Kolejny cudowny dzień już mija. Udało się dziś dość sporo popracować. Mam chyba jakieś ogrodowe adhd

Rano, gdy tylko dzieci wyjdą do szkoły już latam po ogrodzie i coś bym robiła.
Odchwaściłam dziś całkiem sporo i już w miarę zaczyna to wszystko jakoś estetycznie wyglądać. Ciekawe na jak długo

Poza tym posiałam arbuzy do doniczek i wysiałam groszek pachnący.
Przycięłam wreszcie wrzosy i lawendy. Kompletnie o nich zapomniałam i dopiero dziś gdy je zobaczyłam uświadomiłam sobie, że trzeba ciąć.
Przy lawendach spotkała mnie miła niespodzianka. Przy krzaczkach znalazłam całe mnóstwo małych siewek

Miały tak około 5 - 6 cm, więc niewiele się zastanawiając przesadziłam je na inne miejsce tworząc szpalerek. Miałam zamiar właśnie kupować lawendę, ale może nie trzeba będzie. Chciała bym żeby się przyjęła. Powstała by fajna obwódka i to całkiem darmowo
W ogrodzie niesamowicie pachną magnolie, hiacynty i kwitnące czereśnie. Ptaki ćwierkają - ach żeby tak można było zatrzymać na dłużej te chwile.
Aniu, mi dziś udało się prace ogrodowe ładnie podgonić i coraz bardziej realny staje się ogrodowy relaks
Z deszczem niestety kiepsko. Nic a nic nie spadło z nieba. Nie pozostaje nic innego jak dalej czekać na deszcz.
Aniu niestety deszcz nie dotarł a w prognozach same słoneczne dni. Niby super, ale porządne podlewanie bardzo by się przydało.
W ubiegłym roku nie miałam czereśni wcale. W czasie kwitnienia przyszły przymrozki i wymroziło wszystko. Oby ten rok okazał się łaskawszy.
Alexia dziękuję za miłą wizytę. Znam Twoje balkonowe rozarium. Nie raz podczytuję, ale tak cichaczem
Aga, niech tylko jeszcze bardziej się zazieleni i skoszę wreszcie trawnik, to częściej ędę pokazywać szersze widoki

Też bardzo lubię takie zdjęcia u innych.
Do żółtego koloru przekonuję się powoli. Nie wszystkie roślinki w tym kolorze mi się podobają, ale zaczęłam sadzić zółte, pomarańczowe róże i bardzo je lubię. Najbliższe jednak mojemu sercu są kolory różowy, niebieski, fioletowy i biały.
Ewelinko, wśród magnolii są odmiany bardziej odporne, np taka gwiaździsta. Ona chyba kwitnie wszędzie i jeżeli boisz się o przemarzanie, to może zacznij od niej.
Ja też bałam się że magnolie nie będą u mnie kwitły. Nie mieszkam przecież w najcieplejszym rejonie kraju. Odważyłam się i nie żałuję. Zaczęłam nawet dosadzać kolejne
Moni, bardzo mi miło, że do mnie zajrzałaś. Zapraszam częściej.
Alu, zapachy w ogrodzie niesamowite. Zwłaszcza popołudniami, jak zaczyna się schładzać.
Mam zawilce grecke, o ile czegoś nie poknociłam i to faktycznie one

Chyba je nawet pokazywałam parę stron do tyłu, ale i one u mnie są jakieś oporne. Bardzo słabiutko przyrastają.
Małgosiu, wszystkie rozsady poszły do gruntu. Nie było tego dużo - 15 sztuk, więc jakby co, to tragedii nie będzie. DOkupię nowe i posadzę.
Agnieszko, masz rację. Wiosna w ogrodzie jest niesamowita. I ten odcień zieleni, który już latem nie jest tak intensywny. Wiosenne kwitnienia też sprawiają ogromnie dużo radości.
Magda, zawilce już niestety kończą swój spektakl. Szybko się w tym roku uwinęły, ale nie ma się co dziwić przy takich temperaturach.
Obyś miała rację z tym deszczem, bo robi się już naprawdę nieciekawie.
Dorotko, miejmy nadzieję, że pogoda i nad nami się zlituje i podleje nam ładnie z nieba.
Ja w ubiegłym roku też przesuszyłam magnolię. Posadziłam wiosną nową odmianę i ładnie ruszyła a potem przyszła susza a ja o niej zapomniałam i omal mi nie uschła. Potem już pilnowałam podlewania i uratowałam ją. Przezimowała, żyje ale kwitnienia nie będzie.
Obecną gwiazdą ogrodu jest magnolia Spectrum. Ogromne z niej drzewo i jeszcze nigdy tak cudownie nie kwitła. Nie mogę się na nią napatrzeć. Do tego ten niesamowity zapach niczym z francuskiej perfumerii.
Nie kwitła kilka lat po posadzeniu. Już stałam nad nią z łopatą ale mąż mnie powstrzymał.
http://img4.garnek.pl/a.garnek.pl/034/0 ... pg/zdjecie .
Tulipany Exotic Emperor też bardzo mi się podobają. Już drugi rok kwitną i nie widać żeby coś niedobrego z nimi się działo.
Posadziłam ich setkę i mam ochotę na więcej
A tych jakby ubyło
Malutkie szachownice chyba też się rozrastają. Wydaje mi się że kępka większa niż rok temu
