Rhastarsis i Jagódko, dziękuję Wam za gratulacje złotka.
Tak jak już kiedyś wspominałam, mam je dzięki wam wszystkim na tym forum. Przyczyniła się do tego ciepła atmosfera, jaka tu panuje, no i oczywiście, moja miłość do roślin. Gdyby nie to, że kocham zielone nie byłoby mnie tu.
Faktycznie trochę okazów mam na tym parapecie, ale to kropelka w morzu, jeśli chodzi o kaktusy. Nie wspomnę o sukulentach i wilczomleczach. Tego też mi się trochę nazbierało.
Ewuniu pokaż nam tego swojego okaza wilczomlecza, bardzo proszę. Jestem ciekawa jak wygląda duża i w dodatku ulistniona roślina.
Rhastharsis jeśli pokochasz cierniste, to jestem pewna, że nazbiera Ci się niezły zbiorek bardzo szybko. Ja te co mam uzbierałam od pażdziernika 2008r :P
Szczawika, a raczej jego bulwki wystarczy jak przetrzymasz w suchym, ciemnym miejscu w jakimś pojemniku. Nie musi to być piwnica