Mam tę sama szklarnię kupioną w lidlu za 100 zł, trzeba ją dobrze zabezpieczyć, u mnie w wietrzną noc wygięło jedną rurkę aż bylem w szoku.
Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
- kamil_kluczbork
- 200p

- Posty: 450
- Od: 19 mar 2018, o 07:35
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kluczbork
- Kontakt:
Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
Niestety przed złodziejaszkami się nie da uchronić....
Mam tę sama szklarnię kupioną w lidlu za 100 zł, trzeba ją dobrze zabezpieczyć, u mnie w wietrzną noc wygięło jedną rurkę aż bylem w szoku.
Mam tę sama szklarnię kupioną w lidlu za 100 zł, trzeba ją dobrze zabezpieczyć, u mnie w wietrzną noc wygięło jedną rurkę aż bylem w szoku.
-
leszczyna
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7732
- Od: 21 kwie 2009, o 21:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
Lodziu ja na początek o kradzieży na Twojej działce, to nie są przypadkowe kradzieże.
Wykopują te kwiaty które są ładne ciekawe i wyszukane.
Łażą obserwują i przychodzą na gotowe, wypielęgnowane już egzemplarze.....dziadostwo na tych działkach się szerzy.
Chyba zrezygnujesz z ciekawych nasadzeń na RÓD.
Ja swoje pelargonie też wystawiłam na taras i słoneczko je oparzyło, listki poblakła i są wyraźnie opatrzone.
Lodziu podziwiałaś mojego kwiatka.....bardzo ciekawie są jego wschody, teraz się rozwinąć bielusieńkie podwójne kwiatki. Musi mieć zapewniony cień....inna nazwa to chyba Sangwinaria, jak tylko zakwitnie to będę pokazywała.
Pozdrawiam
Wykopują te kwiaty które są ładne ciekawe i wyszukane.
Łażą obserwują i przychodzą na gotowe, wypielęgnowane już egzemplarze.....dziadostwo na tych działkach się szerzy.
Chyba zrezygnujesz z ciekawych nasadzeń na RÓD.
Ja swoje pelargonie też wystawiłam na taras i słoneczko je oparzyło, listki poblakła i są wyraźnie opatrzone.
Lodziu podziwiałaś mojego kwiatka.....bardzo ciekawie są jego wschody, teraz się rozwinąć bielusieńkie podwójne kwiatki. Musi mieć zapewniony cień....inna nazwa to chyba Sangwinaria, jak tylko zakwitnie to będę pokazywała.
Pozdrawiam
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Cz.5.aktualna
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna
- pelagia72
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8948
- Od: 2 mar 2009, o 21:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorskie
Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
Lodziu
Dalie rzeczywiście kiepsko wyglądają, ale wolę życia muszą mieć
Szklarenka super, u nas po jednym wietrze była by do wymiany.
Współczuję Ci tych strat na działce.
Różne myśli chodzą po głowie, to tak ,jak by ktoś dobrze wiedział co posadziłaś i że cenne jest.
Nie warto na działkę ''lepszych'' roślinek sprowadzać.
Jest taki sposób na zabezpieczenie roślin ,ale trochę je szpeci.
Pochlapać w mniej widocznych miejscach czymś niezmywalnym, jakąś farbą czy woskiem.
Forumowiczka Stasia - Mama Ani pomalowała tak iglaki w celu odstraszenia złodziei.
Dalie rzeczywiście kiepsko wyglądają, ale wolę życia muszą mieć
Szklarenka super, u nas po jednym wietrze była by do wymiany.
Współczuję Ci tych strat na działce.
Różne myśli chodzą po głowie, to tak ,jak by ktoś dobrze wiedział co posadziłaś i że cenne jest.
Nie warto na działkę ''lepszych'' roślinek sprowadzać.
Jest taki sposób na zabezpieczenie roślin ,ale trochę je szpeci.
Pochlapać w mniej widocznych miejscach czymś niezmywalnym, jakąś farbą czy woskiem.
Forumowiczka Stasia - Mama Ani pomalowała tak iglaki w celu odstraszenia złodziei.
- kamil_kluczbork
- 200p

- Posty: 450
- Od: 19 mar 2018, o 07:35
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kluczbork
- Kontakt:
Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
Warto może kupić atrapę kamerki na baterie która w widocznym miejscu w nocy odstraszy pajaców?. Koszt do 50 zł.
-
Iwonka1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5523
- Od: 10 wrz 2015, o 20:35
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraina Tysiąca Jezior
Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
A to się drań obłowił Twoim kosztem
Niestety nie ma rady na takich. Kiedyś i u nas zdarzały się kradzieże, ale już od dłuższego czasu na szczęście jest spokój.
Swoje wszystkie dalie już posadziłam do donic, na działkę jeszcze ich nie wywożę, bo jeszcze nie wszystkie byliny wzeszły i nie miałabym pewności, czy czegoś nie uszkodzę. Niektóre Twoje wyglądają nieciekawie, ale może jak dostana wilgoci to uda Ci się pobudzić je do życia. Cafe au lait kupiłam sobie dopiero w tym roku i mam nadzieję, że mnie zachwyci.
Pogodnego weekendu
Swoje wszystkie dalie już posadziłam do donic, na działkę jeszcze ich nie wywożę, bo jeszcze nie wszystkie byliny wzeszły i nie miałabym pewności, czy czegoś nie uszkodzę. Niektóre Twoje wyglądają nieciekawie, ale może jak dostana wilgoci to uda Ci się pobudzić je do życia. Cafe au lait kupiłam sobie dopiero w tym roku i mam nadzieję, że mnie zachwyci.
Pogodnego weekendu
- duju
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3954
- Od: 13 paź 2008, o 12:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
Lodziu, odechciewa się sadzić jak mają ukraść
Ładną wiosenkę masz przy domu. Ja posadziłam w dwa koszyki bratki na okno, muszą mi starczyć 
Pozdrawiam - Justyna
- kasik 69
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3714
- Od: 10 maja 2010, o 15:04
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
Lodziu jak Twoje dalie? Ja nie wytrzymałam,rozgrzebałam ziemię i nic, żadnych śladów życia! Mam ochotę wsadzić je już do gruntu,co będzie to będzie.
- lanceta
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3927
- Od: 13 wrz 2010, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica
Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
Igala-Igo, kamil_kluczbork-Kamilu, leszczyna-Krysiu, pelagia72-Agnieszko, Iwonka1-Iwonko,
duju-Justynko, kasik69-Kasiu :Bardzo,bardzo przepraszam.Miałam trudny okres,dużo zobowiązań, które mam nadzieję zakończyć w najbliższym tygodniu.
Dla Was na przeprosiny, bukiety świąteczno - wiosenne. Proszę, przyjmijcie je



duju-Justynko, kasik69-Kasiu :Bardzo,bardzo przepraszam.Miałam trudny okres,dużo zobowiązań, które mam nadzieję zakończyć w najbliższym tygodniu.
Dla Was na przeprosiny, bukiety świąteczno - wiosenne. Proszę, przyjmijcie je



- anabuko1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 17446
- Od: 16 sty 2013, o 17:19
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie/ Chełm
Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
Śliczne dekoracje wiosenno-świąteczne.
A co tam ogrodowo działasz ?
-
koziorozec
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10594
- Od: 22 sty 2013, o 21:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
Witaj Lodziu,dziękuję za śliczne bukieciki ,co u Ciebie słychać ,ogródki pewnie wiosenne i pełne kwiatów ,pozdrawiam 
- lanceta
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3927
- Od: 13 wrz 2010, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica
Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
anabuko1-Aniu dziękuję , na Ciebie można liczyć
Ogrodowo działam, ale na miarę sił i możliwości.Dzisiaj , wreszcie oczekiwany deszcz.Na jutro
w planie działka i wysiewy gruntowe.
koziorozec - Martuś, bardzo dziękuję
W ogrodzie spiętrzenie prac, do tego susza, która uniemożliwiła wiele czynności.Po dzisiejszym deszczu,stwierdziłam wilgotność gleby na cały szpadel.Przy domu przesadziłam hostę i lilie, które znalazły się w nieodpowiednim miejscu. Jutro ostre działanie.
Marto, wilczomlecze od Ciebie przyciągają wzrok, są cudne.Dziękuję i pozdrawiam.



Wczoraj rodzinnie byliśmy w Wąwozie Myśliborskim k/ Jawora /Rezerwat przyrody/.


Zachwyciłam się nieznaną mi rośliną,szczególnie jej kwiatem.
Ogrodowo działam, ale na miarę sił i możliwości.Dzisiaj , wreszcie oczekiwany deszcz.Na jutro
w planie działka i wysiewy gruntowe.
koziorozec - Martuś, bardzo dziękuję
W ogrodzie spiętrzenie prac, do tego susza, która uniemożliwiła wiele czynności.Po dzisiejszym deszczu,stwierdziłam wilgotność gleby na cały szpadel.Przy domu przesadziłam hostę i lilie, które znalazły się w nieodpowiednim miejscu. Jutro ostre działanie.
Marto, wilczomlecze od Ciebie przyciągają wzrok, są cudne.Dziękuję i pozdrawiam.



Wczoraj rodzinnie byliśmy w Wąwozie Myśliborskim k/ Jawora /Rezerwat przyrody/.


Zachwyciłam się nieznaną mi rośliną,szczególnie jej kwiatem.
- anabuko1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 17446
- Od: 16 sty 2013, o 17:19
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie/ Chełm
Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
To chyba dzisiaj działasz z wysiewami Lodziu ?
Takie już kwitnące rodki masz ??
Piękne.Moje jeszcze w głębokich pąkach.
Wilczomlecz też masz bardziej rozwinięty i wybarwiony.
Piękna wiosna
-
Iwonka1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5523
- Od: 10 wrz 2015, o 20:35
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraina Tysiąca Jezior
Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
Lodziu, ten kwiatek, którym się zachwyciłaś na wycieczce, to groszek wiosenny. Ja go nie mam, ale ma moja mama, a nazwę poznałam tu, na forum 
- inka52
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2170
- Od: 5 lis 2009, o 11:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Legnica - Dolny śląsk
Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
Witaj Lodziu wiosennie , deszczyk nam trochę pokropił , ale go mało , u Ciebie też się robi już kolorowo, ja dopiero wróciłam z W. , a Ty byłaś na Partynicach ? pozdrawiam 
-
leszczyna
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7732
- Od: 21 kwie 2009, o 21:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
Lodziu wyczytałam u sąsiadki
że u Ciebie padał prawdziwy deszcz, u mnie siąpiło tylko.
Ale ja mam tempo nasadzeniowe, ogórki i fasolkę już wysiałam.
Na jutro zaplanowałam pomidory ale może poczekam do poniedziałku.
Pozdrawiamy wszyscy wszystkich
Ale ja mam tempo nasadzeniowe, ogórki i fasolkę już wysiałam.
Na jutro zaplanowałam pomidory ale może poczekam do poniedziałku.
Pozdrawiamy wszyscy wszystkich
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Cz.5.aktualna
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


