Marysiu dziękuję bardzo za nazwanie prawidłowo wiązówki. Mam jeszcze inną: wiązówka Rubra (od paru ładnych lat), ale ona jeszcze nie kwitnie. A tą białą mam od zeszłego roku. Werbenę siałam na parapecie w domu wiosną - podpędziłam.
Dziś dla odmiany trochę nieba i ptaków.
Ostatnio zdarzają się w okolicy burze. Oto jak wygląda nadciągająca burza:
Krawędź chmury burzowej
Chmura zmierza w stronę nie przesłoniętego nieba
Coraz szczelniej zasłania niebo
I ptaki obserwowały naciągającą burzę (patrzą we właściwą stronę)
Wysokie i mocno spiętrzone Cumulusly, a właściwie chyba Cumulo-Nibusy
Ów wał mknął po niebie całkiem szybko i był coraz bliżej

W sumie były dwie burze pod wieczór
W czerwcu podczas jazdy samochodem (25 czerwca ok. 17:30, po burzy) na łące ukazał się nam zaskakujący widok.
