
Moje Arboretum cz.4
- karolacha
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8142
- Od: 1 cze 2014, o 15:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: okolice Wrocławia
Re: Moje Arboretum cz.4
No nie wątpię Iwonko, takie małe puchatki są cudne i żal się rozstawać a jeszcze człowiek się boi żeby mu dobrze było 

- chalaputkowo
- 1000p
- Posty: 1810
- Od: 16 cze 2014, o 18:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
Re: Moje Arboretum cz.4
Pilnuj Karolinko swojego Bąbla - bo mój Chałaputek ciężko pogryziony na stopach mi właśnie leży
A a propos sterylizacji taka mi się historia przypomniała , jak to koleżanka najpierw na sterylizację do weterynarza pojechała z kotkiem , po jakimś z czasie z pieskiem , odbiera pieska po zabiegu , piesek ma specjalny kołnierz żeby sobie szwów nie porozrywał , więc koleżanka pyta - a większe kołnierze też macie ? - a po co pyta weterynarz - kot wysterylizowany , pies wysterylizowany - czas na męża
A a propos sterylizacji taka mi się historia przypomniała , jak to koleżanka najpierw na sterylizację do weterynarza pojechała z kotkiem , po jakimś z czasie z pieskiem , odbiera pieska po zabiegu , piesek ma specjalny kołnierz żeby sobie szwów nie porozrywał , więc koleżanka pyta - a większe kołnierze też macie ? - a po co pyta weterynarz - kot wysterylizowany , pies wysterylizowany - czas na męża

Zielono mi - bo wesoło mi - bo zielono mi - Monika
Chałaputkowo,Chałaputkowo-dwa
Chałaputkowo to i owo
Chałaputkowo,Chałaputkowo-dwa
Chałaputkowo to i owo
- TerDob
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9593
- Od: 13 sty 2008, o 17:06
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małogoszcz k.Kielc
Re: Moje Arboretum cz.4
Moniko dobre
Karolinko Bąbel piękny i kochany więc dbaj o niego
Cudowne wspomnienia
na dworze biało od śniegu i u Ciebie też biało od stokrotek
Za tą gracką trochę popatrzyłam na allegro i są takie - mówisz że warto kupić ??
Rzeczywiście Twoja Paulownia bardziej niebieska
Pozdrawiam




Karolinko Bąbel piękny i kochany więc dbaj o niego


Cudowne wspomnienia





Za tą gracką trochę popatrzyłam na allegro i są takie - mówisz że warto kupić ??
Rzeczywiście Twoja Paulownia bardziej niebieska

Pozdrawiam


- karolacha
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8142
- Od: 1 cze 2014, o 15:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: okolice Wrocławia
Re: Moje Arboretum cz.4
ojej Monika a kto Chałaputka poszarpał ? pewnie inne psy
Oj to taki śliczny, delikatny piesek
współczuję mu
będę pilnowała Bąbla , on jest malutki, bezpańskie czy sąsiedzkie psy by go rozniosły
A co do sterylizacji, to się boję ,ze jak to zrobię z Bablem , to Stasiu ze strachu o swoje walory wyprowadzi się
Na wszelki wypadek nie będę pytała o większy kołnierz 




A co do sterylizacji, to się boję ,ze jak to zrobię z Bablem , to Stasiu ze strachu o swoje walory wyprowadzi się


- karolacha
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8142
- Od: 1 cze 2014, o 15:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: okolice Wrocławia
Re: Moje Arboretum cz.4
A widzisz Tereniu bardziej niebieska jest moja
Czekam na tę różowawą , ale nasz listonosz przychodzi co kilka dni--taka poczta i jeszcze nie był
Ale się doczekam.
Co do graski, to ja mam dużo do plewienia. Dużo sieję warzyw i gdybym miała to sama ręcznie motyką wyplewić, te wszystkie międzyrzędzia, to bym nie dała rady, albo kręgosłup by mi pękł. Bo to trzeba dobrze się fizycznie naszarpać. A tak Stasiu ( moja mama też to sama robiła) idzie sobie spokojnie i robi międzyrzędzia , ja powyrywam chwasty co rosną razem w rządku i jest czysto. Stasiu graskuje jak jest ziemia miękka , wcale to nie jest ciężkie a mnie pomaga niesamowicie, 10 arów nie zrobiłabym motyką . Dla mnie warto bo bez tego sobie n ie wyobrażam. Ale jak ktoś ma mały kawałek i daje radę motyką to może nie koniecznie
Ale koszt 90 zł jest nie duży i ja bym kupiła 
-- 22 sty 2016, o 22:44 --
No widzisz Beti u Ciebie też było, a teraz u M poszło na złom. Widocznie masz mały ogródek i obrabiasz motyką , albo M to robi. U nas prawie każdy to ma . Szwagier tez tak jak Stasiu graskuje a siostra Stasia tylko wyrywa resztę chwaścików i też mają czysto


Co do graski, to ja mam dużo do plewienia. Dużo sieję warzyw i gdybym miała to sama ręcznie motyką wyplewić, te wszystkie międzyrzędzia, to bym nie dała rady, albo kręgosłup by mi pękł. Bo to trzeba dobrze się fizycznie naszarpać. A tak Stasiu ( moja mama też to sama robiła) idzie sobie spokojnie i robi międzyrzędzia , ja powyrywam chwasty co rosną razem w rządku i jest czysto. Stasiu graskuje jak jest ziemia miękka , wcale to nie jest ciężkie a mnie pomaga niesamowicie, 10 arów nie zrobiłabym motyką . Dla mnie warto bo bez tego sobie n ie wyobrażam. Ale jak ktoś ma mały kawałek i daje radę motyką to może nie koniecznie


-- 22 sty 2016, o 22:44 --
No widzisz Beti u Ciebie też było, a teraz u M poszło na złom. Widocznie masz mały ogródek i obrabiasz motyką , albo M to robi. U nas prawie każdy to ma . Szwagier tez tak jak Stasiu graskuje a siostra Stasia tylko wyrywa resztę chwaścików i też mają czysto

- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Moje Arboretum cz.4
Dawno nie zaglądałam na forum i dzisiaj trzeba mnóstwo nadrobić.Bąbel rośnie jak nasza Amelka zbyt szybko
.Niedługo znów będziemy podziwiać białą łączkę i kwitnące bzy

- Dorota71
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6553
- Od: 2 cze 2011, o 14:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Lubuskie
- Kontakt:
Re: Moje Arboretum cz.4
Karolcia, aleś po oczach dała. Leżę pod klawiaturą i kwiczę. Przecudne zdjęcia.
Pamiętasz o korzonku wisterii dla mnie? Domek ogrodnika już przygotowany. Wiosną tylko malowanie zostanie. Ale synkowie się za to wezmą, to szybciutko pójdzie.
Pamiętasz o korzonku wisterii dla mnie? Domek ogrodnika już przygotowany. Wiosną tylko malowanie zostanie. Ale synkowie się za to wezmą, to szybciutko pójdzie.
- karolacha
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8142
- Od: 1 cze 2014, o 15:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: okolice Wrocławia
Re: Moje Arboretum cz.4
Dorotko jasne ,że zapomniałam
Ale to niczego nie zmienia
Kiedy rozmawiałyśmy jesienią , to od razu przygięłam gałązki wisteri do ziemi. Na pewno puszczą korzonki, ale kiedy tego nie wiem
Przypominaj się . A może już nie zapomnę
Tak czy owak gałązki są przygięte

A skoro leżysz i kwiczysz , to Ci jeszcze dołożę
























Mam 7 kwitnących magnolii






A skoro leżysz i kwiczysz , to Ci jeszcze dołożę

























Mam 7 kwitnących magnolii

- iwona0042
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 20148
- Od: 15 lis 2011, o 10:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Moje Arboretum cz.4
Karolka, ale te krzewy u Ciebie pięknie wyglądają, jak mi się marzy tak 

- karolacha
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8142
- Od: 1 cze 2014, o 15:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: okolice Wrocławia
Re: Moje Arboretum cz.4
Iwonko tylko 20 lat starań i już masz
Magnolia Susan, ta największa ma ponad 20 lat , pozostałe dużo mniej

Magnolia Susan, ta największa ma ponad 20 lat , pozostałe dużo mniej

- TerDob
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9593
- Od: 13 sty 2008, o 17:06
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małogoszcz k.Kielc
Re: Moje Arboretum cz.4
Ale piękne magnolie
Ja mam jedną , jedną uśmierciłam ale może dochowam się z nasionek
ślicznie wyglądasz
-- So 23 sty 2016 12:58 --
Łaaaaaaaaaaaaał
super
Nie masz przypadkiem nasionek tego różowego powojnika ??







Ja mam jedną , jedną uśmierciłam ale może dochowam się z nasionek


ślicznie wyglądasz

-- So 23 sty 2016 12:58 --
Łaaaaaaaaaaaaał





Nie masz przypadkiem nasionek tego różowego powojnika ??
- karolacha
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8142
- Od: 1 cze 2014, o 15:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: okolice Wrocławia
Re: Moje Arboretum cz.4
Prawdę mówiąc Tereniu to nie pamiętam czy zbierałam nasiona z tego powojnika. Jak mam i są podpisane to dam znać 
