Patrycjo, masz rację, wszyscy czekamy na wiosenne widoczki, ja poza wypatrywaniem pierwszych kwiatów, czekam też każdego roku na powrót ptaków, moje szpaki w tym roku przyleciały po 20 - tym marca, późno, bo i zimno u nas było i jest nadal. Szpaki "moje" bo u nas gniazdują, gdzieś wchodzą pod dachówkę, ale im nie przeszkadzamy. Ptaki też cieszą, za ogrodzeniem często spaceruje para żurawi, wróble dokarmiane całą zimę teraz uwijają się przy budkach lęgowych. Wiosna to piękny czas
Tak wyglądają obecnie moje siewki pelargonii, siane były 23 stycznia, czas już przepikować
a na tarasie półki już zapełnione, a to nie wszystko
Marysiu, a jak cieszą się owady, gdy mają w jednym miejscu tyle kwiatów, w drugie święto było u nas pięknie,

świeciło więc było miło pooglądać wiosenne kwitnienia
Beatko, witam Cię u siebie, miło mi (nie pamiętam czy odwiedziłaś już wcześniej) Moje krokusy to takie stare odmiany, fakt cieszą oko, bo mam ich bardzo dużo, ale przeglądając wątki tutaj na forum widziałam prawdziwe perełki, ale trzeba się cieszyć tym co się ma, u innych podziwiam
Pozdrawiam Was