
One też dają sens naszemu życiu i sprawiają tyle radości

Wiewiórka bee jak ona tak mogła

Tak, Jolu. Nawet obecność tych ślimaków ma sens, byleby tylko była równowaga w przyrodzie a tzw. szkodniki nas nie zjedzą. Właśnie przeczytałem u Halinki o pożyteczności kretów, bo jedzą pędraki, a z kolei populację nornic ograniczają koty. Moja i kretem nie pogardzijollla500 pisze:Jacku piękne zdjęcia, gdyby tych stworzonek nie było, świat byłby bardzo smutny![]()
On też dają sens naszemu życiu i sprawiają tyle radości![]()
Wiewiórka bee jak ona tak mogła
Aniu, fajnie że wpadłaś. Ten barsz jest jak znalazł na Twoje podmiejskie przestrzenie. On by sobie poradził i jeszcze pewnie rozsiał, jakbyś mu pozwoliłazanna pisze:Barszcz jest rzeczywiście imponującą rośliną, Jacku. Szkoda, że tylko do dużych ogrodów
Witaj Irenko! Miło mi Ciebie gościć i czytać takie ładne komentarze. W te zimowe dni każdy skrawek zielonych wspomnień cieszy nasze oczy. Ja optymistycznie zakładam, że już za dwa miesiące będziemy podziwiać pierwsze roślinki i ostro weźmiemy się do roboty w naszych ogródkach. Czego sobie i Tobie życzęIrena37 pisze:Jacku z przyjemnością obejrzałam letnie zdjęcia, jak tam pięknie, kolorowo i słonecznie, kiedy tak będzie? Pokazałeś ciekawe fotki zwierzaczków, jakie one sympatyczne, udało Ci się podpatrzyć i ładnie to uwiecznić. Pozdrawiam