Dorfi opracuj takie urządzenie i opatentuj. Będę pierwszą chętną na zakup

Zuza nie ma się czego wstydzić. Masz ogród pod nosem i możesz sobie wybrać dzień w którym chcesz podziałać. Ja mam przydział z góry . Także zmuszona jestem pracować wtedy kiedy mam wolne.
Soniu jeszcze rok temu robiłam zacieki. Teraz mój eM się wycwanił. Stwierdził że nie ma do tego siły i mnie lepiej idzie. A ja, jak patrzę jak faktycznie mu to wolno idzie to łapię za pędzel i maluję sama. Jak wpadłam w trans tak nie mogłam przestać, jakbym miała mały pędzel to i karmnik z donicą tarasową bym odmalowała. No ale to muszę na kiedy indziej przełożyć. Najpierw kupię pędzelki cieniutkie. Wiesz, mleko bym chciała wylać... farba tak śmierdzi i narobiła szkody. Doprać się niestety nie dało całkowicie. Dobrze że pod moim fotelem się nie wylało. Nie umiem jeździć na obcasach i wożę buty na zmianę.
Asiu myślami Cię chyba ściągnęłam. Myślałam dzisiaj o Tobie, czy się lepiej czujesz. Miałam pisać a Ty sama się odezwałaś

Stasiu towarzyszące to nie problem. Azalia miała być pośrodku róż. Metr od jednej i metr od drugiej. A teraz problem co z nią zrobić. Eh, coś muszę wykombinować. Ale to jutro, dzisiaj nie mam siły. Ja pomidory dopiero będę wysiewała w tym tygodniu.
Lucynko taką metodę lubi wyznawać mój mąż. Ja się do tego nie nadaję

Mała fotorelacja



Milenko, mnie też eM zafundował niebieski sznurek


Korona?

A to co to jest? Takie strzępiaste? Tulipan?

Wylazł Huldine


Bez Syring Sensation raczej nie zakwitnie, może biały się wykaże?

Wyłażą floksy

To też nie wiem co to ?

Czereśnia Burlat







No i sok z brzozy dla Asi..
Wywierciliśmy w brzozie dziurkę i włożyliśmy wężyk. Kapało do baniaka. W dwa dni naleciało 2 litry.

