
Nasze 1500 m2
- wagabunga123
- 1000p
- Posty: 1365
- Od: 11 lip 2013, o 14:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowieckie
Re: Nasze 1500 m2
Ci nasi Mężowie to takie dzielne chłopaki 

Jeśli potrafisz o czymś marzyć, to potrafisz także tego dokonać - Walt Disney
Ciurkadełko wśród róż - moje miejsce na ziemi Tu na razie jest ściernisko ale będzie ... Pozdrawiam, Marlena
Ciurkadełko wśród róż - moje miejsce na ziemi Tu na razie jest ściernisko ale będzie ... Pozdrawiam, Marlena
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4987
- Od: 8 lip 2014, o 15:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Blisko południa Polski
Re: Nasze 1500 m2
Marlenko ale do roli operatorów szpadla są niezastąpieni
Mój ogród szybko wyeksploatował się przez te afrykańskie upały i wydaje ostatnie tchnienia
jeżówki




floksy w tym roku dały z siebie wszystko, niestety powoli odchodzą w zapomnienie...





pojawiają się jeszcze pojedyncze mieczyki



miło mnie zaskoczyły ślazowniki - kwitną po raz kolejny


różyczki młodziutkie, ale bardzo dzielne, ciągle cieszą mnie kwiatami





i kilka niezawodnych
hibiscusy


nachyłek i słoneczniczek ciągle ubarwiają rabatki


komelina i mydlnica kwitną już bardzo długo


"niezniszczalny" złocień maruna i wilczomlecz białobrzegi


ostróżki powtarzają kwitnienie




Mój ogród szybko wyeksploatował się przez te afrykańskie upały i wydaje ostatnie tchnienia

jeżówki




floksy w tym roku dały z siebie wszystko, niestety powoli odchodzą w zapomnienie...





pojawiają się jeszcze pojedyncze mieczyki



miło mnie zaskoczyły ślazowniki - kwitną po raz kolejny


różyczki młodziutkie, ale bardzo dzielne, ciągle cieszą mnie kwiatami





i kilka niezawodnych

hibiscusy


nachyłek i słoneczniczek ciągle ubarwiają rabatki


komelina i mydlnica kwitną już bardzo długo


"niezniszczalny" złocień maruna i wilczomlecz białobrzegi


ostróżki powtarzają kwitnienie



Pozdrawiam Małgosia poprzednie wątki - Nasze 1500 m2; Wyznania kwiatoholiczki ;)
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe
Re: Nasze 1500 m2
O właśnie - czy komelina zimuje?
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4987
- Od: 8 lip 2014, o 15:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Blisko południa Polski
Re: Nasze 1500 m2
Kasiu mam ją pierwszy rok, ale czytałam że niby nie zimuje (chociaż wszędzie jest opisywana jako bylina
), jednak wiosną kiełkuje z rozsypanych nasion... Zobaczymy wiosną 
A teraz niestety roślinki, które budzą we mnie mieszane uczucia - podobają mi się, ale witam je z lekkim smutkiem, bo przecież zwiastują jesień...
zawilce



jedna z dwóch dalii i jedyna kanna


dzielżan i rudbekia


chryzantemy już zaczynają


rozchodniki okazałe królują





zimowity (pierwszy człon ich nazwy mnie lekko przeraża
, brr) i lobelia


żółwik i rozplenica (uwielbiam te jej kitki
)


Ale żeby astry jesienne też już kwitły?... Trochę za wcześnie na jesień mi się wydaje




A teraz niestety roślinki, które budzą we mnie mieszane uczucia - podobają mi się, ale witam je z lekkim smutkiem, bo przecież zwiastują jesień...
zawilce



jedna z dwóch dalii i jedyna kanna


dzielżan i rudbekia


chryzantemy już zaczynają


rozchodniki okazałe królują





zimowity (pierwszy człon ich nazwy mnie lekko przeraża



żółwik i rozplenica (uwielbiam te jej kitki



Ale żeby astry jesienne też już kwitły?... Trochę za wcześnie na jesień mi się wydaje



Pozdrawiam Małgosia poprzednie wątki - Nasze 1500 m2; Wyznania kwiatoholiczki ;)
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe
- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 12136
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Nasze 1500 m2
Małgosiu, ale jeszcze kwiatów masz w ogrodzie.
Narzekamy, że mało, ale jednak cieszą bardziej niż latem, bo nie ma takiej obfitości. Róże mimo upałów dają radę,
W przyszłym roku jak się wzmocnią, pokażą swoje piękno. Rozchodniki masz cudne,
właśnie szukam koło siebie z czerwonymi liśćmi.



- beacia0088
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2599
- Od: 25 lis 2013, o 20:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kielce
Re: Nasze 1500 m2
Małgosiu oj idzie ta jesień niestety powoli,ale ona też ma swoje uroki co widać i u ciebie :)Cudnie kwitną zawilce i ja się zastanawiam,dlaczego ja o nich nic nie wiem,muszę im się przyjrzeć bo pięknie kwitną o tej porze 

Re: Nasze 1500 m2
No w tym roku z tymi zawilcami to szopka, u mnie kwitły już w lipcu, pod koniec.
- wagabunga123
- 1000p
- Posty: 1365
- Od: 11 lip 2013, o 14:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowieckie
Re: Nasze 1500 m2
Gosiu, zachwycasz kolorami. U mnie niestety wszystko już przekwitło, róże słabo powtarzają kwitnienie i tylko dalie dają radę 

Jeśli potrafisz o czymś marzyć, to potrafisz także tego dokonać - Walt Disney
Ciurkadełko wśród róż - moje miejsce na ziemi Tu na razie jest ściernisko ale będzie ... Pozdrawiam, Marlena
Ciurkadełko wśród róż - moje miejsce na ziemi Tu na razie jest ściernisko ale będzie ... Pozdrawiam, Marlena
-
- 200p
- Posty: 264
- Od: 16 kwie 2013, o 14:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: pomorskie
- Kontakt:
Re: Nasze 1500 m2
Widzę, że nachyłek u Ciebie kwitnie. Czy powtórzył kwitnienie? Czy późno zakwitł? Bo mój już daaawno zdechł był 

"Drobiazg nieraz, a ślady jak w śniegu" W. Myśliwski
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4987
- Od: 8 lip 2014, o 15:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Blisko południa Polski
Re: Nasze 1500 m2
Soniu masz rację - teraz cieszy nawet pojedynczy kwiatek
Chętnie podzieliłabym się tym ciemnym rozchodnikiem, ale nie bardzo jest co dzielić. Może w następnym roku się rozrośnie...
beacia zgadzam się z tobą, że jesień również ma swoje uroki (przynajmniej ta wczesna
), ale nie lubię tego co przychodzi po niej
Mogłabym zasypiać w listopadzie i budzić się w marcu
Zawilce polecam jak najbardziej
Ten biały na przykład zakwitł po raz trzeci w tym roku
ewuś też się zdziwiłam, bo jak już pisałam beaci jeden zawilec zdążył mi zakwitnąć po raz trzeci, pierwszy raz na początku lata
Marlenko starałam się dobrać roślinki o różnej porze kwitnienia... ale w tym roku wielkiego szału nie ma
, większość to już ostatnie niedobitki
Agnieszko nachyłek u mnie w tym roku przechodzi samego siebie, kwitnie niemal nieustannie przez całe lato
Polubiłam go przez to jeszcze bardziej 

beacia zgadzam się z tobą, że jesień również ma swoje uroki (przynajmniej ta wczesna





ewuś też się zdziwiłam, bo jak już pisałam beaci jeden zawilec zdążył mi zakwitnąć po raz trzeci, pierwszy raz na początku lata
Marlenko starałam się dobrać roślinki o różnej porze kwitnienia... ale w tym roku wielkiego szału nie ma

Agnieszko nachyłek u mnie w tym roku przechodzi samego siebie, kwitnie niemal nieustannie przez całe lato


Pozdrawiam Małgosia poprzednie wątki - Nasze 1500 m2; Wyznania kwiatoholiczki ;)
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe
- stasia_ogrod
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5197
- Od: 13 mar 2011, o 16:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: andrychow
Re: Nasze 1500 m2
Małgosiu kochana, Ty nie narzekaj, bo w ogrodzie masz jeszcze mnóstwo kolorków i jak wiesz każda roślinka ma swoją porę kwitnienia.
Zawilce i marcinki to symbol jesieni, takiej ciepłej Polskiej a zimowit wita białą panią, która puchową kołderką otula roślinki do snu, żeby wypoczęły przed kolejnym wysiłkiem za rok.
Coś mi się zdaje, że zmiany klimatyczne poprzesuwają święta i choinki ubierzemy na Wielkanoc.
Zima ma być łagodna, to nie szykuj sobie gawry jak miśki w górach
tylko przygotuj się na wzmożone wizyty forumek. 


Coś mi się zdaje, że zmiany klimatyczne poprzesuwają święta i choinki ubierzemy na Wielkanoc.

Zima ma być łagodna, to nie szykuj sobie gawry jak miśki w górach



- Ola2310
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3071
- Od: 24 maja 2015, o 13:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wojkowice śląsk
- Kontakt:
Re: Nasze 1500 m2
A ja taką jesień jak jest teraz lubię bardzo. Roślinki zabierają się do życia po sierpniowych upałach. Jest ciepło , slonecznie ale juz nie skwar. Dużo jeszcze cieszy kolorami, inne się przebarwiają... Krolują wrzosy i hortensje. Chwilo trwaj.
I przede wszystkim trawy mają swój pokaz.
Zimą będziemy siedzieć opatulone kocykiem z laptopem na kolanach i planować wiosenne nasadzenia.
Przeleci raz dwa, jak wszystko zresztą.
-- 17 wrz 2015, o 08:56 --
Ten czerwony rozchodnik też za mną łazi. Muszę rozejrzeć się u nas.

I przede wszystkim trawy mają swój pokaz.

Zimą będziemy siedzieć opatulone kocykiem z laptopem na kolanach i planować wiosenne nasadzenia.
Przeleci raz dwa, jak wszystko zresztą.

-- 17 wrz 2015, o 08:56 --
Ten czerwony rozchodnik też za mną łazi. Muszę rozejrzeć się u nas.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4987
- Od: 8 lip 2014, o 15:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Blisko południa Polski
Re: Nasze 1500 m2
Stasiu lekką zimę jeszcze jestem w stanie znieść
W sumie to nawet wolę ją od niezmiernie przygnębiającego listopada... Myślałam, że forum też lekko przysypia zimą... No bo co tu pokazywać
Olu o tak, taka jesień jak obecnie jest cudna, a byłaby jeszcze fajniejsza, gdyby były grzyby
Masz rację, wszystko strasznie szybko mija, ostatnio prędkość "przemijania" zaczyna mnie lekko przerażać...



Olu o tak, taka jesień jak obecnie jest cudna, a byłaby jeszcze fajniejsza, gdyby były grzyby

Pozdrawiam Małgosia poprzednie wątki - Nasze 1500 m2; Wyznania kwiatoholiczki ;)
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe
- Ola2310
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3071
- Od: 24 maja 2015, o 13:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wojkowice śląsk
- Kontakt:
Re: Nasze 1500 m2
I co tam kobieto, podziałałaś w ogrodzie?
Mówisz że zaraziłam cię pracą...Ja dosyć dziś porobiłam , ale było tak upalnie że się długo nie dało działać. Mimo że pracowałam w cieniu za domem , miałam dość...Niby padało a głębiej dalej jest tak sucho .
Zrobiłam tylko rabatę pod roślinki od Wioli a reszta działki musi poczekać do następnego deszczu, żeby się cokolwiek dało zrobić.
Mówisz że zaraziłam cię pracą...Ja dosyć dziś porobiłam , ale było tak upalnie że się długo nie dało działać. Mimo że pracowałam w cieniu za domem , miałam dość...Niby padało a głębiej dalej jest tak sucho .
Zrobiłam tylko rabatę pod roślinki od Wioli a reszta działki musi poczekać do następnego deszczu, żeby się cokolwiek dało zrobić.
- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 12136
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Nasze 1500 m2
Małgosiu dziękuję, że chciałabyś się podzielić
ale wiem, że one wyjątkowo wolno przyrastają. Jestem niecierpliwa, muszę kupić większe, żeby je było widać na rabacie.
