Moje skromne parapety
Re: Moje skromne parapety
Aga, ja bym obcięła kawałek tego wiekszego liścia, bo widac ze mu nic nie dolega i na wszelki pożarny ukorzeniała. A z tej doniczki wyjęła sadzonkę, obejrzała korzenie i przesadziła do nowego podłoża i minimalnie , ale naprawdę minimalnie głębiej go posadziła.
- tralaluszy
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3302
- Od: 5 sty 2010, o 18:46
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Re: Moje skromne parapety
Boję się ją wyjąć.
Sprzedawca twierdzi,że skrętniki mnozone z liścia często tak mają i sam takie również dostaje z Allegro i Ebay. Oraz że może mi pokazać filmy z tymi latającymi sadzonkami. Ja jakoś przez lata nie spotkałam się z tym osobiście, a i tu na Forum nie przypominam sobie,żeby ktos pisał o takim zjawisku.
Sprzedawca twierdzi,że skrętniki mnozone z liścia często tak mają i sam takie również dostaje z Allegro i Ebay. Oraz że może mi pokazać filmy z tymi latającymi sadzonkami. Ja jakoś przez lata nie spotkałam się z tym osobiście, a i tu na Forum nie przypominam sobie,żeby ktos pisał o takim zjawisku.
Pozdrawiam - BabajAGA
- onectica
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7898
- Od: 16 sie 2012, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław/skraj zachodni
Re: Moje skromne parapety
Ja bym tego drugiego nie wsadzała głębiej, tylko tak jak jest - podsypała cienka warstwą zeolitu, albo seramisu, żeby ustabilizować.
a pierwszego podlej previcurem - i tak nie masz nic do stracenia
a pierwszego podlej previcurem - i tak nie masz nic do stracenia
- tralaluszy
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3302
- Od: 5 sty 2010, o 18:46
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Re: Moje skromne parapety
Widzę, że jesteś mocno rozżalona zakupem skrętnikowych sadzonek. Współczuję. Jednak ta druga raczej sobie poradzi.
Gloksynia już kwitnie?
Gloksynia już kwitnie?
Z pozdrowieniami - Janka
Tropiki (triki) cz.1, cz.2, W objęciach tęczy...
Wieści z warsztatu WarmJanki...
Tropiki (triki) cz.1, cz.2, W objęciach tęczy...
Wieści z warsztatu WarmJanki...
- tralaluszy
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3302
- Od: 5 sty 2010, o 18:46
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Re: Moje skromne parapety
Tak, jestem zła. A Kaiser na razie każe mi czekać, tylko pąki obserwuję 

Pozdrawiam - BabajAGA
- justus27
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 16348
- Od: 18 mar 2009, o 18:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Gorlice/małopolska
Re: Moje skromne parapety
Tak oglądam tego Twojego skrętnika - rzeczywiście pierwsza sadzonka była chora.
Ja straciłam, przez taką chorobę - kilkanaście odmian.
Dopiero oprysk: Topsinem i Amistarem - na przemian, pomógł. I przesadzenie do świeżego "sterylnego" podłoża podziałało ozdrowieńczo na skrętniki.
Takie "latające" skrętnikowe sadzonki bywają.
Ja też takie mam. Dobrze jest, podsypać lekkim podłożem, tyle, że nie za wysoko "środek" sadzonki musi być nad podłożem.
Masz Asahi SL? Ponoć czasami pomaga w lepszym ukorzenieniu roślin.
Osobiście nie stosowałam tego środka, gdzieś przeczytałam tylko o tym.
I rzeczywiście - kawałek listka Ciachnij do ukorzenienia.
Ładna, zdrowa sadzonka - z filmiku to widać.
Trzymasz go normalnie na parapecie? W jakich warunkach?
Dla mnie ta sadzonka jest za mała, by wyciągnąć ją z mnożarki. Nakryłabym ją na przykład pojemniczkiem przezroczystym.
Ja straciłam, przez taką chorobę - kilkanaście odmian.
Dopiero oprysk: Topsinem i Amistarem - na przemian, pomógł. I przesadzenie do świeżego "sterylnego" podłoża podziałało ozdrowieńczo na skrętniki.
Takie "latające" skrętnikowe sadzonki bywają.
Ja też takie mam. Dobrze jest, podsypać lekkim podłożem, tyle, że nie za wysoko "środek" sadzonki musi być nad podłożem.
Masz Asahi SL? Ponoć czasami pomaga w lepszym ukorzenieniu roślin.
Osobiście nie stosowałam tego środka, gdzieś przeczytałam tylko o tym.
I rzeczywiście - kawałek listka Ciachnij do ukorzenienia.
Ładna, zdrowa sadzonka - z filmiku to widać.
Trzymasz go normalnie na parapecie? W jakich warunkach?
Dla mnie ta sadzonka jest za mała, by wyciągnąć ją z mnożarki. Nakryłabym ją na przykład pojemniczkiem przezroczystym.
- tralaluszy
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3302
- Od: 5 sty 2010, o 18:46
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Re: Moje skromne parapety
Dziękuję Ci za radę 
Sadzonka "latająca" została podsypana ziemią i wyniesiona do pokoju o wschodniej wystawie, bo w zachodnich juz zrobiło się za gorąco dla skrętników i mdlały. Wszystkie tam wyniosłam i mają teraz lepiej.

Sadzonka "latająca" została podsypana ziemią i wyniesiona do pokoju o wschodniej wystawie, bo w zachodnich juz zrobiło się za gorąco dla skrętników i mdlały. Wszystkie tam wyniosłam i mają teraz lepiej.
Pozdrawiam - BabajAGA
- justus27
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 16348
- Od: 18 mar 2009, o 18:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Gorlice/małopolska
Re: Moje skromne parapety
DO usług.
Moje też już omdlewają - jak zdążę, to w tym tygodniu mienia parapet na północno- zachodni.
Moje też już omdlewają - jak zdążę, to w tym tygodniu mienia parapet na północno- zachodni.
- tralaluszy
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3302
- Od: 5 sty 2010, o 18:46
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Re: Moje skromne parapety
Hi hi, Kaiser Friedrich (który miał być Wilhelmem
) postanowił poudawać Plastusia, albo może raczej Kulfona :

Doniczka poczciwego anturium gościnnie służy za mnożarkę, "wychowała" już sporo ostrojowatych-skrętniki, syningie, fiołki



I właściwy Kaiser Wilhelm, od Gianny

A tutaj matka z dziećmi


Doniczka poczciwego anturium gościnnie służy za mnożarkę, "wychowała" już sporo ostrojowatych-skrętniki, syningie, fiołki
I właściwy Kaiser Wilhelm, od Gianny
A tutaj matka z dziećmi
Pozdrawiam - BabajAGA
Re: Moje skromne parapety
Wilhem wydał bardzo dużą ilość pąków, super
Nie wiem cóż to za fiołeczek, nie rozpoznaję, ale bardzo uroczy. W Kulfonie się zakochałam

Nie wiem cóż to za fiołeczek, nie rozpoznaję, ale bardzo uroczy. W Kulfonie się zakochałam

Z pozdrowieniami - Janka
Tropiki (triki) cz.1, cz.2, W objęciach tęczy...
Wieści z warsztatu WarmJanki...
Tropiki (triki) cz.1, cz.2, W objęciach tęczy...
Wieści z warsztatu WarmJanki...
- tralaluszy
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3302
- Od: 5 sty 2010, o 18:46
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Re: Moje skromne parapety
Kulfon już znalazł nowy dom- w Warszawie, a fiołek to jakiś Crimson Ice albo podobnie.
Pozdrawiam - BabajAGA
- justus27
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 16348
- Od: 18 mar 2009, o 18:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Gorlice/małopolska
Re: Moje skromne parapety
Fajne te Twoje rośliny - tak ładnie rosną i kwitną.
Rozczuliła mnie "mnożarka" = doniczka z anturium
Rozczuliła mnie "mnożarka" = doniczka z anturium

- tralaluszy
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3302
- Od: 5 sty 2010, o 18:46
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Re: Moje skromne parapety
Anturium poczciwa roślinka, zawsze służy maluchom miejscem i troską ;)
Pozdrawiam - BabajAGA
- onectica
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7898
- Od: 16 sie 2012, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław/skraj zachodni
Re: Moje skromne parapety
Ależ to jest smakowite!!!!tralaluszy pisze:
