Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Dorota71
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6553
Od: 2 cze 2011, o 14:15
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Lubuskie
Kontakt:

Re: Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi

Post »

Zuziu a tej ziemi liściowej nie można zrobić z samych liści i tego granulowanego obornika? To może i ja bym spróbowała? ;:224
Pozdrawiam cieplutko -Dorota
Zapraszam serdecznie- Spis moich wątków.
Aktualne: Ogród Dom Hobby
Awatar użytkownika
iwona0042
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 20148
Od: 15 lis 2011, o 10:13
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Szczecin

Re: Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi

Post »

No ja z samych liści robię, kilka razy w zimie przetrząsnę worek, a i jak po zimie zbieram liście z rabat co okrywały rośliny, to też do worka czarnego i zawiązuję na całe lato, worek w kąt głęboki i ciemny, co by na widoku nie stal i jesienią jest ziemia jest :wit
plocczanka
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 16696
Od: 31 lip 2014, o 21:16
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi

Post »

:wit Zuziu!
Dobrze że wszedłam do Ciebie, bo trafiłam na ekstra przepis na własnoręczne tworzenie. :tan :tan
Skopiowałam przepisik. ;:333
Będę robiła ziemię z liściorów, których w sąsiedztwie mojej działki nie brakuje. ;:138
Pashmina2006
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8030
Od: 12 kwie 2012, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Łódzkie

Re: Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi

Post »

No to się napracowałaś. Pierwszy raz słyszę o tych liściach.. ciekawa sprawa. Pomidorów sporo wysiałaś, ja odpuściłam. Zebrałam nasiona ale pójdę na łatwiznę i kupię gotowce.
Cięłaś już krzewuszkę? A to nie trzeba po kwitnieniu?
Zuziu, planujesz kupić/przygarnąć nowego kociaka?
Awatar użytkownika
Tulap
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5929
Od: 9 lip 2014, o 09:30
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi

Post »

O,też robię ;:108
A raczej liczę na cud,że powpychane do worów liście się w coś dobrego zmienią :;230
Awatar użytkownika
Ola2310
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3071
Od: 24 maja 2015, o 13:37
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wojkowice śląsk
Kontakt:

Re: Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi

Post »

Patent z liśćmi był pokazywany w jednym z ostatnich odcinków Rok w ogrodzie...
Tylko nie kojarzę aby tam dodawali obornik i ziemię. Chyba same liście były w worku i oczywiście muszą być porobione otworki w nim...
Na jesieni też spróbuję ....
clem3
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4987
Od: 8 lip 2014, o 15:28
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Blisko południa Polski

Re: Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi

Post »

teraz wszyscy będą zbierać liście :wink: Tak myślę, które by u mnie można przeznaczyć do tego celu... Niestety mam dużo liści, ale z orzecha włoskiego, a ten raczej szkodzi roślinkom niż pomaga :( A orzech laskowy się do tego nadaje? No i jeszcze brzozowe mam. Wszystkie kwiatki lubią taki nawóz?
Awatar użytkownika
cyma2704
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12137
Od: 5 mar 2013, o 17:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi

Post »

Zuza nawet jeden krokus jest piękny, jak pokaże kolor. ;:215 Pędzisz z warzywnikiem, pora się zabrać, tylko dlaczego tak zimno. ;:202 Ja zrobiłam podobny eksperyment w worku, z częścią przyciętych traw, ;:131 bo dotychczas je paliłam.
Awatar użytkownika
sweetdaisy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3531
Od: 15 sty 2015, o 19:21
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi

Post »

Ewelina, Andzia, Dorota, Iwona, Lucyna, Mati, Ola, Małgosia, Wam pozwolę sobie odpowiedzieć zbiorowo, bo wszyscy w temacie ziemi liściowej. Otóż z tymi liśćmi było tak, że najpierw nazbierałam duże wiadro liści, które tak ot sobie stały kilka dni i zrobiła się z nich niezbyt pachnąca breja :? Fuj, do wywalenia ;:222 No to poczytałam troszku o przerabianiu liści i kolejną partię już bardziej z rozmysłem przygotowałam. Jako że mocznik przyspiesza kompostowanie (a u mnie akurat tego specyfiku niet) użyłam do przesypywania liści obornika granulowanego. Żeby uniknąć znów powstania śmierdzącej brei z pozlepianych z sobą liści przesypałam je też ziemią, która została mi bodajże po pomidorach sadzonych w donicach, coby pomiędzy było więcej powietrza i masa była bardziej sypka. I tak jak już wcześniej pisałam, tymi warstwami wypełniłam ciemny worek, w którym porobiłam też sporo otworów wentylacyjnych. Też słyszałam że można ziemię zrobić z samych liści, ale bałam się otrzymać znów tej brei ;:192 Ważne oczywiście jest wzruszanie i obracanie wora. A ziemia taka dobra jest pod wszelakie nasadzenia za wyłączeniem roślin kwasolubnych. Do takiego przerabiania nie nadają się liście orzecha i dębu ;:185
Aneczka, oby takie temperatury o jakich piszesz faktycznie były, dość mam już tego zimna, brrr.
Krysiu, no to nie jestem taka zapóźniona jak u Ciebie pomidorki w papiórkach ;:306 Ja w większości wątków widziałam już pomidorowe lasy, więc czym prędzej musiałam nadgonić :lol:
Madzia, krzewuszkę tnie się po kwitnieniu ;:108 z tym, że ja robiłam cięcie prześwietlające i formujące, więc niektóre gałązki wycięte zostały całkowicie, bez obawy o ich kwitnienie. Co do kociaka, to na razie muszę dać sobie czas na żal. Po prostu nie jestem gotowa na nowego kocura, ja wciąż chcę mieć mojego starego ;:145
Soniu, warzywnik mam mikrusich rozmiarów, to łatwo mi w nim tę parę warzywek posiać :wink: Co do Twojego eksperymentu to ciekawa jestem efektu, zaglądałaś już tam? No i pytanie czy nie będziesz tam miała kupy siewek trawkowych, no chyba że pilnowałaś aby nie znalazły się w tym worku kłosy.
Pozdrawiam, Zuza
----------------------------
Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi I, II, III
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
pela11
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2312
Od: 24 sty 2015, o 00:21
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: okolice Warszawy

Re: Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi

Post »

Zuzieńko [/b , u mnie z pomidorów to tylko niskie koktajlowe ,więc z sianiem się nie spieszę , myślę że po świętach to zrobię ,bo i tak wysadzę je dopiero w maju .Wiosnę masz już w ogródku , a na święta ma być cieplej więc będziesz mogła spacerować i cieszyć oczy ;:196
leszczyna
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7718
Od: 21 kwie 2009, o 21:37
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi

Post »

Zuzia świetny wykład liściowy zrobiłaś ja z twojej lekcji nie skorzystam bo mam kompostownik gdzie trafia prawie wszystko poza cytrusami, po dojrzeniu kompostu przesiewamy i mamy super pokarm dla moich zielonych. Nie wyobrażam sobie ogrodu bez kompostownika ale pomyśl na te worki tez ;:215 sprawa.
Twoje pomidorki już w ziemi :?: Moje trafia po południu.

:wit
Awatar użytkownika
zara
500p
500p
Posty: 512
Od: 6 maja 2015, o 12:06
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: warmińsko - mazurskie

Re: Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi

Post »

Liściory to mój największy problem na jesień ;:124 mam sąsiedztwo głogu, śliwki mirabelki i klonu.
Cały ogród zasypany ale najbardziej zalegają liście i owoce głogu ;:218
Czy ten materiał o którym wspominam można ładować w wór bez problemu (+ owoce głogu) ?
Awatar użytkownika
silvarerum
1000p
1000p
Posty: 1149
Od: 16 kwie 2012, o 21:48
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Poznań

Re: Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi

Post »

sweetdaisy pisze:Też słyszałam że można ziemię zrobić z samych liści, ale bałam się otrzymać znów tej brei
Można, idąc śladami Monty'ego Dona i Miłki (takasobie) zeszłej jesieni też pozbierałam liście do worów. Ja swoje zebrałam w jedno miejsce, przekosiłam kosiarką (żeby przyspieszyć rozkład) i partiami wpychałam do czarnego worka na śmieci, polewając obficie wodą. Zawiązałam, zrobiłam dziurki wentylacyjne i odstawiłam. W międzyczasie raz tylko podlałam wodą. Zaglądałam ostatnio i widać, że się ładnie rozkłada, nic nie gnije, nie śmierdzi. Powinno leżakować 6-12 miesięcy. I wyczytałam, że m.in. jest idealne do cebulowych. I znacząco poprawia jakość gleby, ułatwiając zatrzymywanie wody, przyciągając również dżdżownice.
Zapraszam: silvarerum czyli szwedzki ogrodnik w akcji.
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=88534
Awatar użytkownika
Wanda7
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 16305
Od: 2 wrz 2010, o 13:17
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka

Re: Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi

Post »

Szkoda że nie można tego zrobić z liśćmi dębowymi, bo miałabym co roku kilkadziesiąt worów. :(
Awatar użytkownika
Dorota71
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6553
Od: 2 cze 2011, o 14:15
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Lubuskie
Kontakt:

Re: Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi

Post »

Ja też właśnie dębowych mam w nadmiarze. :evil:
Pozdrawiam cieplutko -Dorota
Zapraszam serdecznie- Spis moich wątków.
Aktualne: Ogród Dom Hobby
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”