Gdzie jakąś pikietę zrobimy?
Przydomowy ogródek Eweliny , część II.
- Aguss85
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4956
- Od: 21 lut 2016, o 18:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Wrocławia, gmina Długołęka
Re: Przydomowy ogródek Eweliny , część II.
O mnie też to denerwuję, jak już napiszę, wrzucę kilka zdjęć, poodpowiadam i chcę wysłać post i nie mogę, bo muszę pousuwać jakieś emotki
Gdzie jakąś pikietę zrobimy?
Gdzie jakąś pikietę zrobimy?
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie
Agnieszka
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie
Agnieszka
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Przydomowy ogródek Eweliny , część II.
Ewelinko i powróciła nam zima, śnieg jest puszysty i bieluśki a od poniedziałku podobno wraca mróz więc wszystko w porządku! Przeczytałam listę Twoich róż i ok. połowy z listy mam też! Na razie co sezon zamawiam po parę i parę ukorzeniami, ale już dużych zakupów nie robię bo nie wiem gdzie je sadzić
Tobie życzę trafnych wyborów
Pozdrawiam i dobrego tygodnia! 
- Ola2310
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3071
- Od: 24 maja 2015, o 13:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wojkowice śląsk
- Kontakt:
Re: Przydomowy ogródek Eweliny , część II.
Ewelinko witaj. I u mnie taka aura zimowa...Pieknie to wygląda ,gorzej jak ma się jakieś sprawy do załatwienia i trzeba wyjść z domu...
- Biedronka641
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5724
- Od: 5 cze 2012, o 17:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
Re: Przydomowy ogródek Eweliny , część II.
Witaj Ewelinko.Aura cudna,ale wolę ogród kolorowy i zielony.
Zakupy poczynasz? Ja przeglądam oferty ale jeszcze nic nie zamówiłam. Może sie uda nic nie zamawiać.

Zakupy poczynasz? Ja przeglądam oferty ale jeszcze nic nie zamówiłam. Może sie uda nic nie zamawiać.
-
plocczanka
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 16696
- Od: 31 lip 2014, o 21:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Przydomowy ogródek Eweliny , część II.
Ewelinko, cieszę się, że masz taką piękną zimową aurę i grubą puchową pierzynkę dla swoich roślinek.
A jednocześnie zazdroszczę, bo moje rośliny okrywa zaledwie cieniusieńkie prześcieradełko śniegu, a temperatura już od dzisiaj na minusie.
Od jutra ma jeszcze bardziej spadać. 
A jednocześnie zazdroszczę, bo moje rośliny okrywa zaledwie cieniusieńkie prześcieradełko śniegu, a temperatura już od dzisiaj na minusie.
- Beaby
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6490
- Od: 16 lut 2014, o 13:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Przydomowy ogródek Eweliny , część II.
Ewelinko Elmshorn tnę tak jak parkowe, tnę ją wiosną systematycznie od 1 roku. Kwiaty zostawiam na zimę, u Ciebie też pewnie kwitnie do oporu
Wysyłam pw.
Wysyłam pw.
- dorotka350
- -Moderator Forum-.

- Posty: 5520
- Od: 26 maja 2014, o 20:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Przydomowy ogródek Eweliny , część II.
Ewelinko, wreszcie nastała piękna, śnieżna zima. U Ciebie ogród okryty świeżą kołderką wygląda zjawiskowo, a roślinom jest cieplutko
Przeczytałam Twoją różaną listę i masz naprawdę sporo tych piękności. Podejrzewam, że zacznie ich przybywać w dużym tempie, zwłaszcza, że miejsca masz pod dostatkiem
Historyczne róże są wyjątkowo piękne, a jaki zapach roztaczają wokół
Jak kwitną, to trudno od nich oderwać nie tylko oczy, ale i nos.
Moje Elmshorny też mają brzydki pokrój. Wyglądają jak miotły
Próbowałam mocniejszego cięcia, ale niewiele pomogło, za to znacznie gorzej było z kwitnieniem. Mam wrażenie, że ten typ po prostu tak ma.
Przeczytałam Twoją różaną listę i masz naprawdę sporo tych piękności. Podejrzewam, że zacznie ich przybywać w dużym tempie, zwłaszcza, że miejsca masz pod dostatkiem
Jak kwitną, to trudno od nich oderwać nie tylko oczy, ale i nos.Moje Elmshorny też mają brzydki pokrój. Wyglądają jak miotły
- Beaby
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6490
- Od: 16 lut 2014, o 13:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Przydomowy ogródek Eweliny , część II.
Znaczy, że trafiłam w takim razie na dobry krzaczek Elmshorn
Ale na prawdę uważam jak ją tnę - wszystkie gałązki są przycięte tak, by ich górny pąk był skierowany na zewnątrz.
Ale na prawdę uważam jak ją tnę - wszystkie gałązki są przycięte tak, by ich górny pąk był skierowany na zewnątrz.
- Gabriela
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10857
- Od: 18 gru 2007, o 17:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Przydomowy ogródek Eweliny , część II.
Trochę Wam tej zimy zazdroszczę.. u mnie cieniutko ze śniegiem... uważam że jak jest zima, to ma być zima... taka prawdziwa, a nie 1 cm śniegu i to wszystko... 
Re: Przydomowy ogródek Eweliny , część II.
Róże piękne, zawsze chciałam wielkokwiatowe uprawiać ale sarny mi zjadają i na dodatek przeczytałam, ze one to na kwiat cięty i ścinać w fazie pąka trzeba. A innych nie chcę. No chyba , ze okrywowe na obronne zasieki albo rugosy na żywopłot
.
- ewelkacha88
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7990
- Od: 22 maja 2013, o 17:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Przydomowy ogródek Eweliny , część II.
Witajcie
.
Noc u mnie z mrozem - 14 stopni, śniegu jest sporo więc niczym się nie martwię
. Muszę przyznać, że zaskoczyła mnie tegoroczna zima. Spodziewałam się raczej sporadycznego śniegu i to w małej ilości ale jest go sporo. Wczoraj eM zabrał na sanki Weronikę a Emilka znowu coś gorączkuje i została w domu. Miała jechać na tydzień ferii do dziadków bo mają wolne w przedszkolu ale choroba nie wybiera. Z kilku względów marzę już o kwietniu . Po pierwsze to będzie już wiosna i na pewno pojawią się kolory , będzie można odstresować się z rydlem w rękach
a przede wszystkim może skończy się w końcu ten sezon chorób . Ostatnio przeglądałam ofertę Lil... ale jednak zrezygnowałam z lilii i postanowiłam kupić sobie piwonie i dalie. Sporo lilii posadziłam jesienią a piwonie potrzebują czasu więc wolę je posadzić szybciej
. Na lilie jeszcze przyjdzie czas może w kwietniu . Zdjęć zimowych póki co nie będę pokazywała , postanowiłam przywołać trochę wiosnę .

Mati no właśnie trzeba o tym pomyśleć. Propozycje przydatne ale trochę teraz pomieszały mi w głowie
. Coś tam wybiorę
.

Agnieszko limit buziek jest zdecydowanie za mały. Zwłaszcza jak odpisujesz po kilku dniach większej ilości osób to buziek zawsze brakuje . Ja mogę zrobić protest głodowy
.

Marysiu takie trafne wybory to by się przydały ale wiesz jak z tym bywa. Zima jest piękna ale chyba powoli mam jej dość . Marzy mi się już wiosna ale to pewnie nie tylko ja tak mam . Róże na pewno będą corocznym gościem u mnie na działce. Póki mam miejsce to będę jeszcze zapraszała je do ogrodu. Marzą mi się jeszcze takie wielkie krzaczory historycznych o upojnym zapachu ale to na drugiej części działki bo tu już ciasno się robi . Dziękuję i wzajemnie Marysiu
.

Olu fajnie, że wróciłaś
. O tak, zima piękna ale jak trzeba gdzieś pojechać, coś załatwić to już gorzej. Wczoraj byłam autem zawieźć skierowanie do poradni i przyznam, że droga nie była łatwa . Przetrwamy to
.

Alu zima piękna ale ja też już tęsknię za wiosną. Na razie zrobiłam tylko zakupy różane i przymierzam się do dalii i piwonii. Może jeszcze jakieś bylinki w kwietniu i lilie. Jednak nie zamierzam szaleć bo mam trochę zmian na rabatach i roboty będzie sporo
.

Lucynko szkoda mi, że u Ciebie tak mało śniegu. Twoje rośliny na pewno dadzą radę
. Życzę Ci aby śnieg w Twojej okolicy spadł a rośliny miały pierzynkę. Pozdrawiam .

Beatko dzięki
. Elmshorn ładnie mi kwitł i nie mogę na niego narzekać. No może ten jego dziwny pokrój
.

Dorotko mam takie same odczucia co do Elmshorna ale pięknie kwitnie. Zimę mamy ładną a śniegu nie brakuje. Rośliny na pewno mają się dobrze. Co do róż to faktycznie wpadłam w tą chorobę
. Nie wiem czy podołam ale mam nadzieję, że tak . Historyczne na pewno posadzę ale to na drugiej części działki za kilka lat . Nie wiem jeszcze jak przytnę Elmshorna ale rośnie przy ścianie i przywiązywałam go do kraty żeby tak nie sterczał . Wiosną chcę podsadzić mu pod nóżki aspiryny i może będzie ok .

Beatko może Cię po prostu lubi
.

Gabrysiu no szkoda, że nie każdy ma taką zimę. Trzymam kciuki, może jeszcze spadnie u Ciebie więcej śniegu
.

Asiu no szkoda, że te sarny objadają Ci rośliny . Róże to takie piękne rośliny. Taki żywopłot z rogusy bardzo ładny i efektowny . Trzymam kciuki żeby powstał taki u Ciebie
.
Nie narzekam na moją zeszłoroczną wiosnę bo była bardziej kolorowa niż ta poprzednia jednak łaknę więcej. Jak przeglądam Wasze ogrody i widzę te łany krokusów, tulipanów czy innych to aż mi serce bije szybciej. Ja jeszcze nie mam takiego efektu ale z roku na rok do tego dążę . Jesienią posadziłam sporo cebulek i zobaczymy co mi pokaże tegoroczna wiosna . A więc byle do wiosny
. Pozdrawiam
.
Noc u mnie z mrozem - 14 stopni, śniegu jest sporo więc niczym się nie martwię

Mati no właśnie trzeba o tym pomyśleć. Propozycje przydatne ale trochę teraz pomieszały mi w głowie

Agnieszko limit buziek jest zdecydowanie za mały. Zwłaszcza jak odpisujesz po kilku dniach większej ilości osób to buziek zawsze brakuje . Ja mogę zrobić protest głodowy

Marysiu takie trafne wybory to by się przydały ale wiesz jak z tym bywa. Zima jest piękna ale chyba powoli mam jej dość . Marzy mi się już wiosna ale to pewnie nie tylko ja tak mam . Róże na pewno będą corocznym gościem u mnie na działce. Póki mam miejsce to będę jeszcze zapraszała je do ogrodu. Marzą mi się jeszcze takie wielkie krzaczory historycznych o upojnym zapachu ale to na drugiej części działki bo tu już ciasno się robi . Dziękuję i wzajemnie Marysiu

Olu fajnie, że wróciłaś

Alu zima piękna ale ja też już tęsknię za wiosną. Na razie zrobiłam tylko zakupy różane i przymierzam się do dalii i piwonii. Może jeszcze jakieś bylinki w kwietniu i lilie. Jednak nie zamierzam szaleć bo mam trochę zmian na rabatach i roboty będzie sporo

Lucynko szkoda mi, że u Ciebie tak mało śniegu. Twoje rośliny na pewno dadzą radę

Beatko dzięki

Dorotko mam takie same odczucia co do Elmshorna ale pięknie kwitnie. Zimę mamy ładną a śniegu nie brakuje. Rośliny na pewno mają się dobrze. Co do róż to faktycznie wpadłam w tą chorobę

Beatko może Cię po prostu lubi

Gabrysiu no szkoda, że nie każdy ma taką zimę. Trzymam kciuki, może jeszcze spadnie u Ciebie więcej śniegu

Asiu no szkoda, że te sarny objadają Ci rośliny . Róże to takie piękne rośliny. Taki żywopłot z rogusy bardzo ładny i efektowny . Trzymam kciuki żeby powstał taki u Ciebie
Nie narzekam na moją zeszłoroczną wiosnę bo była bardziej kolorowa niż ta poprzednia jednak łaknę więcej. Jak przeglądam Wasze ogrody i widzę te łany krokusów, tulipanów czy innych to aż mi serce bije szybciej. Ja jeszcze nie mam takiego efektu ale z roku na rok do tego dążę . Jesienią posadziłam sporo cebulek i zobaczymy co mi pokaże tegoroczna wiosna . A więc byle do wiosny
- sweetdaisy
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3531
- Od: 15 sty 2015, o 19:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Przydomowy ogródek Eweliny , część II.
Cześć Ewelina
Ależ cię przysypało
Dobrze, kołderka dla roślin jak najbardziej wskazana
Do rozruchu na temat limitu buziek i ja się przyłączam
Pozdrawiam w nowym roku i życzenia zdrówka dla Was wszystkich przesyłam
Ależ cię przysypało
Do rozruchu na temat limitu buziek i ja się przyłączam
Pozdrawiam w nowym roku i życzenia zdrówka dla Was wszystkich przesyłam
- Zuzia111
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2090
- Od: 13 paź 2016, o 16:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Przydomowy ogródek Eweliny , część II.
Ewelino...piękne widoki nam serwujesz
. Gdy za oknem tylko biało, kolorki bardzo wskazane choć wtedy jeszcze bardziej tęsknię za wiosną.
. Dobrze zrobiłaś wybierając piwonię, ja na swoją czekam już dwa lata.
. Szkoda że Emilka nie pojedzie do dziadków, pewnie zawiedziona. 
- Aguss85
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4956
- Od: 21 lut 2016, o 18:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Wrocławia, gmina Długołęka
Re: Przydomowy ogródek Eweliny , część II.
Ewelinka, przywołuj wiosnę, przywołuj! bo robisz to doskonale
Szafirki są cudne, taki mają ładny kolorek i wcześnie kwitną i są takie...soczyste. Miałam ich sporo po poprzednich właścicielach, wyłaziły w różnych miejscach nawet na środku trawnika. W tym roku jesienią wyszukałam wszystkie po wychodzących kępkach czerwono-zielonych liści, normalnie musiałam na kolanach pozwiedzać każdy zakątek ogrodu
Ale w końcu wyłapałam całe towarzystwo i posadziłam razem z kupionym cebulami, razem wyszło z tysiąc szafirków. Te przesadzane pewnie nie wszystkie się przyjmą, ale część na pewno
Wszystkie posadziłam w rzeczkę-obwódkę dookoła ścieżek w potager. Nie mogę się doczekać, aż zakwitną
Powiedz że na drugim zdjęciu to kalina roseum! Bo o takiej marzę i posadziłam, a potem oglądałam zdjęcia w internecie, a tam kwiaty zamiast seledynowe były całkiem białe...no też ładne, ale nie o to mi chodziło, jak ją wybierałam
A jak to inna, to proszę zdradź jaka, to też sobie taką sprawię 
Szafirki są cudne, taki mają ładny kolorek i wcześnie kwitną i są takie...soczyste. Miałam ich sporo po poprzednich właścicielach, wyłaziły w różnych miejscach nawet na środku trawnika. W tym roku jesienią wyszukałam wszystkie po wychodzących kępkach czerwono-zielonych liści, normalnie musiałam na kolanach pozwiedzać każdy zakątek ogrodu
Powiedz że na drugim zdjęciu to kalina roseum! Bo o takiej marzę i posadziłam, a potem oglądałam zdjęcia w internecie, a tam kwiaty zamiast seledynowe były całkiem białe...no też ładne, ale nie o to mi chodziło, jak ją wybierałam
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie
Agnieszka
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie
Agnieszka
- ewelkacha88
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7990
- Od: 22 maja 2013, o 17:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Przydomowy ogródek Eweliny , część II.
Miałam przywoływać wiosnę kolorowymi fotkami ale jak zobaczyłam jak ładnie mróz udekorował ogródek to nie mogłam się powstrzymać
.

Zuza miło Ci widzieć
bo przepadłaś gdzieś , znowu Cię czarna dziura wessała
. Mam nadzieję, że w końcu do nas wrócisz i pokażesz swój zimowy ogród
. Dziękuję za życzenia i Tobie także wszystkiego dobrego i zdrowia
.

Zuza - Zuzia111 no niestety czasem tak bywa, że plany psuje zdrowie . Emilka nie pojedzie do dziadków i przyznam się, że trochę mi szkoda bo myślałam, że odpocznę
. Jej wszędzie pełno i jest strasznie absorbująca. Nawet teraz nie daje mi napisać posta....
ach te dzieciaczki . Piwonie ostatnio bardzo mi się spodobały no i ten zapach. Postanowiłam je gdzieś posadzić a na lilie zawsze się miejsce znajdzie w późniejszym czasie. Ja również tęsknię za wiosną ale to zleci bardzo szybko
. Pozdrawiam
.

Agnieszko moja kalina to ta Roseum
. Wydaje mi się, że te kule robią się białe wraz z przekwitaniem. Na początku są takie seledynkowe a potem śnieżno białe. Sadziłam ją w 2016 r. więc będę obserwowała bo sama dobrze nie pamiętam
. To mały krzaczek ale liczę na wielkie krzaczysko
. Co do szafirków to już nie mogę doczekać się efektu Twojego przesadzania . Ja mam porozrzucane po ogródku gdzieniegdzie ich kępki ale to stanowczo za mało
. One pięknie wyglądają w dużych grupach i w roli obwódki
.Na pewno będzie cudnie u Ciebie
.

A to mój zbiór nasionek
. Małe tego prawda ?? No cóż, wolę mieć kilka ale dobrze przygotowanych sadzonek niż kilkadziesiąt wybujałych. Nie mam tak dużo miejsca na parapetach . Część z nich będę siała do gruntu - maki, gipsówkę nagietka, aksamitkę smagliczkę, floksa, goździka . Najbardziej zależy mi na niecierpku i lobelii ale co z tego wyjdzie to zobaczymy. Jeśli mi nie wyjdzie to będę musiała kupić sadzonki .

Spokojnego dnia
.

Zuza miło Ci widzieć

Zuza - Zuzia111 no niestety czasem tak bywa, że plany psuje zdrowie . Emilka nie pojedzie do dziadków i przyznam się, że trochę mi szkoda bo myślałam, że odpocznę

Agnieszko moja kalina to ta Roseum

A to mój zbiór nasionek

Spokojnego dnia



