Kochani byłam dzisiaj od rana w ogrodzie i podgoniłam z robotą. Obcięłam tawuły i robinię, skorygowałam wiciokrzew, wyplewiłam rabatę na której wysiałam mak pełny, wygrabiłam kretówki, ukorzeniłam kolejne wiciokrzewy, zasiałam aksamitkę i dyptam. Już nie mogę się doczekać kiedy mi to wszystko buchnie kwieciem.
