marpa -Maryniu I mi bardzo podoba się ta moja debolistna
Szkoda, ze twoja karczownik zniszczył.
Ogórki w tym roku, jak żadnego mi dopisały. Zresztą na nowym warzywniku wszystko lepiej rośnie.
Juzie jest pod drzewami, to i warzywa maja lepiej.
Oj to prawda ceny rosną,, ,
danuta z -Danusiu ; Ignis05 -Krysiu Hortensja Debolistna, ta która mam jest prześliczna. Ale jak widać w 4 latka z maleństwa zamieniła się duży krzaczek.
Staw jest wykopany na 4, 5 głębokości, Także taki spadek im nie zaszkodzi .Codziennie trochę trawki im rzucam. a co drugi dzień karmy trochę zostają. aby trochę rosły. Zyja, bo zjadają wszystko.
O tak liliowców ma sporo. Musze niektóre jeszcze poprzesadzać.
Krysiu, i ja mam wrażenie, że mamy taka sama debolistna .
Fioncia sprytna co raz cos niesie i się chwali.
EXcelsa byala przesadzona z luk, który w biegłym roku się zawalił trochę. Posadziłam ja na siatce, i tam niech się spokojnie rozrasta.
plocczanka -Lucynko Och, floksy cudnie pachną.. Jeszcze białe w innej rabacie i nie zakwitły.
Ja tez musze uważać, co mi ta Fioncia niesie, bo niesie i chwali się zdobyczą, jeszcze żywa. puszcza ja i bawi się. Raz jej uciekła w domu .Ech,, co to było..

ale potem złapała ja.
Ogorki jak żadnego roku w 100 % mi wzeszły, Nawet za gęsto miałam, to przerywałam i sąsiadom dawałam sadzonki.
a teraz obficie owocują. Wszystko przerabiam. Bo i my i tusiowa i moim dzieciom tez trzeba dać.
Dziękuję za dobrze życzenia. Tylko deszczu trzeba częściej
JAKUCH-Jadziu ano szkoda, o nie tylko po ogórki ale cos z roślin tez by się znalazło.
Liliowce sa teraz cudne.
Mikołajki już mi się sieja na trawniku, wywalam je. Muszę już je ograniczać, bo byłby mikołajkowy ogród.
O, fajnie tak te bzyczki obserwować. Fajnie, ze takie mamy ogrody, że jest tych owadów pełno

.
Iwonko 0042, Maska -Marysiu Lubię jak jest kolorowo. Dziękuję
Mam nadzieje, że krawalnica będzie ładnie się prezentować nad stawem.
Ok, Fione wygłaskam . Tak tak, już ma w latach kilka podobnych zdjęć .
Debolistna i mi się bardzo podoba. Cieszę się, że ja mam.
Liliowce szaleją i cieszą.
Guzikowiec był przesadzany wiosna na drugi teren .Niedaleko stawu. Ale daje rade.
Dziękuje za te słowa. Bardzo podoba mi się to określenie- radosny ogród.
liliowiec princess oriental

Trojeść bulwiasta

Dalie
Miłej, dobrej niedzieli wam życzę 