Pierwsze koty za płoty

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
slimak900
200p
200p
Posty: 458
Od: 27 lut 2013, o 12:25
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Pierwsze koty za płoty

Post »

Jak wysoki ma pieniek ta Twoja pinki winki bo moją złamał pies ii zostały 3 długie badyle i zastanawiam się czy nie poprowadzić jej na pniu ale najdłuższy ma 50cm i myślę czy to nie zamało
Iwonka1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5523
Od: 10 wrz 2015, o 20:35
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kraina Tysiąca Jezior

Re: Pierwsze koty za płoty

Post »

Wasze zachwyty, to miód na moje serce :oops: ;:196 Tylko czy ja teraz dam radę sprostać Waszym wymaganiom ;:306 ?

Jadziu, Z takiej małej kropelki pożytek niewielki. Chyba, że dla biedronki lub innego żuczka. Nasi bracia mniejsi mieliby z niej większy pożytek. Ja mogłam się tylko zachwycić
Kasiu, to, że możemy widzieć, jest największym darem jaki mogliśmy otrzymać. Tylko trzeba umieć z tego daru skorzystać. I nie chcę przez to powiedzieć, że jestem wielki fotograf artysta, bo to nieprawda. Ale lubię bawić się aparatem, mnie to autentycznie cieszy :heja Większość zdjęć robię zupełnie normalnych, tylko czasami trafi się prawdziwa perełka.
Dorotko, to nie było zbyt trudne. Ponieważ była rzeczywiście tylko jedna, to była doskonale widoczna ;:108
Iwonko, cieszę się, że jesteś ;:196 Trzeba wykorzystać ostatnie dni lata, już niedługo nie będzie co pokazywać
Florian, zdecydowanie przeceniasz moje zdolności, ale to miłe co piszesz ;:196
Basiu, na pewno zebrałaś wszystkie? Ząbki mogą Ci się jeszcze przydać :;230 Z takimi modelkami, praca jest czystą przyjemnością ;:108
Marysiu, robię bardzo dużo zdjęć i z tego zawsze coś wybiorę. Ale ja mam działeczkę malutką, to i czasu mam więcej a obiektów do fotografowania mniej ;:224
Aniu, jak dalej będzie tak ciepło, to kobea zdąży zakwitnąć ;:108 Moja w tym roku wyjątkowo się pospieszyła
Majka, 50 cm. to trochę mało jak na pieniek. Ale przecież możesz spróbować. Wywalić zawsze zdążysz, a tak jeszcze trochę się pocieszysz. Pień Pinki Winki ma ok. 120-130cm. Jutro zmierzę

Obrazek

Obrazek

Obrazek

;:196 :wit
Gayaruthiel
200p
200p
Posty: 385
Od: 25 kwie 2008, o 17:39
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Haugesund
Kontakt:

Re: Pierwsze koty za płoty

Post »

Świetne zdjęcia, nawet nie umiem wybrać ulubionego :D
Awatar użytkownika
Florian Silesia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2724
Od: 3 lip 2016, o 19:56
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Jastrzębie-Zdrój

Re: Pierwsze koty za płoty

Post »

Pojedynczy kwiat hortensji a tyle szczegółów można dostrzec w powiększeniu! ;:63
Iwonka1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5523
Od: 10 wrz 2015, o 20:35
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kraina Tysiąca Jezior

Re: Pierwsze koty za płoty

Post »

Gayaruthiel, wybór nie jest konieczny ;:196
Florian, za brawa dziękuję ;:196 Zasłużyłam :oops: :;230

Ostatnie dni obfitowały nie tylko w nadmiar pracy zawodowej, co nie było miłe, ale również w spotkanie towarzyskie ;:162 które już miłe było. Pracę zostawmy na drugim planie.
W weekend spotkałam się ze swoimi koleżankami ze szkoły, po 25 latach od jej ukończenia. Co prawda nie było to nasze pierwsze spotkanie, ale niektórych twarzy nie widziałam przez te wszystkie lata. Pojechałyśmy w cudowne miejsce, gdzie nikomu nie przeszkadzała gromada kobiet zachowujących się zdecydowanie zbyt głośno. Miałyśmy przygotowaną piękną, niedużą salę i stół uginający się od potraw. Bawiłyśmy się prawie do białego rana. Były tańce, śpiewanki i jak to zwykle bywa poważne rozmowy o życiu. Później spanko, śniadanko i obietnica kolejnego spotkania za rok.

Obrazek

Obrazek

W ubiegłym roku każda z nas przywiozła swoje zdjęcia ze szkoły i przez ten rok stworzyłyśmy album. Wydany w pięknej sztywnej okładce w nakładzie 15 sztuk (bo tyle nas było rok temu), z możliwością zwiększenia nakładu. Wiadomo, że część zdjęć się powtarzała, ale kompletu nie miała żadna. Bardzo jestem z tego albumu zadowolona.

Ogrodowo ostatnio niewiele się u mnie dzieje, brakuje mi na wszystko czasu ;:174 Na działce byłam w poniedziałek i będę prawdopodobnie jutro.
Niestety nie wiadomo kiedy, cichaczem zakradła się jesień. Jeszcze niby jest kolorowo, jeszcze ciągle jest dużo kwitnących kwiatów, ale COŚ wisi w powietrzu.
Hortensje mimo, że nie szczędziłam im wody szybko w tym roku przekwitają. Najgorzej wygląda Vanilka. Natomiast Bobo i Great Star chyba pomyliły pory roku, bo dopiero zaczynają kwitnąć.
Bobo początkowo wypuścił tylko trzy czy cztery kwiaty, które teraz są już oczywiście mocno różowe. Pozostałe kwiaty rozwinęły się dużo później i krzaczek jest nieprzyzwoicie wprost biały. Zapomniałam niestety cyknąć mu fotkę. Zbyt byłam zajęta polowaniem na kropelki :;230 Ale to nadrobię ;:108
Również Great Star jest mocno opóźnione w rozwoju. Przez bardzo długi czas stał w miejscu jak zaklęty. Wypuścił długie baty i nic. Z łaski pokazał jeden kwiat. I dopiero teraz pojawiają się pąki kolejnych

Obrazek

Zaczęłam wywalać jednoroczne, ale idzie mi to nieskładnie, bo po prostu mi ich żal. Cynie jeszcze tak pięknie kwitną i jak je wyrzucić? Ale potrzebuję miejsca chociażby na zakupione ostatnio jeżówki, które ciągle siedzą biedne w donicach. Na razie posadziłam tylko Alohę, którą od razu polubiły pszczoły i Supreme Elegance. Jutro muszę zadziałać bardziej zdecydowanie, bo w końcu przyjdzie zima a ja dalej będę w lesie z sadzeniem roślin ;:222

Obrazek

Obrazek

W poniedziałek pierwszy raz, chyba od początku sierpnia, podlewałam działkę. Co prawda jeszcze nie było to konieczne, ale ponieważ wiedziałam, że przez kilka dni mnie tam nie będzie, to troszkę potańczyłam z wężem. Niestety na skutek obfitych deszczów i wszechobecnej wilgoci, tak dobrze zapowiadające się drugie kwitnienie moich różyczek spaliło na panewce. Wiele pąków po prostu zgniło tworząc brzydkie mumie, które ostatnio wszystkie ścięłam. Tylko kilka różyczek nic sobie nie robiło z nadmiaru wody, między innymi Pomponella, która jakoś nie leży mi na sercu. Nie mogę tej róży nic zarzucić. Ładnie się rozrosła, jest zdrowa, nie choruje a mimo to jakoś ją omijam wzrokiem. Muszę dać i jej i sobie szansę, bo na razie nie jest nam po drodze. Nawet nie robię jej zdjęć ;:222 Jutro ją dokładnie obejrzę i jak się będzie nadawała, to cyknę jej portrecik i Wam pokażę.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Miłego weekendu ;:196 :wit
Awatar użytkownika
JAKUCH
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 33423
Od: 19 paź 2008, o 21:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Bytom

Re: Pierwsze koty za płoty

Post »

Cleome z Rodgersją i Sadźcem fajne trio ;:333 No to się trochę wyszalałaś na imprezce ;:215 Teraz wspomnień czar pozostanie na dłużej niż do następnego roku.Fajne otoczenie postarał się gospodarz tego ośrodka
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek
Awatar użytkownika
apus
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5328
Od: 26 kwie 2007, o 21:57
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Pierwsze koty za płoty

Post »

Fajnie te jeżówki... i wcale się nie dziwię, że żal Ci wyrywać jednoroczne, mam to samo, ale już pewne egzemplarze usuwam, bo albo źle wyglądają, albo mączniaka mają, albo - tak jak aksamitki - przekwitły! ;:oj

Cleome urocze!
Pozdrawiam, Basia.
viewtopic.php?f=2&t=117468
Awatar użytkownika
kania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3205
Od: 25 maja 2009, o 10:09
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Gdańsk i okolice

Re: Pierwsze koty za płoty

Post »

Iwonko, jaka ładna biel z bielą - róża i hortensja :D .
Co do Pomponelli, to jesteś kolejną osobą, która pisze, że nieco jest rozczarowana Pomponellą. Ona ma niewielkie te kwiatki, prawda?
Krzaczki Kani
Krzaczki Kani(2)
Pozdrawiam :) - Kasia
Awatar użytkownika
Blueberry
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6658
Od: 7 kwie 2013, o 22:34
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Kontakt:

Re: Pierwsze koty za płoty

Post »

Pięknie wygląda róża na zdjęciu z hortensją, pasują do siebie ;:167
?Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.? Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia
Awatar użytkownika
kasia100780
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3148
Od: 31 lip 2014, o 16:39
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: pomorskie

Re: Pierwsze koty za płoty

Post »

Śliczne miejsce Iwonko ;:oj
No niestety trzeba ogród przygotować na zimę, ja mam jeszcze pelargonie na oknie, nie wiem czy robić sadzonki czy wyrzucić, bo gdzie to wszystko trzymać?
Jeszcze do tego koleusy...
Iwonka1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5523
Od: 10 wrz 2015, o 20:35
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kraina Tysiąca Jezior

Re: Pierwsze koty za płoty

Post »

Teraz tylko odpowiedzi. Bez zdjęć, bo piszę z pracy, a zdjęcia mam w domu ;:196
Jadziu, nie widziałyśmy się tyle lat ;:303 Ciągle było słychać: A pamiętacie, jak.....
A miejsce jest cudne. Las, łąki, jezioro, super miejsce na urlop.
Basiu, gdyby tym jednorocznym coś dolegało, to jakoś bym to zniosła. Ale wszystko zdrowe i ciągle pięknie kwitnie Tylko szałwia trójbarwna przekwita, to jej nie żal. Ale cała reszta? ;:223
Kasiu-Kaniu, Pomponella ma rzeczywiście małe kwiatki, ale za to jest ich dużo. Ale coś mi w niej nie pasuje ;:222 Chyba te pomponikowe kwiatki. Niby wiedziałam, że jej kwiatki tak wyglądają, ale teraz te nie do końca rozwinięte pomponiki, po prostu mnie wkurzają ;:218
Natalio, Anne de Kiev i Limelight rosną troszkę zbyt blisko siebie i tak się do siebie czule tulą ;:108
Kasiu-kasia100780, ja zazwyczaj zostawiam tylko jeden krzaczek pelargonii z każdego koloru jaki chcę zachować i dopiero w marcu-kwietniu robię rozsadę ;:108

Dobranoc :wit
Awatar użytkownika
JAKUCH
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 33423
Od: 19 paź 2008, o 21:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Bytom

Re: Pierwsze koty za płoty

Post »

Iwonko na skypie też rozmawiam z koleżanką ze szkoły podstawowej, a nie widzieliśmy się w realu ho ho i jeszcze trochę :;230 Jednak widzimy się na skypie i też czasem wspominamy jak to było , a mieszkałyśmy na jednej ulicy.Dopiero przez NK na nowo się poznałyśmy .Ja też tylko jedną skrzynkę zostawiam na zimę z pelargoniami bo gdzie to wszystko trzymać i też dopiero w kwietniu robię sadzonki .U mnie dzisiaj trochę podlało może jakieś 0,5 h gęstego deszczu
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek
Iwonka1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5523
Od: 10 wrz 2015, o 20:35
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kraina Tysiąca Jezior

Re: Pierwsze koty za płoty

Post »

Jadziu, też na NK odnalazłam kilkoro swoich znajomych sprzed lat. Teraz co jakiś czas spotykamy się w realu :heja

Dzisiaj, chyba już ostatnia w tym sezonie porcja kropelkowych zdjęć. Zapowiadana zmiana pogody niestety ukryje te wszystkie cuda przed naszymi oczami. A szkoda, bo już w ogrodzie niewiele się dzieje i nie będzie co pokazywać ;:222 Dzisiejsze krople były tak piękne, że nie mogłam się im oprzeć. Musicie to wytrzymać ;:306

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

;:196
Awatar użytkownika
apus
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5328
Od: 26 kwie 2007, o 21:57
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Pierwsze koty za płoty

Post »

Piękne diamenciki! :)

Iwonko, usuwaj partiami i może bez sentymentów :)
Pozdrawiam, Basia.
viewtopic.php?f=2&t=117468
kropelka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5532
Od: 30 kwie 2008, o 13:05
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Pierwsze koty za płoty

Post »

Przepiękne te zdjęcia ;:138 ;:138 ;:138 Kwiaty wyglądają faktycznie jak w diamentach :)
w domu i w ogrodzie, cz.2, cz.3, cz.4
pozdrawiam serdecznie, Mariola
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”