Reniu, fajne zakupy zrobiłaś

Tulejnik amerykański jest wprost niezwykły

Jak Ci coś takiego zakwitnie, to jakby kawałeczek słońca spadł na ziemię. Aż nie mogę się doczekać jego dalszych losów u Ciebie.
Czerwic i lipiec miałaś bardzo kolorowy. Zresztą przy takiej ilości roślin, trudno żeby było inaczej. Ogromna różnorodność, taki misz-masz jest bardzo w moim guście. Kolekcje lilii i liliowców już sprawiają, że

szybciej bije. Tych ostatnich mam tylko cztery, z czego trzy to młodziutkie sadzonki. Ciekawe czy w tym roku zakwitną. Pokazuj dalej gorące kolory
