Spokojnie spokojnie...na dolne półki pada światło.... zobaczymy jak to się będzie sprawdzać
Co do obudowania-owszem myślałam, muszę jeszcze pomyśleć jak to skonstruować, balkon mam ciut zadaszony więc w razie "w" bedę ręcami doniczki wynosić
kolejna paleta podlana Bi58-tak wszyscy straszą tym zapachem....a ja nie rozumiem o co chodzi, trochę benzyny,trochę skarpet, trochę kapusty kiszonej...a wieczorem to się trzeba mocno nachylić nad doniczka i niuchnąć żeby coś poczuć
