Aniu słonko dopisuje wtedy kiedy ja nie mogę działać. Dzisiaj gdyby nie ten wiatr, byłoby idealnie. Jakaś mała histeria mi się w tym roku włącza. Kilka powojników nie wychyla się do życia, trawy ani jednego zielonego źdźbła nie mają. Na 25 posadzonych tulipanów wyszło 15 w tym jednego złamałam. Hiacynty też nie wszystkie wylazły. Korony chyba znikły. Jeżówki śpią. Z floksów zauważyłam że tylko dwa ruszyły. Jakaś panika mnie ogarnia. W zeszłym roku się tak nie uruchamiałam. No może poza różą, która notabene padła.
Elu chyba przyszedł czas żebym dla swojego własnego zdrowia założyła różowe okulary

.
Dorfi prawidłowo

. Malowanie to świetna sprawa, polecam zakup pergol każdemu

. Masz już fotkę u siebie? Czym ją obsadzisz?