Wczoraj był kolejny,piękny dzień,kilka stopni na plusie,słonko,no żyć się chce
Pojechałam na działkę zobaczyć,czy może już cebulowe powychodziły? Niektóre tulipany pokazują małe nosy,różyczki mają czerwone kuleczki,pędy zielone,jakby zimy wcale nie było
Oczko skute lodem,a pod spodem rybki pływają,też poczuły słoneczko.
Niestety nie mogłam być długo,więc tylko pozbierałam porozrzucane kłosy miskanta Giganteus,pozbierałam trochę liści z róż,jest wiele pracy porządkowych przede mną.Powojniki Roogouchi i Princesse Diana wypuszczają z ziemi kły.Nie zdążyłam przyciąć,po niedzieli pojadę uporządkować,jeśli pogoda pozwoli.
Madziu Leoś się stara i tworzy wiele pąków każdego lata.Kwiat długo utrzymuje się na krzaczku.
Aniu Leosia mam już kilka lat i przeszedł najbardziej srogą zimę w 2012 roku.Na polu bitwy pozostały najodporniejsze.
Właśnie po tej zimie najsłabsze róże mi wyleciały.Teraz wybieram róże z głową,zanim zamówię najpierw zdobywam informacje na ich temat

Ja po zlikwidowaniu zagonka truskawek zdobyłam trochę miejsca na nowe nabytki i tam je posadzę.
Jadziu jestem ciekawa Harknesek,zobaczymy co z nich wyrośnie?
Oczęta wreszcie do mnie przybędą
Jolu w tamtym roku też podobnie po 20 lutym wysiewałam nasiona.Wczoraj zabrałam z działki zebrane latem szypułki szałwii trójbarwnej.Posieję je u siebie w domu i zobaczymy,czy wzejdą.Ziemię kupiłam specjalną do wysiewów
Jolu Doktorek otacza się przywrotnikiem i robi niezłe tło.Lubię jego ażurowe,limonkowe kwiatki.
Soniu wczoraj tak mnie mierzwiło,by już podciąć powojniki na działce,ale zabrakło mi czasu
Wiele tulipanów jeszcze śpi,ale kilka udało mi się ustrzelić,trzeba uważać,by nie podeptać...
Róże zareagowały i budzą się do życia...
Powojnik Arabella
Skrętniki wystartowały...
Miłego dnia życzę
