Ela może wklej nawet u mnie, zdjecie swojej magnolii? Tak uwielbiam patrzeć na takie cuda. Fantastyczne rośliny. Na weekendową pogodę absolutnie nie narzekałam. Mimo deszczu w niedzielę.
Stasieńko jestem w szoku, że takie bestie z tych konwalii. Ja je tak uwielbiam. Mogłabym je wąchać całymi dniami. Tak bym chciała żeby roztłamsiły się u mnie.
Lucynko normalnie kopara opada mi coraz niżej. U mnie w ogóle się nie chcą zadomowić a u Was taki szał.
Zuza widzę że u każdej z Was rosną tylko na mnie się gniewają. To takie niesprawiedliwe.
Aga prawdopodobnie ja, bo bardzo mi się korzenie podobają. Ale w tym miejscu muszę je usunąć. Ma tu być trawnik no i rabatka azaliowo rodkowa. A tych pniaków było tyle że hoho. Naczytałam się sporo o odmianach które kupiłam. Są takie co lubią intensywny cień. Myślę że mogłabyś posadzić. U mnie za wiele słonka też nie będą miały. Jedynie od rana. Może po prostu u Ciebie później rozwiną kwiatuchy .
Asiu magnolia okazała się różowo biała. Zaraz ją pokażę. Jeszcze się nie rozwinęła więc do końca nie wiem co to będzie. Drzewka w sadzie słabo kwitną. U sąsiadów całe obsypane. Ale moje to młodziaki. Także dobre i tyle. Czekam na truskawki..ojjj czekam .

.
Grażynko dzięki za radę odnośnie liści. Tak też zrobię. Już tą różową posadziłam, oby przetrwała. Tak pięknie pachnie.
Aniu jestem zachwycona roślinami od Królika. Hiacynty, korony i te tulipany które zakwitły się zgadzają. Co z tego, że ma trochę drożej niż inni. Ale zgodne. Zginęło mi trochę tulipanów, więc nie wiem czy Ice wyjdzie. Ale jest taki jeden co jeszcze nie wyskoczył w górę tylko rozwija się w liściach. Może to on?
Kasiu u mnie z kompostem coś nie halo. Drugi rok jest i nic się nie zrobiło. Wrzucałam wrotycz i nic. Teraz wrzuciłam przyspieszacz. Może ruszy. Bo tylko zbieram, zbieram a nic nie wyjmuję.
Grażynko-byna jak fajnie że znowu jesteś

. No tak, szok mnie nie opuszcza że tak te konwalie Was denerwują. Chętnie przyjmę to zielsko. Oby u mnie zaczęło się wreszcie panoszyć.
Coś tam w niebie puka po bokach. Chyba zaraz będzie solidna burza.
Tak wygląda już moje pobojowisko po korzeniach. Rodki posadzone. W przyszły weekend rozsieję trawę.

Niedzielna kolacja

Wkoło migdałka zostały posadzone jeżówki. Będą cieszyć jak migdałek w czasie kiedy migdałek będzie po kwitnieniu. W nogach rosną żurawki. W kamionkach powstawiałam trawy.

A jak już mowa o migdałku... podobnie jak u owocowych. U sąsiadów kwitnie. A mój

Czas na tulipany. Libretto

Negrita Double

No to teraz magnolie

. Susan otwiera pierwsze pąki

Genie ma wielkiego pąka

nn- pąk też ogromny

Posadziłam w nogi Red Barona czarną trawę.
Jolu i u Ciebie się panoszą? No nie wiem co ze mną nie tak, że nie chcą rosnąć. Masakra jakaś. W takim razie pamiętaj o mnie

.