Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Black Rose
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2888
Od: 5 cze 2017, o 15:19
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.

Post »

sauromatum pisze: Czasami w zwiększeniu powierzchni do zagospodarowania przez rośliny pomagają odpowiednie doniczki i poukładanie roślin :wink: Ja zamieniłem doniczki na kwadratowe w przekroju ponieważ pozwalają więcej roślin zmieścić na małym parapecie :wink:
Witaj :)

Tak, to prawda, ma to znaczenie, niestety tylko do momentu, dopóki roślina nie wyrośnie poza doniczkę, wtedy trzeba i tak zachować odstęp, żeby jej nie uszkodzić.
Ja też wiele doniczek mam kwadratowych bądź prostokątnych, zwłaszcza tych z sukulentami, są bardziej ustawne, tylko trudniejsze do zdobycia, w stacjonarnych sklepach albo nie ma takich wcale, albo bywają niezmiernie rzadko i niekoniecznie w odpowiednich rozmiarach. A szkoda.
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.
Awatar użytkownika
DAK
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3192
Od: 16 lip 2008, o 19:45
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.

Post »

Piękne opowieści bardzo pracowitej mrówki. ;)
Na razie przeczytałam 5 pierwszych i 5 ostatnich stron (bo dużo tego) i tak mi się też przypomniało jak zagospodarowywałam swoją działkę przed laty - mnóstwo odmian pomidorów i tęczowe z nich sałatki w kolorach od cytryny do niemal fioletu. Tak samo szalałam.
Teraz to tylko wspomnienia, ale widzę w twojej relacji ten sam zapał i mnóstwo radości.
Piękne kwiaty i cudne rabaty warzywne, ale mnie najbardziej zachwycały fragmenty o skalniaku - uwielbiam je. A u ciebie wiele ciekawych roślin.
Masz bardzo ładne odmiany gruboszy, te też lubię bardzo.
Będę cię odwiedzać, bo jest co podziwiać.

Ps. Masz rękę do roślin są pięknie zadbane i dorodne.
Awatar użytkownika
Black Rose
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2888
Od: 5 cze 2017, o 15:19
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.

Post »

Dziękuję! :)

Witaj w moim wątku :wit

Muszę zadbać o skalniak, rzadko ostatnio bywałam na działce i trawy oraz różne chwasty natychmiast to wykorzystały.

Bardzo boleję nad tym, że dysponuję tylko jednym, niezbyt długim i nie najlepiej doświetlonym parapetem w mieszkaniu. Tyle roślin chciałabym mieć, a fizycznie nie mam możliwości...
Mam jednak kilka w miarę ładnych, które mogłabym pokazać, rozważam założenie wątku w stosownym dziale. Mam nadzieję, że uda mi się niebawem.
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.
Awatar użytkownika
Black Rose
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2888
Od: 5 cze 2017, o 15:19
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.

Post »

.
Znów mam spore opóźnienie. Nie wiem, jak ja to robię... ale jestem w tym dobra ;)

Postaram się niebawem nadrobić zaległości.



Habanero Red.

Obrazek




Ostra NN.

Obrazek




Passiflora.

Obrazek


Z bliska jest przeurocza. Tak się rozkosznie chwyta patyczków :)

Obrazek




Kilku zielonych ulubieńców:

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek








Sukulentowe przedszkola (są 2):

Obrazek



Fiołkowe przedszkole. Też są dwa, drugie pewnie niebawem.

Obrazek





Świński Ogonek i jedna z NN.
Mało, bo wysialiśmy tylko kilka odmian, po maksymalnie dwa krzaczki każdej. Część nie zdążyła wydać owoców lub dojrzeć przed nastaniem chłodów.


Obrazek

Obrazek




Papryka drzewiasta, bardzo plenna (do 500 szt. owoców na jednym krzaku), ale pełnię możliwości pokazuje dopiero w warunkach szklarniowych. Czyli niestety nie u mnie :(
Wszystkie papryki sialiśmy późno, zabrały się za robotę dopiero pod koniec września, więc po czasie.


Obrazek




Marchew Amsterdamska.

Obrazek



Podoba mi się, że ma różne kolory..

Obrazek

Obrazek




Któregoś dnia, stojąc na przystanku autobusowym, obserwowałam, jak wrona rozbija orzech. Najpierw usiłowała rozłupać go dziobem, a potem wzięła w "garść", wzbiła się wysoko i upuściła na chodnik. Oczywiście orzech pękł upadając. Sprytna bestia.

Obrazek

Obrazek

Obrazek




Niestrudzony amator miziania.

Obrazek
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.
Awatar użytkownika
Elizabetka
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 8473
Od: 4 lip 2006, o 20:04
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.

Post »

Urszulko bardzo ciekawie piszesz o swoich działkowych zmaganiach i nie tylko.
Różnorodność roślin kwitnących i owocowych to jest to, co i ja bardzo lubię.
A do pomiziania masz pieska a ja kotka. :lol:
Awatar użytkownika
Black Rose
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2888
Od: 5 cze 2017, o 15:19
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.

Post »

Dziękuję :)

Elżbietko, witaj w moim wątku. :wit
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.
Awatar użytkownika
anabuko1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 17399
Od: 16 sty 2013, o 17:19
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie/ Chełm

Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.

Post »

:wit
Fajne masz te różne ostre papryczki.
Co z nimi robisz ?
Moje już zerwane i część zawekowana.
Piesio jaki fotogeniczny. ;:333
Awatar użytkownika
Black Rose
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2888
Od: 5 cze 2017, o 15:19
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.

Post »

Dziękuję, Aniu. :)

Papryczki suszę, a potem rozdrabniam.
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.
Awatar użytkownika
mandorla
200p
200p
Posty: 425
Od: 12 paź 2018, o 21:53
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.

Post »

Witaj :wit
Przyznaję, że nie przeczytałam jeszcze Twojego wątku "do początku" (jakoś tak idę od tyłu), ale mam taki zamiar, bo bardzo mi się u Ciebie podoba. Chętnie poczytałabym (i pooglądała!) także wątek domowo-parapetowy, zwłaszcza że masz rośliny, które lubię :) Pozdrawiam Cię serdecznie ;:3
Pozdrawiam słonecznie, Ika
Awatar użytkownika
Black Rose
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2888
Od: 5 cze 2017, o 15:19
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.

Post »

Dziękuję i - Witaj :wit

Powoli dojrzewam do założenia wątku domowo-parapetowego.
Które rośliny lubisz?
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.
Awatar użytkownika
mandorla
200p
200p
Posty: 425
Od: 12 paź 2018, o 21:53
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.

Post »

Właśnie liczę na to, że dojrzejesz, bo od jakiegoś czasu o tym wspominasz... :wink:
Wśród moich domowych królują hoje - jako żelazne damy, które zniosą wszystko, łącznie z okresowymi zaniedbaniami z mojej strony, ale jeden regał zajmują sępolie (bynajmniej nie żelazne, jednak wciąż o nie walczę), a mały parapecik dostały we władanie sukulenty, na czele z haworsjami i gasteriami. Jak znajdę wolniejszą chwilę - i trochę sensownych zdjęć - też będę chciała jakiś wątek założyć... :roll:
Aaa, upycham jeszcze pelargonie, ale w zasadzie nie wiem, czy zaliczyć je do grona domowych, czy balkonowych...
Pozdrawiam słonecznie, Ika
Awatar użytkownika
Black Rose
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2888
Od: 5 cze 2017, o 15:19
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.

Post »

O, jak miło, chyba nie ma zbyt wielu fanów gasterii.
Ja niedawno oparłam się pokusie dokupienia kilku ślicznych gasterii i... teraz żałuję. Takie były piękne i w okazyjnych cenach...

Gdybym tylko miała choć odrobinę więcej miejsca na parapecie...

Jak tylko dokopię do się zdjęć na zewnętrznym dysku, to kolejny wątek otworzę. Głupio tak otwierać i nie zaprezentować niczego, a pod ręką mam nie to, co bym chciała. Z kolei w wykopkach dyskowych wciąż mi coś przeszkadza, ostatnio bardzo skutecznie pies... rekord pobił wczoraj.
Jak by tego było mało - także dziś z rana. Takie mi niespodzianki zgotował, że straciłam chęć do wszystkiego.


Wracając do milszych tematów - powoli odbudowuję kolekcję fiołków.
Kiedyś miałam ponad 20 pięknych okazów, niestety - przez nadgorliwość domowników w podlewaniu ich w trakcie mojej nieobecności - straciłam wszystkie.
Rzecz jasna na razie warunków na taką ilość nie mam, ale coś tam się w temacie dzieje ;)


Koniecznie załóż wątek! Chętnie go odwiedzę :)
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.
Emilia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1785
Od: 29 sty 2012, o 15:19
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.

Post »

Ula, tak to jest, że kiedy człowiek zaczyna myśleć o roślinkach, to chciałby więcej i więcej :D To złudzenie, ze fiołki zajmują mniej miejsca, chyba że umieści sie je w pionie na jakimś regaliku :wink:
I tu i tam. Ni tu, ni tam... cz.2
Przyroda nie śpieszy się, a jednak ze wszystkim nadąża. Lao Tsy
Pozdrawiam....... Emilia
Awatar użytkownika
Black Rose
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2888
Od: 5 cze 2017, o 15:19
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.

Post »

Oj, tak :)
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.
Awatar użytkownika
Black Rose
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2888
Od: 5 cze 2017, o 15:19
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.

Post »

Dziś opadł pączek ze stapelii.
Szkoda. :(

Zrobiłam chyba z "milion" zdjęć na kolejnych etapach rozwoju, a tu taka porażka. :(

A tak ładnie się zapowiadało...

Obrazek
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”