzaminach..... Wczorajszy matematyczno - przyrodniczy poszedł średno , a dzisiejszy z angielskiego nie za dobrze chyba.. , ale to się dopiero okaże..... Zadania były niektóre bardzo trudne.....

.
A dzisiaj.. , po egzaminach zesłabłem.. , strasznie było mi nie dobrze... Z rewszty lekcji zostałem zwolniony i 2 kolegów mnie przyprowadziło do domu.... Od razu sie położyłem... , było mi niedobrze , bolał mnie strasznie brzuch

, a do tego wszystkiego zrobiło mi sie tak duszno i brakowało mi powietrza... ( Astma

) Ale na szczęście był już tata i dał mi lekarstawa , herbatkę . Troche pocierpiałęm , poleżałem i sie zdrzemnołem... Teraz mi juz lepiej.... Pierwszy raz takie cos mi się stało...

, ciekawe z czego... Nie mam już na dzisiaj za bardzo siły , położe się wcześniej spać.... Jutro sie przynajmniej długo wyśpie bo ostatnio po 6.... wtawac musiałęm....

.
Ale strasznie się ciesze bo próbne egzaminy i 1 semestr za mną !

;:10

;:2