


dalisbea, z tym raczej nie będziesz miała kłopotu. Swoją kupowałam już bardzo dawno i wtedy wyboru nie było żadnego. Teraz jest dostępnych kilka odmian, z większymi kwiatami niż moja. Ja już zmieniać nie będę, ale Ty możesz kupić taką, jaka Ci się najbardziej spodoba

Lucynko, takich octowych nigdy nie robiłam



Kasiu, to ja w porównaniu z Tobą, mam na działkę przysłowiowy rzut beretem





Stefciu, mówisz-masz


Dla wszystkich smakoszy domowego keczupu
1.5kg śliwek
2kg pomidorów
2 antonówki
2 czerwone papryki
4 duże cebule
4 lub więcej ząbków czosnku
3-4 łyżki cukru (dałam tylko dwie)
1 łyżeczka mielonego pieprzu
2 ziarenka ziela angielskiego
1 łyżeczka chili
6 ziaren jałowca
1 goździk
2 listki laurowe
1 łyżeczka słodkiej papryki
2-3 łyżki soli
125ml octu winnego
1/2 łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka gorczycy
Śliwki oczywiście wydrylować, warzywa pokroić w spore kawałki. Wsypać przyprawy oprócz soli, cukru i octu, dodać pół szklanki wody. Wszystko gotować przez około dwie godziny, aż warzywa będą miękkie. Teraz wszystko zblendować a następnie przetrzeć przez sitko. Można bez blendowania, ale wtedy jest trochę ciężej i zostaje więcej odpadków. A tak, to idzie migusiem.
Dodać ocet i znowu gotować, aż do uzyskania pożądanej konsystencji. Dodać sól i cukier i zamknąć w wyparzonych słoiczkach
W celu sprawdzenia gęstości niewielką ilość keczupu nakładam na talerzyk i wstawiam na kilkanaście minut do lodówki. Stygnąc-gęstnieje

Smacznego
