O jeżyka zadbamy, może rodzinkę by założył
Zakładamy ogród warzywny Cz.1
- aniag78
- 200p

- Posty: 258
- Od: 7 sie 2013, o 22:07
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Austria, dolina Dunaju
Re: Zakładamy ogród warzywny...
Dziękuję KaLo! Widziałam kilka razy takie domki, najczęściej pochowane w krzakach ale nigdy nie wiedziałam dokładnie dla kogo one są.
O jeżyka zadbamy, może rodzinkę by założył
U teściów jest już cała "kolonia" wpierw był jeden, którego dokarmialiśmy (a raczej wyjadał kocie miski), później znalazł pannę, a obecnie mają trójkę podrostków. Sympatyczne towarzystwo, podchodzi do ręki, pobawi się. Kiedy zostały odpchlone zrobiły się jeszcze weselsze.
O jeżyka zadbamy, może rodzinkę by założył
-
kaLo
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11334
- Od: 17 kwie 2013, o 12:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pionki pow.radomski
Re: Zakładamy ogród warzywny...
Widzę ,że niechęć do pcheł wśród zwierząt ,nie zależy od geografii 
-
zakrzew
- 100p

- Posty: 191
- Od: 4 kwie 2014, o 10:23
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Turek wlkp
Re: Zakładamy ogród warzywny...
Super. Dzięki za ten link. Nigdy bym nie pomyślała, że można zrobić domek dla jeża. Będę musiała zabezpieczyć oczko coby się czasem nie utopiły.
Świat bez roślin nie istnieje
Re: Zakładamy ogród warzywny...
"Pożądany jest zbiornik wodny, bo jeże umieją pływać i nie gardzą kąpielą, a brzegi stawu zwykle obfitują w owady i dżdżownice."
znalazłam na http://www.e-ogrody.pl
znalazłam na http://www.e-ogrody.pl
-
kaLo
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11334
- Od: 17 kwie 2013, o 12:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pionki pow.radomski
Re: Zakładamy ogród warzywny...
- Ginka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4351
- Od: 21 wrz 2014, o 16:07
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Śląsk - Mysłowice
Re: Zakładamy ogród warzywny...
Może pytanie mało warzywne ale z warzywami ma związek, czy deszczówka z opróżnionego betonowego szamba które jest zasypywane różnego rodzaju gruzem, szkłem, resztkami piany/steropianu a przede wszystkim czy zasypywane popiołem i żużlem z pieca nadaje się do wykorzystania w ogrodzie? (mam teraz dylemat, bo robimy zbiornik na wodę i kiedyś tą wodę trzeba będzie wypompować aby uszczelnić ściany).
"Rolnik sam w dolinie"...a na imię mu Kasia.
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"
-
pomidormen
- 1000p

- Posty: 1779
- Od: 26 sty 2010, o 11:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Zakładamy ogród warzywny...
Na pewno pod warzywa się nie nadaje.
- jode22
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4190
- Od: 22 lut 2011, o 14:07
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, Rembertów
Re: Zakładamy ogród warzywny...
Pod kwiatki czy na trawę też nie - popali. Woda wymywa potas z popiołu, robi się ług potasowy;:oj. Dawniej tak robiono jeden ze składników mydła.
-
kaLo
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11334
- Od: 17 kwie 2013, o 12:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pionki pow.radomski
Re: Zakładamy ogród warzywny...
Zasadnicza różnica polega na tym,czy Ginka chce podlewać ogród samodzielnie zrobioną "gnojówką" ze śmieci,czy chce używać oczyszczonego i wyremontowanego szamba do gromadzenia wody deszczowej.W tym drugim przypadku oczywiście można.
- BobejGS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 14104
- Od: 31 lip 2013, o 17:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Grzybno Wlkp
- Kontakt:
Re: Zakładamy ogród warzywny...
Dokładnie. Sam w zeszłym roku korzystałem z nieużywanej płyty obornickiej, a w zasadzie ze zbiornika pod nią, w którą zbierała się deszczówka. 
jeśli w tym roku znów będzie pusta, to chętnie skorzystam ponownie.
Jednak jeśli to jest jakieś stare szambo, które ktoś zasypuje śmieciami, popiołem itp, to już nie bardzo. Nie ryzykował bym podlewania wodą z takiego źródła.
jeśli w tym roku znów będzie pusta, to chętnie skorzystam ponownie.
Jednak jeśli to jest jakieś stare szambo, które ktoś zasypuje śmieciami, popiołem itp, to już nie bardzo. Nie ryzykował bym podlewania wodą z takiego źródła.
- Jolek
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3262
- Od: 12 maja 2013, o 21:24
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Zakładamy ogród warzywny...
Jeśli te szambo było by w środku wyczyszczone z śmieci to gdzieś po ok roku od pierwszego odkażania można by było je wykorzystać.
Miałam kiedyś podobny pomysł ale koszty były by dużo wyższe niż przewidziałam z powodu nietypowego szamba. Jak mi w sanepidzie tłumaczono, trzeba by było zrobić oprysk, potem zalać z jakimś preparatem, wypompować i tak ze 3 razy. Po trzecim razie trzeba wodę dać do badania co w szambie jeszcze zostało. Pamiętam , że dostałam też jakąś broszurkę na ten temat. Niestety moje szambo sukcesywnie zasypuję.
Jeśli uważasz , że można o te szambo ,,powalczyć" to wykorzystaj tą możliwość. Wody w ogrodzie nigdy dość.
Miałam kiedyś podobny pomysł ale koszty były by dużo wyższe niż przewidziałam z powodu nietypowego szamba. Jak mi w sanepidzie tłumaczono, trzeba by było zrobić oprysk, potem zalać z jakimś preparatem, wypompować i tak ze 3 razy. Po trzecim razie trzeba wodę dać do badania co w szambie jeszcze zostało. Pamiętam , że dostałam też jakąś broszurkę na ten temat. Niestety moje szambo sukcesywnie zasypuję.
Jeśli uważasz , że można o te szambo ,,powalczyć" to wykorzystaj tą możliwość. Wody w ogrodzie nigdy dość.
- mymysteryy
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2363
- Od: 6 sie 2014, o 07:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Jaworzno
Re: Zakładamy ogród warzywny...
Skoro akurat taki temat się tu pojawił, to zapytam przy okazji, czy ktoś już przerabiał w praktyce temat adaptacji betonowego szamba na zbiornik na deszczówkę? Właśnie zostałam podpięta do kanalizacji, więc mam do wykorzystania 12m3 zbiornik. Myślicie, że wystarczy tak ze 2-3 razy napełnić go do pełna, za każdym razem wywieźć szambiarką, a potem już się będzie nadawał do wykorzystania w ogrodzie, czy raczej trzeba będzie go jakoś dokładniej wyczyścić (co nie będzie takie proste)?
edit. O widzę, że w między czasie Jolek napisała. Na czym polegała Twoja nietypowość szamba? Chyba popytam w sanepidzie o to odkażanie.
edit. O widzę, że w między czasie Jolek napisała. Na czym polegała Twoja nietypowość szamba? Chyba popytam w sanepidzie o to odkażanie.
-
pomidormen
- 1000p

- Posty: 1779
- Od: 26 sty 2010, o 11:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Zakładamy ogród warzywny...
Ginka ma stare szambo częściowo zasypane gruzem i popiołem i chyba chce to przerobić na zbiornik na wodę. Tak zrozumiałem jej post. Mieszanina wody i popiołu działa odkażająco. Istotne jest ile lat to szambo nie było używane.
Ale zawsze trzeba pamiętać, że wejście do zbiornika po szambie jest bardzo niebezpieczne i wiele osób straciło życie w ten sposób, z powodu braku tlenu. Samo otwarcie zbiornika nie oznacza, że można tam wchodzić. W wyniku procesów biologicznych wydziela się CO2 i wiele innych substancji które wypierają powietrze ze zbiornika. Człowiek wchodzi i za chwilę pada, wchodzi następny, żeby mu pomóc i też pada. I to są przypadki niestety prawdziwe.
Ale zawsze trzeba pamiętać, że wejście do zbiornika po szambie jest bardzo niebezpieczne i wiele osób straciło życie w ten sposób, z powodu braku tlenu. Samo otwarcie zbiornika nie oznacza, że można tam wchodzić. W wyniku procesów biologicznych wydziela się CO2 i wiele innych substancji które wypierają powietrze ze zbiornika. Człowiek wchodzi i za chwilę pada, wchodzi następny, żeby mu pomóc i też pada. I to są przypadki niestety prawdziwe.
- Jolek
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3262
- Od: 12 maja 2013, o 21:24
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Zakładamy ogród warzywny...
mymysteryy jeśli zgłosisz ,,szambiarce" , że chcesz wodę deszczową wykorzystać do ogrodu to niestety dostaniesz odmowę. Nie wpuszczają rur do czystych zbiorników. Chyba , że znajdzie się taki co ma czystą rurę.
Nietypowy, bo okrągły z cegły, nie betonowany, na 8m głęboki ok 90letni. Szeroki na 2,50m. Pracownik ,,szambiarki" sam stwierdził , że to nie jest warte tych kosztów jakie bym poniosła bo prościej było by mi już zakupić normalny zbiornik i zakopać.
Nietypowy, bo okrągły z cegły, nie betonowany, na 8m głęboki ok 90letni. Szeroki na 2,50m. Pracownik ,,szambiarki" sam stwierdził , że to nie jest warte tych kosztów jakie bym poniosła bo prościej było by mi już zakupić normalny zbiornik i zakopać.
- mymysteryy
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2363
- Od: 6 sie 2014, o 07:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Jaworzno
Re: Zakładamy ogród warzywny...
Ja nie chcę, by szambiarka mi pompowała coś na ogród
. Zbieram teraz deszczówkę do szamba (na razie pierwsze wypełnianie po zakończeniu używania go do celów, do jakich służył dotychczas), jak się napełni planuję zamówić wywózkę tej zebranej wody (chyba szambiarza nie powinno interesować, że wywozi średnio "czystą" wodę skoro mu zapłacę jak za wywóz szamba. Potem proces do powtórki ... no i teraz pytanie ciekawe ile razy tak trzeba zrobić, by się woda nadawała już do używania w ogrodzie? (szambo w miarę nowe, bo użytkowane niecałe 3 lata, ale to chyba nie ma znaczenia
)


