Witaj
Irenko
Ja jeszcze kawy nie piję, ale i spać jakoś nie mogę
Lista jak lista, zobaczymy co wzejdzie. Sama jestem ciekawa smaku tych odmian, kolorów i kształtów. Sama wiesz, że opisy to jedno, a sprawdzenie samemu to drugie.
Jak widzisz od Ciebie jest Winogronek i Raf, który gdzieś się na liście zagubił. Momotaru zostało przełożone na przyszły rok.
Jest też Malachitowa Szkatułka, do której w domu nie tylko ja czuję sentyment i musi być co roku.
Wiem, że u Ciebie ten rok należy do odmian z owocami w kształcie serca. Bardzo lubię ten kształt u pomidotów i takie na tej liście też znajdziesz. Ciekawi mnie bardzo jak będą się prezentowały. Jest też kilka koktailowych, za którymi generalnie nie przepadam. Skusiły mnie jednak kształtem owoców i kolorów.
Samma jestem ciekawa co mi z tego towarzystwa wyrośnie.
Oglądam z podziwem Wasze sadzonki. Papryki, poziomki, pomidorki. U Ciebie wszystkie sadzonki prezentują się fantastycznie. Stwarzasz im doskonałe warunki, jakich ja u siebie o tej porze roku stworzyć nie mogę.
Późna ta wiosna tego roku. I do tego bardzo ciemna, przynajmniej u mnie. Słońca jak na ratunek, prawie nie ma. Niebo od kilkunastu dni pokryte chmurami.
Noce z temperaturą bliską zeru, albo na minusie. Czosnek wyszedł z ziemi, ale ma się wrażenie, że stoi w miejscu. Wysiane w szklarni nowalijki ruszają się bardzo niemrawo, zimno im. Zielony groszek też milczy.
Mam nadzieję, że jak poświeci słonko, to wszystko ruszy z kopyta.
Pozdrawiam niedzielnie.
Proszę, proszę niektórym już od rana Putin po głowie chodzi .
Witaj
Kasiu 
daleko jeszcze macie do domu ?