Popękane kapusty
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8209
- Od: 17 kwie 2008, o 11:49
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Dębicy
- coccinella
- 1000p
- Posty: 1298
- Od: 8 kwie 2008, o 12:42
- Lokalizacja: Kiel - DE
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8209
- Od: 17 kwie 2008, o 11:49
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Dębicy
- coccinella
- 1000p
- Posty: 1298
- Od: 8 kwie 2008, o 12:42
- Lokalizacja: Kiel - DE
gienia, bałernem nie dysponuję niestety... ;) liczyłam na forum...
też siezaczynam zastanawiać, co z tego wyniknie, ale póki co zostawiam dla eksperymentu. I tak nic ju tam nie posadzę...
pastewna chyba nie, bo chyba prawdziwi bałernsi to się w tym sklepie nie zaopatrują. A co najciekawsze: na zdj to ona miała być taka normalna, głowiasta, tylko ciemniejsza, niż nasza polska...
też siezaczynam zastanawiać, co z tego wyniknie, ale póki co zostawiam dla eksperymentu. I tak nic ju tam nie posadzę...
pastewna chyba nie, bo chyba prawdziwi bałernsi to się w tym sklepie nie zaopatrują. A co najciekawsze: na zdj to ona miała być taka normalna, głowiasta, tylko ciemniejsza, niż nasza polska...
Dynka pisze:Od deszczu najpewniej, ...............................
Wydaje mi się Dynka iż masz rację że kapusta pęka Ci od deszczu. Hm.. a jak wycinasz ją to pęka Ci "pod nożem"?? U nas, tzn z rodzicami zajmuję się uprawą kapusty <rodzice więcej ja im tylko pomagam jak mam czas> kapusta pęka zazwyczaj jak miała mało wody gdy rosła, a teraz dostała wody i pęka.
"Sztuka życia - to cieszyć się małym szczęściem"