Moje czosenki też prezentowały się nieźle - mam tylko dwie odmiany, bardzo podobne do siebie odmiany - piękny biały i odmiana "Hair" przepadły nie wiedzieć dlaczego...
Pierwszy raz posadziłam jesienią czosnki ozdobne. Jeden fioletowy już zakwitł, drugi - biały dopiero w pąkach. Niepokoi mnie jednak, że u obydwóch zaczynają obsychać końcówki liści Nie wygląda to najlepiej Co robię nie tak? Za sucho chyba nie miały, nawet je czasami podlewałam, jak widziałam, że ziemia sucha.
Ty tam masz stanowczo za ciepło Moje dopiero rozrywają okrywę i nie bardzo im się śpieszy na tą zimnicę
Z tym obsychaniem końcówek to jedne tak mają, inne mniej. U mnie niebieski jeszcze porządnie nie rozwinie kwiatów a już zazwyczaj ma obeschnięte liście. Dlatego dobrze jest je sadzić w sąsiedztwie innych roślin.
U mnie najlepiej trzymają się liście w białych czosnkach .
W tamtym roku musiały być pomylone czosnki w biedronce, kupowałam tylko fioletowe a wyrosły białe i czosnek czarny
Na zeszłorocznym "Zieleń to życie" mama kupiła dwie cebule czosnków ozdobnych holenderskiej firmy są piękne w tym roku znów muszę kupić. Żeby było bardzo fioletowo.